Resort zdrowia zapowiedział kontrole po niedawnej historii z Jarocina (czytaj więcej: Pomyłka w Jarocinie – rodzina nie wiedziała o złej dawce). Przypominamy, że najprawdopodobniej na skutek fatalnej pomyłki techniczki farmaceutycznej pacjentka zmarła. Techniczka wydała jej dziesięciokrotnie większą dawkę morfiny, niż przepisana przez lekarza. Zgodnie z prawem technik nie może wydawać produktów leczniczych, które mają w składzie substancje silnie działające, odurzające czy psychotropowe.
Ludzi brak, ale jest system
Kontrola pokazała, że w 85 na 156 aptek nie było farmaceuty (czytaj więcej: Kiedy w aptece ma być kierownik, a kiedy farmaceuta? Ministerstwo doprecyzuje przepisy…). Powinien on być stale obecny w placówce i nadzorować pracę techników farmaceutycznych zgodnie z art. 92 ustawy – Prawo farmaceutyczne. Podczas kontroli zleconej przez wiceministra Janusza Cieszyńskiego system elektroniczny okazał się sojusznikiem Głównego Inspektoratu Farmaceutycznego. Cierpi on ciągle na braki kadrowe.
W całej Polsce jest dziś zaledwie ok. 130 inspektorów farmaceutycznych, a w niektórych województwach zaledwie kilku. To zupełnie nie wystarczy, by w ciągu roku skontrolować choć promil podmiotów uprawnionych do obrotu lekami. Są to m.in. hurtownie farmaceutyczne, wytwórnie leków, ale także uprawnione do sprzedaży leków nie na receptę sklepy ogólnodostępne.
Jeszcze bardziej uszczelniony system?
Wsparcie systemów informatycznych jako narzędzia do kontroli nieprawidłowości docenia też Naczelna Rada Aptekarska. Jak mówi wiceprezes Naczelnej Rady Aptekarskiej Marek Tomków, w tym roku farmaceuci zostali zobligowani do wprowadzenia trzech dużych systemów. Chodzi o e-receptę, system PLMVS oraz ZSMOPL.
– Fakt, że zmiany te weszły niemal jednocześnie, a raportowanie na początku wiązało się z kłopotami, mocno zirytował środowisko. Trzeba jednak przyznać, że możliwości kontrolne, jakie ze sobą niosą, przełożą się na bezpieczeństwo pacjentów – dodaje Tomków.
Zdaniem członków NRA dodatkowym wzmocnieniem dla GIF byłaby funkcjonalność systemu, wymuszająca na farmaceutach stałą obecność w aptece. Wzmocniłoby to przestrzeganie przepisów dotyczących nadzoru farmaceuty nie tylko nad wydawaniem leków przez techników farmaceutycznych, ale także nad działalnością całej apteki. Pomogłoby też zapobiec patologiom (czytaj więcej: E-recepta ułatwi kontrolę nad wycofanymi lekami).
Źródło: IK/Rzeczpospolita










