ANSM (Narodowa Agencja Bezpieczeństwa Leków i Zdrowia) wzywa pacjentów, farmaceutów i lekarzy do zmniejszenia stosowania leków z paracetamolem. Na tamtejszym rynku coraz bardziej odczuwalne są problemy z dostępem do preparatów z tą substancją. W związku ze zbliżającym się sezonem zimowym i spodziewanym wzrostem zachorowań (także na COVID-19) zdecydowano o wprowadzeniu ograniczeń w sprzedaży leków z paracetamolem (czytaj również: Kolejny rekord zatruć paracetamolem w Polsce… wśród nastolatków).
Ograniczenia dotyczą preparatów Doliprane i Efferalgan. Pacjenci, którzy będą chcieli nabyć je bez recepty, będą mogli kupić tylko dwa opakowania. W wydanym w tej sprawie oświadczeniu ANSM poinformowało, że Collège de la médecine générale (CMG) i organizacje farmaceutyczne (FSPF i USPO) wydały zalecenia dotyczące modyfikacji stosowania paracetamolu w taki sposób, aby pacjenci wymagają natychmiastowego zastosowania leki, otrzymali go w pierwszej kolejności.
– Kiedy sytuacja na to pozwala, przyjmuj jedną dawkę trzy razy dziennie co osiem godzin (zamiast jednej dawki cztery razy dziennie co sześć godzin) – doradza ANSM.
Narodowa Agencja Bezpieczeństwa Leków i Zdrowia apeluje też do pacjentów, aby „nie gromadzili paracetamolu, jeśli nie potrzebują go w danym momencie”. Poinformowano też, że farmaceuta „może wydać mniejszą ilość paracetamolu niż wskazana na recepcie; dostosowując ilość leku do wydanych rekomendacji” (czytaj również: W Szczecinie brakuje paracetamolu? Prezes izby aptekarskiej potwierdza…).
ANSM przypomniał również pacjentom, że niesteroidowe leki przeciwzapalne, znane jako NLPZ, nie powinny zastępować paracetamolu „w przypadku bólu i/lub gorączki” zwłaszcza u dzieci. NLPZ są również przeciwwskazane – niezalecane – od szóstego miesiąca ciąży.
Źródło: ŁW/The Connexion










