REKLAMA
Magazyn mgr.farm
pon. 23 stycznia 2023, 08:01

Czy farmacja jest nadal atrakcyjna wśród młodych osób?

Studenci farmacji z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego przeprowadzili ankietę, która pokazuje realne problemy aktualnego systemu ich nauczania. Jej wyniki pokazują między innymi, że ponad 12% studentów farmacji, przy ponownym wyborze studiów, nie zdecydowałoby się na ten kierunek. Co na to Ministerstwo Zdrowia?

Od kilku lat można zaobserwować malejącą liczbę chętnych do studiowania farmacji. Z czego to wynika? (fot. Shutterstock)
Od kilku lat można zaobserwować malejącą liczbę chętnych do studiowania farmacji. Z czego to wynika? (fot. Shutterstock)

Zawody medyczne od zawsze kojarzą się z kilkoma kwestiami – ciężkimi studiami, szacunkiem społecznym i dobrymi zarobkami. Jednak w ciągu ostatnich lat trudno zgodzić się z tym ostatnim aspektem, czego najlepszym dowodem mogą być protesty lekarzy z 2021 roku czy ubiegłoroczne strajki pielęgniarek i położnych. Farmaceuci również mogą mieć powody do narzekań. Zwłaszcza że poziom zainteresowania zawodem farmaceuty i studiami na tym kierunku ulega znaczącemu obniżeniu.

Za przykład mogą posłużyć dane zaprezentowane przez GUS pod koniec 2021 roku. Wedle nich liczba aptek ogólnodostępnych zmniejszyła się o 1,6%, a punktów aptecznych o 0,4%. Zmiany dotyczą też kadr – liczba magistrów farmacji względem poprzedniego roku zmniejszyła się o 0,6%. Co ciekawe liczba techników farmacji (32 200) okazała się przewyższać liczbę osób zatrudnionych z tytułem magistra (26 000).

Dane zaprezentowane przez rzecznika prasowego Ministerstwa Zdrowia pokazują jednak, że liczba osób z prawem do wykonywania zawodu farmaceuty rośnie (czytaj również: Najnowsze dane GUS o rynku aptecznym w Polsce! Apteki, farmaceuci i technicy farmaceutyczni…).

Dnia 16 kwietnia 2021 r. znowelizowano ustawę z dnia 10 grudnia 2020 r. o zawodzie farmaceuty. W nowelizacji określono zasady uzyskiwania prawa wykonywania zawodu farmaceuty oraz zasady rozwoju zawodowego farmaceutów. Farmaceuci mają możliwość uzyskania dodatkowych kompetencji przez udział m.in. w kursach kwalifikacyjnych, których zakres i problematyka zostały określone w rozporządzeniu Ministra Zdrowia z dnia 18 sierpnia 2022 r. w sprawie kursów kwalifikacyjnych dla farmaceutów.

Działania resortu zdrowia na rzecz zawodu farmaceuty

Wcześniej wspomniane kursy doszkalające farmaceutów, to nie jedyne działania podjęte przez Ministerstwo Zdrowia na rzecz wzmocnienia roli i wizerunku zawodu farmaceutycznego (czytaj również: Standardy nauczania farmaceutów do poprawki. Minister powołał zespół…).

– Dnia 29 września 2022 r. Minister Zdrowia powołał Zespół, który ma opracować zmiany w standardach kształcenia dla farmaceutów. Celem zespołu jest przygotowanie zmian obszarów kompetencyjnych absolwentów studiów oraz upraktycznienie kształcenia. Do zadań Zespołu należy opracowanie propozycji nowelizacji rozporządzenia Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego w sprawie standardów kształcenia przygotowującego do wykonywania zawodu lekarza, lekarza dentysty, farmaceuty, pielęgniarki, położnej, diagnosty laboratoryjnego, fizjoterapeuty i ratownika medycznego w zakresie standardu kształcenia przygotowującego do wykonywania zawodu farmaceuty – wyjaśnia rzecznik prasowy resortu zdrowia.

Zwraca uwagę, że prace odbywają się w szerokim gronie ekspertów. Przewodniczącym zespołu jest dr hab. Wojciech Miltyk, Dziekan Wydziału Farmaceutycznego z Oddziałem Analityki Medycznej Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku, Przewodniczący Konwentu Dziekanów Wydziałów Farmaceutycznyc. W jego skład wchodzą z kolei przedstawiciele: Ministerstwa Zdrowia, Ministerstwa Edukacji i Nauki, Naczelnej Rady Aptekarskiej, Polskiego Towarzystwa Farmaceutycznego, Konferencji Rektorów Akademickich Uczelni Medycznych, Konferencji Rektorów Akademickich Szkół Polskich, Komisji Wyższego Szkolnictwa Medycznego Parlamentu Studentów Rzeczypospolitej Polskiej, konsultant krajowy w dziedzinie farmacji szpitalnej, konsultant krajowy w dziedzinie farmacji klinicznej.

Studenci o studiach farmaceutycznych i zawodzie – szczera opinia

Zmiany dotyczące standardu procesu kształcenia przyszłych farmaceutów powinny być ukierunkowane na te aspekty, które spowodują, że nowe rzesze studentów będą z ochotą aplikować na uczelnie. Trudno jednak powiedzieć, aby politycy wiedzieli, jakie są aktualne potrzeby osób studiujących farmację. W tym celu studenci farmacji z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego wyszli naprzeciw Ministerstwu Zdrowia i przeprowadzili ankietę (308 respondentów), której wyniki mają na celu przedstawienie realnych problemów aktualnego systemu nauczania. Jak się okazuje zmniejszenie zainteresowania polską farmacją, ma znacznie szerszy wymiar niż mogłoby się to początkowo wydawać (czytaj również: Kształcenie farmaceutów na WUM zagrożone? Studenci piszą petycję…).

Zdecydowana większość studentów farmacji uznaje, że półroczna (960 godzin dydaktycznych) praktyka zawodowa na VI roku studiów (6 miesięcy w aptece ogólnodostępnej lub aptece szpitalnej i co najmniej 3 miesiące w aptece ogólnodostępnej) jest istotnym elementem całego procesu przygotowawczego.

Również większość ankietowanych była zgodna, że praktyka zawodowa powinna mieć miejsce dopiero po uzyskaniu tytułu magistra farmacji.

O jednomyślności wśród studentów (blisko 94% ankietowanych) można mówić w kontekście chęci odbycia praktyki, która byłaby płatna i zapewniała młodemu farmaceucie minimalne wynagrodzenie (wedle ustawy z dnia 10 października o minimalnym wynagrodzeniu – Dz. U. 2002 Nr 200 poz. 1679).

Jak się okazuje, bezpłatna praktyka zawodowa jest także głównym powodem niechęci do jej odbycia. Ponad 84% zapytanych studentów potwierdziło zmianę własnego nastawienia do realizacji praktyki studenckiej w aptekach, gdyby staż zapewniał im w tym czasie minimalne wynagrodzenie.

Wyniki ankiety powinny też dać do myślenia resortowi zdrowia, bo ponad 12% studentów oznajmiła, że przy ponownym wyborze studiów nie zdecydowałaby się na farmację.

Bezpłatny staż i długi czas trwania praktyki studenckiej to jedne z najczęściej wymienianych powodów niechęci do ponownego wyboru studiów farmaceutycznych. Niemniej jednak oprócz nich studenci wymieniają szereg innych problemów, które dotyczą aktualnego sposobu kształcenia przyszłych farmaceutów:

  • Zbyt mała liczba przedmiotów klinicznych czy patofizjologii chorób
  • Zarobki po studiach są niewymierne w porównaniu do trudu włożonego w naukę.
  • Brak rozwiązywania problematycznych przypadków związanych z pacjentami tzw. case study.
  • Ogromne poczucie presji ze strony prowadzących i dużej ilości materiału do opanowania w krótkim czasie np. w kontekście farmakologii.
  • Przesadna koncentracja na pracy w aptece – brak pokazywania innych ścieżek kariery dla farmaceutów m.in. w sektorze badań klinicznych czy pharmacovigilance.
  • Zbyt duża liczba przedmiotów teoretycznych, które nie odgrywają istotnej roli w praktyce i nie pozwalają w pełni skoncentrować się na przedmiotach praktycznych związanych bezpośrednio z zawodem np. opieka farmaceutyczna, wiedza o lekach OTC czy obsługa programu Kamsoft.

Brak zainteresowania studiami farmaceutycznymi w opinii władz uczelni

Uniwersytet Opolski jest jedną z trzynastu polskich uczelni wyższych z uprawnieniami do prowadzenia studiów farmaceutycznych. Kształcenie na Uniwersytecie Opolskim na kierunku farmaceutycznym jest możliwe od 2019 roku, co oznacza niewielki staż względem innych uczelni. Niemniej jednak dr hab. Dawid Siodłak, prof. Uniwersytetu Opolskiego i Dziekan Wydziału Chemii, wskazuje, że jednym z powodów zmniejszenia liczby absolwentów studiów farmaceutycznych mogą być pobudki ekonomiczne.

– Uczelnie oferujące kierunek farmacja znajdują się w dużych miastach, podczas gdy brak farmaceutów odczuwają mniejsze miejscowości. Stąd konieczność dojazdu lub zamieszkania w miejscu studiowania. Wykluczenie komunikacyjne związane z postępującą likwidacją połączeń autobusowych i kolejowych oraz rosnące ceny wynajmu powodują, że absolwenci szkół średnich z miejscowości znacznie oddalonych od dużych miast, a wykazujących dobre wyniki w nauce, z przyczyn ekonomicznych nie mogą podejmować docelowych studiów i wybierają kierunki, prowadzone przez uczelnie bliższe miejscu ich zamieszkania (na przykład oferowane przez wyższe szkoły medyczne obecne w regionie). Lub też wybierają kierunki, w których praca zarobkowa w celu utrzymania się w mieście jest do pogodzenia z nakładem czasu i wysiłku na realizację programu studiów. Farmacja do takich kierunków nie należy. Przyczyna ta była powodem starań o utworzenie kierunku farmacja na Uniwersytecie Opolskim i sięgnięcia po studentów, poza zasięgiem starszych i większych Uczelni. Farmacja w Opolu jest z przyczyn ekonomicznych bardziej dostępna dla studentów w regionie. A zatem większa też szansa, że w tym regionie pozostaną – wskazuje dr hab. Dawid Siodłak.

Dziekan Wydziału Chemii Uniwersytetu Opolskiego wskazuje też zmianę zainteresowań uczniów szkół średnich z klas o profilu biologiczno-chemicznym, którzy są głównym „źródłem” przyszłych studentów związanych z farmacją, medycyną, kierunkami przyrodniczymi, chemicznymi czy nauk o zdrowiu. Zdaniem dr hab. Dawida Siodłaka znaczna liczba studentów wybiera takie kierunki jak fizjoterapia, kosmetologia czy dietetyka, co jednocześnie powoduje zmniejszenie liczby potencjalnych kandydatów na zostanie farmaceutami.

– Trudno jednak ocenić, czy widoczna tendencja ma charakter stały, czy też jest pewną modą lub wypełnieniem zapotrzebowań na dany zawód, który z czasem ulegnie zmniejszeniu (ustabilizowaniu) – wyjaśnia wykładowca Uniwersytetu Opolskiego.

Oprócz powyższych przyczyn dr hab. Dawid Siodłak wspomina, że problem zmniejszenia liczby potencjalnych studentów może być rezultatem niżu demograficznego, który jest bolączką większości kierunków studiów od dłuższego czasu, zmian strukturalnych szkół średnich oraz niektórych kwestii dotyczących polskiego systemu oświaty np. strajki nauczycieli i ich odbiór społeczny czy też sygnalizowana przerwa generacyjna pomiędzy starzejącą się kadrą nauczycielską a brakiem nauczycieli specjalistów po studiach chemicznych i biologicznych, w tym kursach pedagogicznych.

Czas zacząć działać!

Nie ulega wątpliwości, że studia polskiej farmacji borykają się z wieloma problemami, które wymagają dość radykalnych zmian w dotychczasowym sposobie kształcenia. Choć powołany przez resort zdrowia zespół dopiero rozpoczął pracę nad modyfikacjami, to jednak warto byłoby już na tym początkowym etapie wziąć pod uwagę sugestie zaprezentowane przez studentów Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. Nikt bowiem lepiej nie dostrzega problemów systemowych jak ci, którzy codziennie muszą się z nimi zmagać. Szkoda bowiem tracić czasu na wprowadzanie zmian, które w praktyce mogą okazać się nieskuteczne w kontekście odnowienia wizerunku studiów farmaceutycznych i zwiększenia ich atrakcyjności w oczach młodego pokolenia.

©MGR.FARM

Artykuł sponsorowany
Redakcja mgr.farm

Dobezylan wapnia i jego praktyczne zastosowania

2 lutego 202315:37

KILKA SŁÓW TEORII Dobezylan wapnia, czyli sól wapniowa kwasu dobezylowego, to związek o dobrze poznanej budowie i funkcjach [2,3]. Po raz pierwszy pojawił się w Farmakopei Europejskiej w 1997 roku, zaś od roku 2001 funkcjonuje w obiegu na rynku farmaceutycznym [4]. Dobezylan wapnia usprawnia krążenie żylne i działa ochronnie na naczynia krwionośne. Dobezylan wapnia to […]

KILKA SŁÓW TEORII

Dobezylan wapnia, czyli sól wapniowa kwasu dobezylowego, to związek o dobrze poznanej budowie i funkcjach [2,3]. Po raz pierwszy pojawił się w Farmakopei Europejskiej w 1997 roku, zaś od roku 2001 funkcjonuje w obiegu na rynku farmaceutycznym [4]. Dobezylan wapnia usprawnia krążenie żylne i działa ochronnie na naczynia krwionośne. Dobezylan wapnia to substancja o wielokierunkowym działaniu, choć nie wszystkie
mechanizmy jego funkcjonowania zostały do końca poznane [2,3,4]. To, co nie podlega wątpliwości to fakt, że związek ten jako swój punkt uchwytu upatrzył sobie śródbłonek i błonę podstawną naczyń włosowatych [2,3]. To właśnie te miejsca stają się celem działania cząsteczek dobezylan wapnia i to dzięki temu obserwuje się konkretne efekty jego oddziaływania na organizm. Mówiąc dość ogólnie dobezylan wapnia to związek angioprotekcyjny i flebotoniczny. Oznacza to nic innego jak to, że wykazuje on działanie ochronne na naczynia krwionośne [2,4,5]. Konsekwencją jego interakcji ze śródbłonkiem naczyń jest m.in.:

  • Zmniejszenie przepuszczalności naczyń włosowatych wywołaną chociażby histaminą,
    bradykininą czy też serotoniną
  • Poprawa drenażu limfatycznego w obrębie mikrokrążenia
  • Zmniejszenie agregacji płytek krwi, wywołanej obecnością trombiny lub kolagenu
  • Zmniejszenie agregacji erytrocytów i zwiększenie ich elastyczności, co w konsekwencji przyczynia się do spadku lepkości krwi i lepszego jej przepływu przez naczynia
  • Zmniejszenie łamliwości naczyń włosowatych
  • Zmniejszenie poziomu stresu oksydacyjnego w obrębie ścian naczyń [2,3,4].
Powyższe właściwości dobezylanu wapnia pozwalają mu posiadać szerokie spektrum zastosowań. Gdzie zatem można wykorzystać wymienione powyżej właściwości tego związku?


PRAKTYCZNE ZASTOSOWANIA DOBEZYLANU WAPNIA

Związki o właściwościach ochronnych na naczynia włosowate znajdują zastosowanie najczęściej w farmakoterapii schorzeń naczyń żylnych. W przypadku dobezylanu wapnia głównym jego zastosowaniem obecnie wydaje się być wskazanie do stosowania w przypadku przewlekłej niewydolności żylnej (PNŻ) [4,5,6]. Przewlekła niewydolność żylna to nic innego, jak niezdolność żył do jednokierunkowego transportu krwi w kierunku serca [3]. Schorzenie potrafi skutecznie wyeliminować chorego z normalnego funkcjonowania, z niezdolnością do pracy włącznie [3]. Wynika to przede wszystkim z uciążliwych objawów, do których zaliczyć można przede wszystkim:
  • Uczucie ciężkości kończyn
  • Mrowienie w obrębie kończyn
  • Skurcze, zwłaszcza w porze nocnej
  • Obrzęki i dolegliwości bólowe
  • Żylaki kończyn dolnych [3]

Dobezylan wapnia z powodzeniem stosowany jest w farmakoterapii schorzeń żylnych, związanych w niewydolnością krążenia żylnego. Metaanalizy badań z udziałem dobezylanu pokazują nawet, że im bardziej zaawansowane są zmiany chorobowe, tym lepsza jest skuteczność lecznicza związku [3]. Ta sama analiza pokazała też, że dobezylan wapnia zmniejsza efektywnie ilość nocnych skurczy, a co najważniejsze z punktu widzenia normalności – jego stosowanie poprawia komfort pacjentów [3]. Biorąc pod uwagę fakt, że dobezylan wapnia hamuje nadmierną przepuszczalność naczyń i usprawnia przepływ krwi w ich obrębie należałoby się spodziewać, że skutkiem tego będzie redukcja występujących w przebiegu PNŻ obrzęków kończyn. Potwierdzają to badania nad dobezylanem. W badaniu K.H. Labs (Phlebology 2004) uzyskano statystycznie lepsze wyniki spadku dla kryterium objętości dolnej części nogi w grupie dobezylan aniżeli w grupie kontrolnej. Dobezylan przyczynił się do 24% spadku objętości, czyli obrzęku nóg [6]. Dobezylan wapnia znajduje też zastosowanie w farmakoterapii hemoroidów [8]. Występowanie hemoroidów wiąże się z poszerzeniem naczyń żylnych, zakrzepicą i wzrostem gęstości mikrokrążenia w obrębie poduszek odbytu. Terapia dobezylanem wapnia okazuje się mieć dobre wyniki – zwłaszcza w połączeniu ze zmianą diety (stosowanie błonnika pokarmowego). Po jego zastosowaniu zmniejsza się ilość krwawień i redukcji ulega stan zapalny [8].

Ważne – stosowanie dobezylanu nie wiąże się z większą liczbą krótkoterminowych działań niepożądanych aniżeli ma to miejsce w przypadku placebo [3]. Równocześnie jest on dobrze tolerowany przez pacjenta.

DOBEZYLAN WAPNIA W APTEKACH

Jeszcze nie tak dawno dobezylan wapnia dostępny był na receptę jako preparat Calcium Dobesilate. Obecnie dobezylan wapnia można już bez problemu zakupić bez konieczności umawiania się na wizytę lekarską [3]. Lekiem bez recepty jest Dobenox Forte, który ma postać doustnych tabletek. Jedna tabletka zawiera 500 mg dobezylanu wapnia. Dobenox Forte znajduje zatem zastosowanie tam, gdzie punkty uchwytu ma jego substancja czynna. Wskazaniami do stosowania tego leku OTC są:
  • Objawy przewlekłej niewydolności krążenia żylnego kończyn dolnych (bóle i nocne kurcze nóg, uczucie ciężkości nóg, parestezje, obrzęk, zmiany skórne na tle zastoju
    krwi)
  • Żylaki kończyn dolnych
  • Objawowe leczenie żylaków odbytu [9].

Zalecaną dawką w terapii PNŻ są 1-2 tabletki na dobę, czyli 500-1000 mg dziennie. Stosowanie farmakoterapii w przewlekłej niewydolności żylnej oraz hemoroidach to pierwsza, po zmianie diety i stylu życia rekomendowana droga efektywnej terapii [7,8].


Bibliografia:

1. Farmakoterapie chronickeho zilniho onemocneni, Lukas Hnatek, Interni Med. 2014; 16(3): 93-97
2.Dobezylan wapnia – nowe zastosowania, Karolina Lesner, Adam Reich, Forum Dermatologicum 2016, tom 2, nr 4, 134-138

3. Calcium dobesilate for chronic venous insufficiency: a systematic review, Agustin Ciapponi, et.al., Angiology, Volume 55, Number 2, 2004
4. Calcium dobesilate and micro-vascular diseases, Jie Liu, Shulin Li, Dong Sun, Life Sciences 221 (2019) 348-353
5. Phlebotonics for vebous insufficiency (Review), Martinez-Zapata MJ, et.al., Cochrane Database of Systematic Reviews 2016, Issue 4., Art.No.: CD003229
6. Effectiveness and safety of calcium dobesilate in treating chronic venous insufficiency: randomized, double-blind, placebo-controlled trial, K.H. Labs, et.al., Phlebology 2004; 19: 123-130
7. A randomized, double-blind multicentre clinical trial comparing the efficacy of calcium dobesilate with placebo in the treatment of chronic venous disease, M.J. Martinez-Zapata, et.al., Eur J Vasc Endovasc Surg, 35, 358-365 (2008)
8. Hemorrhoids: from basic pathophysiology to clinical management, Varut Lohsiriwat, World J Gastroneterol 202 May 7; 18(17): 2009-2017
9. Charakterystyka Produktu Leczniczego Dobenox Forte.

DOBENOX Forte, 500 mg, tabletki powlekane. Skład: 1 tabletka zawiera 500 mg wapnia dobezylanu jednowodnego (Calcii dobesilas monohydricus). Substancja pomocnicza o znanym działaniu: laktoza jednowodna. Postać farmaceutyczna: tabletka powlekana. Wskazania do stosowania: Objawy przewlekłej niewydolności krążenia żylnego kończyn dolnych (bóle i nocne kurcze nóg, uczucie ciężkości nóg, parestezje, obrzęk, zmiany skórne na tle zastoju krwi), żylaki kończyn dolnych.
Objawowe leczenie żylaków odbytu. Dawkowanie i sposób dawkowania: Zalecana dawka dobowa dla osób dorosłych to 500 mg do 1000 mg dobezylanu wapnia jednowodnego: niewydolność żylna zwykle od 500 mg do 1000 mg na dobę; tj. 12 tabletki na dobę; żylaki odbytu zwykle od 500 mg do 1000 mg na dobę; tj. 12 tabletki na dobę. Podanie doustne. Tabletki należy przyjmować po posiłkach w celu uniknięcia lub zminimalizowania objawów niepożądanych dotyczących przewodu pokarmowego. Przeciwwskazania: nadwrażliwość na substancję czynną lub na którąkolwiek substancję pomocniczą. Specjalne ostrzeżenie i środki ostrożności dotyczące stosowania: Ostrożnie stosować u pacjentów z chorobą wrzodową żołądka i (lub) dwunastnicy, z nawracającym zapaleniem błony śluzowej żołądka oraz z niewydolnością nerek. W przypadku ciężkiej niewydolności nerek, jeśli konieczna jest dializoterapia, dawkę produktu leczniczego należy zmniejszyć. Na podstawie doniesień o działaniach niepożądanych stwierdzono, że przyjmowanie wapnia dobezylanu jednowodnego może bardzo rzadko wywołać agranulocytozę, związaną prawdopodobnie z reakcją nadwrażliwości. Agranulocytoza może objawiać się wysoką gorączką, zakażeniami w obrębie jamy ustnej, bólem gardła, zmianami zapalnymi w obrębie odbytu i narządów płciowych oraz innymi objawami, które wskazują na zakażenie. Pacjent musi być poinformowany, że w razie wystąpienia jakichkolwiek objawów zakażenia, powinien zgłosić je lekarzowi. W razie wystąpienia takiej sytuacji, konieczne jest sprawdzenie morfologii krwi wraz z rozmazem oraz zaprzestanie stosowania produktu leczniczego. Produkt zawiera laktozę jednowodną. Produkt nie powinien być stosowany u pacjentów z rzadko występującą dziedziczną nietolerancją galaktozy, niedoborem laktazy (typu Lapp) lub zespołem złego wchłaniania glukozygalaktozy. Jedna tabletka DOBENOX Forte zawiera 50 mg laktozy. Działania niepożądane: Częstość występowania działań niepożądanych określono zgodnie z konwencją MedDRA: bardzo często (≥1/10), często (≥1/100 do <1/10), niezbyt często (≥1/1000 do <1/100), rzadko (≥1/10 000 do <1/1000) i bardzo rzadko (<1/10 000), częstość nieznana (częstość nie może być określona na podstawie dostępnych danych). Zaburzenia żołądka i jelit: Rzadko: nudności, biegunka. Zaburzenia skóry i tkanki podskórnej: Rzadko: odczyny skórne. Zaburzenia mięśniowoszkieletowe i tkanki łącznej: Rzadko: bóle stawów. Zaburzenia krwi i układu chłonnego: Bardzo rzadko: agranulocytoza. Opisywane działania niepożądane na ogół przemijały samoistnie po zaprzestaniu leczenia. W razie wystąpienia objawów zakażenia produkt należy odstawić. Podmiot odpowiedzialny: PRZEDSIĘBIORSTWO PRODUKCJI FARMACEUTYCZNEJ HASCOLEK S.A. 51131 Wrocław, ul. Żmigrodzka 242E. Numer pozwolenia na dopuszczenie do obrotu: pozwolenie nr 22090. Kategoria dostępności: produkt leczniczy wydawany bez przepisu lekarza OTC. Przed zastosowaniem należy zapoznać się z zatwierdzoną charakterystyką preparatu. Dalsze informacje dostępne na życzenie.

1) Wśród preparatów z calcium dobesilate dostępnych bez recepty wg. IMS Dataview, 10B1C SYSTEMATIC ANTIV. CAPS/TABS MAT 04/2022. 2) Przy stosowaniu Dobenox Forte i dawkowaniu 500 mg dobezylanu wapnia dziennie. 3) CHPL Dobenox Forte.

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

0 komentarzy - napisz pierwszy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]