REKLAMA
Magazyn mgr.farm

Co mieli „za żarcie” promować pracownicy sieci aptek?

30 czerwca 2020 09:33

Aplikacja wprowadzona na rynek przez sieć aptek Gemini wywołała falę kontrowersji i krytyki. Po publikacji artykułu na jej temat w Gazecie Prawnej, Ministerstwo Zdrowia skierowało w tej sprawie zawiadomienie do Komendy Głównej Policji. Aplikacji ma też przyjrzeć się Urząd Ochrony Danych Osobowych. Oburzenie w środowisku farmaceutycznym wywołał również sposób, w jaki sieć aptek zachęcała swoich pracowników do promowania aplikacji wśród pacjentów…

Konkurs zorganizowany dla pracowników aptek Gemini wzbudził kontrowersje w środowisku (fot. Twitter)
Konkurs zorganizowany dla pracowników aptek Gemini wzbudził kontrowersje w środowisku (fot. Twitter)

Gromy posypały się na aplikację przygotowaną przez sieć aptek Gemini, która miała służyć pacjentom do wyszukiwania leków w jej placówkach. A wszystko przez kontrowersje i wątpliwości, jakie wśród ekspertów wzbudził sposób pozyskiwania i przetwarzania danych z e-recept pacjentów. Sieć aptek w specjalnym oświadczeniu starała się rozwiać wszelkie wątpliwości przekonując, że funkcjonuje ona zgodnie z prawem, a jej użytkownicy przekazują swoje dane dobrowolnie. To jednak nie uspokoiło ekspertów (czytaj również: Gemini odpowiada na zarzuty ekspertów i NIA dotyczące aplikacji…).

Niespełna tydzień po publikacji na ten temat, która ukazała się w Gazecie Prawnej, Ministerstwo Zdrowia zawiadomiło o sprawie odpowiednie służby. Kwestią aplikacji ma zająć się teraz biuro do walki z cyberprzestępczością Komendy Głównej Policji. Resort zdrowia obawia się, że sieć aptek Gemini nielegalnie pozyskuje dane z platformy P1 i wykorzystuje je do profilowania klientów. Wcześniej Naczelna Izba Aptekarska o skontrolowanie aplikacji zawnioskowała do Urzędu Ochrony Danych Osobowych. Funkcjonowanie aplikacji na ten moment zawieszono (czytaj więcej: Gemini wyłącza swoją aplikację. Sprawę zbada prokuratura i policja…).

REKLAMA

Voucher do restauracji za promocję aplikacji

Oliwy do ognia trawiącego inicjatywę Gemini, dolał w piątkowy wieczór (26 czerwca) dziennikarz Gazety Prawnej – Patryk Słowik. Na Twitterze opublikował zdjęcie maila, który otrzymali pracownicy aptek tej sieci. Michał Skibicki – jeden z twórców aplikacji – informował w nim o konkursie dla aptek. Miał on trwać już od 16 czerwca – zanim wokół aplikacji pojawiły się kontrowersje i szum medialny. Jego celem było osiągnięcie jak największej liczby zrealizowanych rezerwacji w aptece pochodzących z aplikacji. Nagrodą miał być voucher do wybranej przez aptekę restauracji o wartości 3000 zł. Otrzymać go miało 5 aptek z najlepszymi wynikami w konkursie.

REKLAMA


Zdjęcie maila błyskawicznie wywołało reakcje oburzenia wśród farmaceutów obecnych na Twitterze. Szczególnie aktywni stali się członkowie samorządu aptekarskiego:

– Aplikacja i konkurs, który zachęca Farmaceutów do walki o pacjentów ZA ŻARCIE. Gratulujemy pomysłu. Jak na dłoni pokazuje szacunek dla naszych Koleżanek i Kolegów – napisał Marek Tomków, wiceprezes Naczelnej Rady Aptekarskiej i prezes ORA w Opolu.

– Czy tak wygląda słynne sieciowe “ogarnianie przygłupów”? Czy sieć serio traktuje pracowników jak ćwierćinteligentów? Matko boska – dodał Marcin Piątek, członek Pomorsko-Kujawskiej Okręgowej Rady Aptekarskiej.

REKLAMA

Krytycznie treść maila oraz jego formę ocenił też ujawniający go Patryk Słowik. W jego opinii „przegraną sprawą to jest robienie konkursów na to, kto dostarczy więcej wrażliwych danych osobowych. A sposób komunikacji z farmaceutami to już szkoda gadać”.



Autor konkursu komentuje dla MGR.FARM

O kwestię konkursu i kontrowersji, jakie wzbudził wśród farmaceutów na Twitterze, postanowiliśmy zapytać jego twórcę – Michała Skibickiego, farmaceutę pełniącego w sieci Gemini funkcję kierownika projektów aptek stacjonarnych. Prośbę o komentarz wysłaliśmy do niego w piątek wieczorem. Błyskawicznie zgodził się odpowiedzieć na kilka pytań i wyjaśnić całą sprawę. Jego zdaniem w konkursie nie ma nic złego (czytaj również: Naczelna Izba Aptekarska oburzona planami sieci Gemini…).

– Chcemy pokazać Pacjentom, że teraz mogą skorzystać z nowoczesnego rozwiązania, które umożliwi im sprawniejszą komunikację z apteką. Dzięki temu szybciej spełnią swoje potrzeby zdrowotne oraz uzyskają lepszy kontakt z farmaceutą. Sam konkurs, który wywołał takie oburzenie, głównie wśród osób związanych z naszym samorządem, jest normalnym środkiem umożliwiającym propagowanie aplikacji. Nie widzę w nim niczego złego, a cała narracja jaka została zbudowana w mediach społecznościowych opiera się na wyśmiewaniu na forum publicznym własnego środowiska. Strasznie to dla mnie przykre i niezrozumiałe – twierdzi Skibicki.

REKLAMA
REKLAMA

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

6 komentarzy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

"Przygłupy do ogarnięcia". Sami co dzień przychodzą i proszą o ogarnięcie. To co się dziwić że wielki wciąż granice przesuwa. Nie rozumieją, że "sieci samo zło" nie istnieją bez farmaceutów. A jeszcze jest szansa by przerwać panoszenie, zabrać to co im się nie należy. Wystarczy się plecami odwrócić na chwilę i zacząć wszystko na swój rachunek, z podniesioną głową. Wszyscy razem w jednym momencie. Jest tylko jeden problem o którym już dawno śpiewał Kazik "glupi nie wie że jest głupi a mądry to wie, pozorne pozorne zaprzeczenie to jest"...
Pan Michał Skibicki nie dość, że ma czas na pisanie aplikacji w Gdańku to jest jeszcze właścicielem 3 aptek Gemini ( Szczecin, Stargard, Gorzów) podziwiam jak on to ogarnia ... :]
Może wystarczy zatrudnić odpowiednio dużą liczbę magistrów, a znajdzie się czas ?
Nie rozumiem tej fali nienawiści. Aplikacja sama w Sama w sobie miała służyć pacjentom. W czasach ciągłych deficytów, koronawirusa jest to jeden z lepszych pomysłów w polskiej farmacji. Szkoda, że NIA sama nie wymyśliła, spędziła wiele miesięcy nad opracowaniem powszechnej aplikacji. Co do zarzutu nagrody w restauracji. Miała na uwadze tylko i wyłącznie zachęcenie personelu do rozpowszechnienia informacji o aplikacji. Tu nie ma kar, przymusu. Lepiej niech autor oraz GP zajmie się każdą siecią, a także apteką indywidualną, w której personel jest zmuszany celem sprzedażowym na wysokomarżowe wątpliwej jakości suplementy. A napomnę, że w niektórych sieciach zdarzają się i kary dla personelu jeśli nie np sprzedadzą 100 op g* magnezu z garażowej produkcji. Co do zbierania danych. Mamy Rodo, wszędzie gdzie się rejestrujemy musimy wyrazić milion różnych zgód. Sam przy dzisiejszej rejestracji na mgr.farm wyraziłem zgodę na zbieranie, przetwarzanie danych, profilowanie i wysyłkę reklam... Z wielkiej chmury mały deszcz. Postępowanie nic nie wykaże ale wystarczy to na zrobienie nagonki na " złą sieć" .
Prawda jest taka, że nikt z konkurencji w tych czasach nie spojrzy na tą aplikację z podziwem i nie pogratuluje pomysłu, nawet przez chwilę nie pomyśli ile pomysłodawce kosztowało to czasu, zaangażowania itp. Pracując w większej aptece sieciowej, niewielka miejscowość, spotkałam się niejednokrotnie z sytuacjami, którzy opisywali sami pacjenci - szukając leku każda z aptek oraz pacjentów ma dostęp do aplikacji ktomalek, w danej aptece nie ma możliwości zamówienia leku ze względu na braki w hurtowni, pacjent prosi by personel sprawdził gdzie lek może nabyć, słyszy, że nigdzie. Mimo wszystko chodzi i jednak szuka, trafia do apteki, w której pracuje, okazuje się, że lek jest, na kml również pokazuje dostępność. I nie jest to jedyna sytuacja, takich jest wiecej. Morał z tego taki, że apteki bojąc się o swoją pozycję na rynku wolą zostawić człowieka bez leku niż odesłać do apteki konkurencyjnej. Sytuacja z aplikacją Gemini pokazuje to samo. Ktoś wychodzi krok do przodu z myślą o pacjencie, skraca mu czas oczekiwania w kolejce do odbioru leków a i tak znajdą się tacy co będą szukać drugiego dna tylko dlatego, że sami nie wpadli na tak dobry pomysł i go nie zrealizowali. ;)
Coraz więcej wpadek sieci. Ale czy przez to ktoś się w nich opamięta? Nie sądzę...

Szanowni Państwo,

Farmacja.net sp. z o. o. przetwarza Twoje dane osobowe zbierane w Internecie, w tym informacje zapisywane w plikach cookies, w celu personalizacji treści oraz reklamy, udostępniania funkcji mediów społecznościowych oraz analizowania ruchu w Internecie.

Kliknij “Zatwierdź i przejdź do serwisu”, aby wyrazić zgodę na korzystanie z technologii takich jak cookies i na przetwarzanie przez farmacja.net sp. z o .o. , Zaufanych Partnerów Twoich danych osobowych zbieranych w Internecie, takich jak adresy IP i identyfikatory plików cookie, w celach marketingowych (w tym do zautomatyzowanego dopasowania reklam do Twoich zainteresowań i mierzenia ich skuteczności) i pozostałych, szczegółowo opisanych w ustawieniach zaawansowanych.

Zgoda jest dobrowolna i możesz ją w dowolnym momencie wycofać w ustawieniach zaawansowanych.

Ponadto masz prawo żądania dostępu, sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych. W polityce prywatności znajdziesz informacje jak zakomunikować nam Twoją wolę skorzystania z tych praw.

Szczegółowe informacje na temat przetwarzania Twoich danych znajdują się w polityce prywatności.

Instalowanie cookies itp. na Twoich urządzeniach i dostęp do tych plików.

Na naszych stronach internetowych używamy technologii, takich jak pliki cookie i podobne służących do zbierania i przetwarzania danych eksploatacyjnych w celu personalizowania udostępnianych treści i reklam oraza analizowania ruchu na naszych stronach. Te pliki cookie pomagają poprawić jakość treści reklamowych na stronach. Dzięki tym technologiom możemy zapiewnić Ci lepszą obsługę poprzez serwowanie reklam lepiej dopasowanych do Twoich preferencji.

Nasi zaufani partnerzy to:

Facebook Ireland Limited – prowadzenie kampani remarektingowych i mierzenie ich efektywności – Irlandia (EOG)

Google Ireland Limited (Google Adwords, DoubleClick Ad Exchange, DoubleClick for Publishers Small Business) – zarządzanie kampaniami reklamowymi, ich analiza i pomiary ruchu na stronach Serwisu – Irlandia (EOG)

Google Incorporated (Google Analytics, Google Cloud Platform, GSuit, Google Optimize, Google Tag Manager, Google Data Studio) – obsługa kampanii reklamowych, analizowanie ruchu na stronach Serwisu i obsługa poczty firmowej, analiza sposobu korzystania z Serwisu przez Użytkownika – USA (poza EOG)

Comvision sp. z o. o. – wysyłanie informacji marketingowych dotyczących Serwisu – Polska (EOG)

Benhauer sp. z o.o. – prowadzenie kampanii remarketingowych i mierzenie ich efektywności, e-mail Marketing – Polska (EOG)

LiveChat, Inc. – usługa Pharm:assistant

Oświadczenie

Dostęp do zawartości serwisu mgr.farm jest możliwy dla osób uprawnionych do wystawiania recept lub osób prowadzących obrót produktami leczniczymi.

Ustawienia zaawansowane Wstecz