REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
śr. 17 kwietnia 2019, 09:01

Doświadczony farmaceuta zawsze w aptece. Przynajmniej w tych województwach…

Pięciu wojewódzkich inspektorów farmaceutycznych podczas kontroli w aptece wymaga obecności farmaceuty o kwalifikacjach kierownika apteki (pięć lat stażu pracy lub trzy lata stażu i specjalizacja). Dwóch przyznało, że podczas kontroli nie jest weryfikowany staż pracy farmaceuty. Eksperci przekonują, że to dowód na konieczność centralizacji inspekcji farmaceutycznej…

Różne interpretacje kluczowego dla aptek przepisu pokazują, jak potrzebna jest w Polsce centralizacja inspekcji farmaceutycznej (fot. MGR.FARM)
Różne interpretacje kluczowego dla aptek przepisu pokazują, jak potrzebna jest w Polsce centralizacja inspekcji farmaceutycznej (fot. MGR.FARM)

– W zależności od tego, w którym województwie prowadzona jest apteka, albo trzeba w niej zatrudniać więcej niż jednego magistra z uprawnieniami do bycia kierownikiem apteki, albo wystarczy jeden (jednego bowiem zawsze trzeba, gdyż każda apteka musi mieć kierownika) – w dzisiejszym wydaniu Gazety Prawnej pisze Patryk Słowik, powołując się na niedawny materiał serwisu MGR.FARM (czytaj więcej: Sprawdziliśmy jak inspektorzy interpretują obecność farmaceuty w aptece!).

REKLAMA

Kilka tygodni temu nasza redakcja skierowała pisma do wszystkich 16 wojewódzkich inspektorów farmaceutycznych, z pytaniem o sposób interpretowania przez każdego z nich obowiązku obecności farmaceuty w godzinach funkcjonowania apteki.

– Pięciu inspektorów jednoznacznie przedstawiło swoją interpretację art. 92, wskazując, że podczas kontroli w aptece wymagana jest obecność farmaceuty o kwalifikacjach kierownika apteki (pięć lat stażu pracy lub trzy lata stażu i specjalizacja). Dwóch przyznało, że podczas kontroli nie jest weryfikowany staż pracy farmaceuty – relacjonuje w DGP Łukasz Waligórski, redaktor naczelny portalu MGR.FARM. Staż nie jest sprawdzany w Lubelskiem oraz Pomorskiem. Pozostałe dziewięć inspektoratów nie chciało, nie potrafiło lub unikało udzielenia odpowiedz.

Potrzebna centralizacja inspekcji farmaceutycznej

– Jak ma to zrozumieć przeciętny farmaceuta? Jak ma rozumieć przedsiębiorca prowadzący aptekę? W końcu mamy jedno prawo dla wszystkich czy może jeden przepis ustawy można interpretować w zależności od województwa, w którym dokonuje się interpretacji? – zastanawia się Marek Tomków, wiceprezes Naczelnej Rady Aptekarskiej (czytaj więcej: Ponad 6 tys. magistrów farmacji stało się nieprzydatnych?)..

Łukasz Waligórski z kolei spostrzega, że ta sytuacja doskonale pokazuje, jak bardzo potrzebna jest centralizacja Państwowej Inspekcji Farmaceutycznej. Dziś bowiem inspektorzy wojewódzcy nie podlegają pod głównego inspektora farmaceutycznego, lecz pod wojewodów. W efekcie brakuje jednolitej interpretacji przepisów ustawy i przewidywalności działań organów administracji państwowej. Każdy inspektor ma własną interpretację kluczowego dla rynku aptecznego przepisu. I nie jest to wina tego przepisu, ale właśnie braku centralizacji inspekcji.

O tym samym mówią zresztą sami inspektorzy. Rozkładają ręce i przekonują, że robią to, co ich zdaniem jest właściwe.

– Dla mnie wyrok NSA jest wystarczającą podstawą do wymagania obecności farmaceuty z odpowiednim stażem w aptece. Jeśli dla niektórych kolegów z innych województw nie, co mam poradzić? Zmienić swoją, na moim zdaniem, błędną? – pyta jeden z wojewódzkich inspektorów.

Wspólne interpretacje przy kawie

Dziś inspektorzy, którzy chcą ujednolicić praktykę, spotykają się np. na kawie. Brakuje ustawowej możliwości wydawania przez GIF obowiązującej dla wszystkich inspektorów w całej Polsce wykładni przepisów. Zastanawiające jest również to, że w części województw, w których przed wydaniem wyroku przez NSA nie sprawdzano stażu farmaceuty obecnego w aptece w chwili kontroli, teraz się to robi (czytaj więcej: W aptece musi zawsze być farmaceuta z uprawnieniami kierownika).

REKLAMA
REKLAMA

– Czyli ten sam urzędnik na przestrzeni kilku dni zaczyna inaczej interpretować przepis ustawy. Trudno w takiej sytuacji mówić o jakiejkolwiek pewności obywateli co do stanowionego prawa – zaznacza Marek Tomków, wiceprezes aptekarskiego samorządu.

Kilka dni temu podczas branżowego kongresu OSOZ przedstawiciele resortu zdrowia potwierdzili już oficjalnie, że kontrowersyjny art. 92 prawa farmaceutycznego będzie zmieniony (czytaj więcej: Kiedy w aptece ma być kierownik, a kiedy farmaceuta? Ministerstwo doprecyzuje przepisy…). W nowelizacji ma znaleźć się przepis stanowiący, że w godzinach pracy apteki musi w niej być po prostu farmaceuta (czyli nastąpi rezygnacja z wymogu stażu).

– Do czasu wejścia w życie nowych przepisów, przynajmniej w części kraju, bezpieczniej dla właścicieli aptek jest jednak, aby przez cały czas pracy placówki był w niej doświadczony farmaceuta – pisze Patryk Słowik w DGP.

Uzasadnienie wyroku NSA

A wszystko zaczęło się od wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 20 lutego 219. Potwierdził on wykładnię przepisów zastosowaną przez jednego z wojewódzkich inspektorów farmaceutycznych. Stwierdził on, że w godzinach czynności apteki, musi być w niej zawsze obecny farmaceuta spełniający wymogi niezbędne do objęcia stanowiska kierownika. Oznacza to, że musi posiadać 5 lat stażu pracy lub 3 lata stażu pracy oraz specjalizację z farmacji aptecznej (czytaj więcej: Jest uzasadnienie NSA! W aptece cały czas musi być farmaceuta o kwalifikacjach kierownika…).

Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego taka wykładnia przepisu zgodna też jest z wykładnią celowościową. Apteki prowadzą działalność wymagającą szczególnej staranności i wysokich kwalifikacji w realizacji zadań. Zaniedbania wynikające z braku staranności i wysokich kwalifikacji personelu mogą prowadzić do bardzo poważnych szkód dla zdrowia, a nawet życia osób korzystających z ich usług.

– Zatem oczywisty jest wymóg stałego, bieżącego nadzoru nad ich działalnością przez osoby o szczególnych kwalifikacjach i doświadczeniu zawodowym. Zatem należy uznać za zgodne z wykładnią celowościową takie odczytanie treści art. 92 upf, z którego wynika obowiązek zapewnienia stałej obecności w aptece kierownika apteki w rozumieniu art. 88 ust. 1 i 2 upf, czy przynajmniej innego farmaceuty o kompetencjach wymaganych od kierownika apteki – uzasadniał NSA.

Źródło: ŁW/DGP

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA