Lockdown, wprowadzony wskutek rozprzestrzeniania się nowego koronowawirusa, spowodował wzrost przemocy domowej. Brytyjska sieć placówek aptecznych Boots postanowiła wesprzeć ofiary i utworzyła „bezpieczne przestrzenie”, a więc specjalne pomieszczenia, w których poszkodowani mogą w sposób bezpieczny powiadomić o swojej sytuacji odpowiednie służby.
Program „Bezpieczne przestrzenie”
Program ten powstał, by wesprzeć kampanię „UK Says No More”, którą koordynuje organizacja charytatywna Hestia, zajmująca się też przypadkami przemocy domowej. Ofiary mogą zgłaszać się od piątku do 2400 punktów aptecznych na terenie Wielkiej Brytanii. Zespół apteczny prowadzi takie osoby do specjalnych pokojów, w których mogą skorzystać z 24-godzinnej infolinii pomocy, a także zawiadomić odpowiednie służby (czytaj też: Europejskie apteki przeciwko przemocy domowej)
– Dostrzegamy, że kluczowi pracownicy aptek znajdują się w wyjątkowej pozycji w społeczeństwie, jako jeden z punktów kontaktu z ofiarami – mówi Lyndsey Dearlove, przewodnicząca kampanii „UK Says No More” z organizacji Hestia. – Tworząc bezpieczne przestrzenie w aptekach Boots, mamy nadzieję, że wiele osób będzie mogło w bezpieczny sposób uzyskać dostęp do wsparcia, postępując zgodnie z wytycznymi rządu. Mamy nadzieję, że wiele aptek pójdzie za przykładem sieci Boots, i dołączy do inicjatywy.
– Mamy nadzieję, że otwierając pokoje bezpiecznej konsultacji, pomożemy ludziom znaleźć wsparcie w tym trudnym czasie, gdy wiele innych opcji jest chwilowo niedostępnych – komentował przewodniczący sieci Boots UK, Marc Donovan. – Jest to coś, do czego nasze zespoły apteczne podchodzą z wielkim uczuciem, i chcielibyśmy podziękować im za umożliwienie przeprowadzenia tej pomocy w czasie, gdy oni sami znajdują się pod ogromną presją (zobacz również: Gdy kobieta w aptece poprosi o “maskę 19”, pracownik zawiadomi Policję…).
Jedna z ofiar przemocy domowej, która przebywała w domu pomocy utworzonym przez Hestia, powiedziała natomiast:
– Możliwość skorzystania z telefonu zaufania dla ofiar przemocy domowej w ten sposób, zmieni życie wielu osób.
Zachęta dla innych aptek
Do wzięcia udziału w akcji, zachęca się też inne brytyjskie apteki.
– W czasie pandemii, wiele możliwości dla ofiar jest jeszcze bardziej ograniczonych niż zwykle, dlatego apteki mogą stanowić bezpieczne środowisko, w którym uzyskuje się pomoc – mówiła Sandra Gidley, przewodnicząca Królewskiego Towarzystwa Farmaceutycznego (RPS). – Zaufanie, jakie społeczeństwo ma dla swoich aptek, czyni z nich idealne miejsce, by otrzymać pomoc i oddalić się od doznawanej krzywdy, ku lepszej przyszłości.
Duncan Rudkin, przewodniczący Generalnej Rady Farmaceutycznej, mówił:
– Zachęcamy wszystkie apteki, by rozważyły możliwość udzielenia bezpiecznej przestrzeni, tak, by pomóc osobom, które doświadczają przemocy domowej, w dotarciu do wsparcia, którego potrzebują.
AM/pharmacy.biz










