Do posła Michała Jarosa zwróciła się o pomoc właścicielka apteki. Wskazywała, że procedura związana ze zmianą zezwoleń na prowadzenie aptek w jej przypadku trwa niezwykle długo. Z jej relacji wynikało, że nie jest odosobnionym przypadek. Tymczasem w trakcie trwania tej procedury apteka pozostaje zamknięta. Sytuacja ta jest dużym utrudnieniem nie tylko dla właściciela takiej apteki, ale przede wszystkim dla pacjentów. Poseł Jaros napisał w tej sprawie interpelację do Ministra Zdrowia.
– Zgodnie z obowiązującymi przepisami wszystkie przepisane opakowania jednego leku trzeba wykupić w tej samej aptece, w której zostało wykupione pierwsze opakowanie. W sytuacji gdy apteka, w której rozpoczęto realizację recepty, zostaje zamknięta, realizacja recepty zostaje zamrożona. Konieczne jest wówczas ponowne udanie się do lekarza, w tym często lekarza specjalisty, w celu otrzymania nowej recepty, ponieważ oczekiwanie na ponowne otwarcie apteki, w której rozpoczęto realizację recepty, może być szkodliwe dla życia i zdrowia – pisał poseł w swojej interpelacji.
Apteki wspomnianej farmaceutki nie działają od maja. Dotychczas stanowiły one jedyne źródło utrzymania farmaceutki. Dziś nie generują żadnych zysków, a kobieta musi ponosić koszty związane z utrzymaniem niedziałającego podmiotu.
Poseł Jaros zwrócił się do resortu zdrowia z szeregiem pytań dotyczących tego typu postępowań. Pytał o ich średni czas trwania i planowane zmiany w samej procedurze. Pytał też czy trwająca kilka miesięcy zmiana zezwolenia, która unieruchomiła apteki, może stanowić zaniedbanie ze strony organów za jej przeprowadzenie.
Procedura zmiany zezwolenia apteki bez zmian…
Odpowiedzi na tę interpelację udzielił niedawno wiceminister zdrowia Maciej Miłkowski. W pierwszej kolejności wskazał on, że udzielenie, odmowa udzielenie, zmiana, cofnięcie lub stwierdzenie wygaśnięcia zezwolenia należy do wojewódzkiego inspektora farmaceutycznego. Organem, który weryfikuje zgodność z prawem decyzji wydanej przez WIF jest z kolei Główny Inspektor Farmaceutyczny.
– Postępowania administracyjne w przedmiocie zmiany zezwolenia na prowadzenie apteki z reguły mają obszerny i skomplikowany stan faktyczny, wymagający często podjęcia szeregu czynności wyjaśniających. Ponadto w postępowaniach tych organy Państwowej Inspekcji Farmaceutycznej są zobligowane do weryfikacji szeregu przesłanek ustawowych wynikających z przepisów ustawy – Prawo farmaceutyczne, które należy zbadać przy rozstrzyganiu danej sprawy, aby było możliwe stwierdzenie, czy dana zmiana jest prawnie dopuszczalna – wyjaśnia Miłkowski.
Jednocześnie podkreśla, że zmiana zezwolenia nie odbywa się „automatycznie”. W tego rodzaju sprawach istnieje też obszerne orzecznictwo Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie i Naczelnego Sądu Administracyjnego. Orzecznictwo to niejednokrotnie jest rozbieżne, a WIF lub GIF powinien w każdej sprawie je przeanalizować (w zakresie zmian podmiotowych zezwoleniobiorców i kognicji organów w postępowaniach w tym przedmiocie).
Każda sprawa administracyjna wymaga indywidualnej analizy i oceny konkretnego przypadku w oparciu o zindywidualizowany i oceniony w całokształcie stan faktyczny i prawny. Nie można zatem założyć z góry określonego czasu trwania postępowania. Natomiast o dodatkowym czasie prowadzenia postępowania strona jest co do zasady każdorazowo informowana.
Na sam koniec wiceminister Miłkowski zapewnił, że aktualnie nie przewiduje się zmian przepisów normujących przebieg tego rodzaju postępowań.
©MGR.FARM










