Zachodniopomorski Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny wydał komunikat w sprawie recept weterynaryjnych Rp i Rpw. Wynika on z informacji o odmowie realizacji przez apteki tego typu recept z ręcznie naniesionym numerem recepty. Z komunikatu WIF wynika, że takie działanie aptek nie ma uzasadnienia w przepisach.
Recepta musi mieć numer
Kazimierz Polecki – WIF w Szczecinie wskazuje, że od 1 lipca 2021 roku obowiązuje rozporządzenie Ministra Zdrowia z 23 grudnia 2020 r. w sprawie recept. Jednocześnie od 1 lipca 2021 r. lekarz weterynarii nie może wystawić recepty na leki odurzające i psychotropowe na dotychczasowych blankietach.
– Zgodnie z rozporządzeniem recepty na produkt leczniczy zawierający środek odurzający lub substancję psychotropową, o których mowa w ustawie o przeciwdziałaniu narkomanii, muszą posiadać unikalny numer identyfikujący – wskazuje WIF.
Jednocześnie inne rozporządzenie Ministra Zdrowia „w sprawie wystawiania przez lekarzy weterynarii recept na produkty lecznicze lub leki recepturowe przeznaczone dla ludzi, które będą stosowane u zwierząt” nie rozstrzyga, gdzie konkretnie na recepcie weterynaryjnej taki numer ma być umiejscowiony.
Numer bez kodu kreskowego
Zachodniopomorski WIF wskazuje jednocześnie wspomniane rozporządzenie w sprawie recept wymaga zamieszczania na recepcie papierowej kodów kreskowych. W tym również takich, które zawierają w swojej strukturze dane o unikalnym numerze identyfikującym receptę, m.in. gdy na recepcie przepisano leki zawierające substancje przewidziane w ustawie o przeciwdziałaniu narkomanii
– Niemniej jednak obowiązek ten należy odnosić do przypadków wystawiania recept na podstawie aktu prawnego, w którym obowiązek zamieszczania tych kodów kreskowych przewidziano, a zatem na podstawie rozporządzenia Ministra Zdrowia w sprawie recept, na podstawie którego wystawiane są wyłącznie recepty przeznaczone dla ludzi – zwraca uwagę Kazimierz Polecki.
- Czytaj więcej: Nowy wzór recepty weterynaryjnej
To oznacza, że przepisy wspomnianego rozporządzenia nie mają zastosowania do recept weterynaryjnych. Te bowiem wystawiane lekarze weterynarii wystawiają na podstawie „swojego” rozporządzenia.
– Nie ma podstaw, aby recepty weterynaryjne posiadały kody kreskowe, nawet jeżeli kody te zgodnie ze swoim przeznaczeniem zawierać mają w swojej strukturze informacje o unikalnym numerze identyfikującym receptę, a te będą przydzielane lekarzom weterynarii w szerszym zakresie niż dotychczas – podsumowuje WIF.
Powyższa argumentacja wskazuje, że recepta weterynaryjna na środek odurzający musi mieć numer ją identyfikujący. Jednocześnie nie istnieje wymóg, aby taki numer miał formę kodu kreskowego. Z kolei przez brak wskazania w jakiej formie numer należy umieścić na recepcie oznacza, że można go dopisać ręcznie.
Źródło: ŁW/OIA w Szczecinie










