REKLAMA
Magazyn mgr.farm

E-recepta: osiągnęliśmy amerykański poziom w 4 dni

13 stycznia 202011:36

W ciągu czterech dni od wejścia w życie obowiązku wystawiania e-recept, wystawiono ich w naszym kraju już około 6 milionów. Rzecznik prasowy Ministerstwa Zdrowia twierdzi, że osiągnięcie takiego poziomu w USA zajęło 8 lat…

"Ewidentnie cały projekt był nakierowany na stworzenie narzędzia wewnątrzsieciowego, za pomocą którego można byłoby intensyfikować sprzedaż w ramach samej sieci" - uznał Pomorski WIF (fot. Shutterstock)
Jako jedną z zalet e-recepty wymienia się brak konieczności realizowania wszystkich leków w jednej aptece (fot. Shutterstock)

Z danych Ministerstwa Zdrowia wynika, że w piątek 3 stycznia po raz pierwszy liczba realizowanych e-recepty przerosła liczbę recept papierowych. Jednocześnie 8 stycznia w życie wszedł obowiązek wystawiania recept w formie elektronicznej. W rezultacie tego dnia – w środę -wystawiono ich ponad 2 mln e-recept. Podobnie było w czwartek, a w piątek systemu trafiło ich około 1,8 mln, zaś w sobotę z racji dnia wolnego – ponad 100 tys (czytaj również: W piątek apteki zrealizowały więcej elektronicznych niż papierowych recept).

– Ponad 2/3 recept w ostatnich dniach wystawione zostało w systemie elektronicznym, co pokazuje że obawy, iż e-recepty mogą się nie upowszechnić były płonne. Co warto podkreślić, już na wstępie, w pierwszych dniach osiągnęliśmy poziom do którego w USA dochodzono 8 lat – wskazał Andrusiewicz.

REKLAMA

Więcej na temat problemów z e-receptą znajdziesz w serwisie rx.edu.pl.

REKLAMA

Rzecznik Ministerstwa Zdrowia podziękował lekarzom za widoczną pozytywną reakcję na nowy elektroniczny system wystawiania recept. Podziękowania trafiły również do farmaceutów za profesjonalne wdrożenie systemu po stronie aptek (czytaj również: Nie byłoby sukcesu e-recepty bez farmaceutów).

Elektroniczne recepty w polskich aptekach pojawiły się już 1 stycznia 2019 r. Od tego momentu można je było zrealizować w każdej aptece w Polsce. Ministerstwo Zdrowia pokazuje, że od momentu uruchomienia pilotażu e-recepty w maju 2018 roku, wystawiono ich ponad 63 mln (czytaj również: Papierowe recepty nie znikają. Lekarze dostają przyzwolenie…).

Bez przywiązania do jednej apteki

Jako jedną z zalet e-recepty wymienia się brak konieczności realizowania wszystkich leków w jednej aptece. To w sytuacji coraz częstszych problemów aptek z zaopatrzeniem w leki, pozwala pacjentom kupować leki tam, gdzie akurat są dostępne. Zdaniem farmaceuty Wojciecha Chmielaka – prezesa Zachodniopomorskiej Okręgowej Izby Aptekarskiej, to duże ułatwienie dla pacjentów. Teraz nie będą musieli realizować takiej recepty w całości. E-recepty nie da się również zgubić lub zniszczyć.

– Dla pacjenta jest to pewnego rodzaju ułatwienie, jeżeli ma więcej leków. Dotychczasowa forma papierowa przykuwała niemalże takiego pacjenta z daną receptą do danej apteki. Obecnie jest tak, że każdy oddzielny lek może zrealizować w oddzielnej aptece, co przy obecnej sytuacji braku wielu leków umożliwia pacjentowi wykupienie ich w tych aptekach, w których one są – tłumaczy farmaceuta (czytaj również: Jeden powód, dla którego apteki znienawidzą e-receptę).

REKLAMA

Źródło: ŁW/RDC/Wprost.pl

REKLAMA
REKLAMA

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

5 komentarzy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

Ja w sprawie "przykuwania pacjenta do jednej apteki", chciałbym tylko powiedzieć, że mój księciunio wypisuje zawsze po 12 opakowań każdego leku na recepcie i nie ważne czy jest to antybiotyk, psychotrop czy lek na cholesterol, nie ważne czy receptę oznaczy na rok czy na miesiąc, tak naprawdę on wszystko ma w du...e, i tu moja prośba informujcie w prasie , radiu i TV że recepta rozpoczęta w jednej aptece, musi być w niej kontynuowana, bo przecież jak zabłąkaną owieczka pojedzie do Krakowa do specjalisty i taki wypisze mu 12 opakowań jak to robi mój księciunio i pójdzie do pierwszej apteki sieciowej koło szpitala i tam wykupi jedno opakowanie, a jest z Warszawy to po następne też będzie musiał jechać do Krakowa hmmmm ciekawe czy będzie to opłacalne bo przecież leki takie drogie !!!
Ostatnio pisano, że Niemcy od 12 lat nie mogą wprowadzić e-recepty. Wprowadzono 8 razy szybciej niż Amerykanie. Słuszna jest linia naszego rządu. Nikt nie pomyślał, że może w tych krajach nie pozwolonoby sobie na wprowadzanie jej w takim chaosie. Tylko wschodnio-słowiańska mentalność, charakteryzująca się uległością pozwoliła na ten sukces. Druga rzecz, czemu wmawia się ludziom, że wydano dziesiątki milionów złotych aby nie zaplamili lub zgubili rp? Czemu nie mówi się, że wprowadzono ją w celach kontrolno-represyjnych?
Amerykański poziom...to znaczy że niby lepszy?
Wątpliwy powód do dumy . To oznacza tylko to że jesteśmy gotowi do wrzucenia na nasze plecy kolejnych worków z absurdami i będziemy je nieść z uśmiechem na twarzy .Szkoda słów....
Takie usilne porównywanie do Ameryki, czy warto?