REKLAMA
Magazyn mgr.farm

Farmaceuci potrzebują ochrony prawnej. Jej brak to niedopatrzenie…

pt. 21 stycznia 2022, 08:01

Incydenty i przypadki agresji w aptekach, to temat, który budzi wiele emocji wśród farmaceutów w ostatnich tygodniach. Do najgłośniejszego tego typu zdarzenia doszło w połowie grudnia w Zgorzelcu. Okazuje się, że zaatakowany został też personel apteki, w której szczepił się przeciw COVID-19 Minister Zdrowia Adam Niedzielski. Czy problem rozwiąże nadanie farmaceutom statusu funkcjonariusza publicznego?

Czy rosnące poparcie dla inicjatywy sprawi, że Ministerstwo Zdrowia zajmie się problemem?
Czy rosnące poparcie dla inicjatywy sprawi, że Ministerstwo Zdrowia zajmie się problemem?

W ostatnich tygodniach media pisały o kolejnych przypadkach agresji w aptekach. Jej powodem niemal za każdym razem był obowiązek noszenia maseczek. Obowiązek, którego część pacjentów nie chce respektować mimo próśb personelu aptek. Takie sytuacje prowadzą do napięć, które czasami skutkują aktami agresji – zdemolowaniem apteki, zbiciem szyby… pobiciem. Doniesienia o tego typu przypadkach budzą w środowisku szczególne emocje. Do najgłośniejszej i najtragiczniejszej w skutkach sytuacji doszło w połowie grudnia w Zgorzelcu. Tam mężczyzna, który został wyproszony z apteki za brak maseczki, wrócił do niej ze swoim bratem i obaj pobili farmaceutę (czytaj więcej: Aptekarz wyprosił pacjenta za brak maseczki. Został za to pobity…).

 – Farmaceuta został bardzo brutalnie pobity przez napastników i trafił do szpitala. Mamy z nim kontakt na bieżąco, też kontaktowaliśmy się bezpośrednio po zajściu. O szczegółowym stanie zdrowia nie mam upoważnienia żeby informować, natomiast no nie była to pierwsza sytuacja, która występowała w ostatnim czasie, natomiast na pewno najbrutalniejsza, z którą mieliśmy do czynienia – mówił w programie „Kwadrans z Farmacją” prezes Okręgowej Rady Aptekarskiej Dolnośląskiej Izby Aptekarskiej, mgr farm. Marcin Repelewicz.

REKLAMA

Pandemia wzmogła agresję

Jak przyznaje, „trudni pacjenci”, napięcia i konflikty to codzienność funkcjonowania każdej polskiej apteki. Ich powodem często są problemy w gabinetach lekarskich czy nieprawidłowo wypisane recepty. W takich sytuacjach pacjenci swoje niezadowolenie i agresję wyładowują w aptece. Sytuację pogorszyła pandemia COVID-19 (czytaj więcej: Zbił szybę w aptece i skaleczył farmaceutkę. Poszło o maseczkę…).

REKLAMA

– W momencie wybuchu epidemii doszedł nam  aspekt sanitarny – kwestie wymogów maseczek, kwestie wymogów ilości pacjentów na terenie izby ekspedycyjnej, te początkowe kolejki przed aptekami, które też się ustawiały – to wszystko sprawiało że pacjenci nie byli zadowoleni – mówi prezes DIA.

Efektem tego jest pobicie farmaceuci w Zgorzelcu czy skaleczenie odłamkami szkła farmaceutki w Warszawie, gdzie agresywny pacjent zbił szybę.

 – Też mam informacje z późniejszego wydarzenia, które miało miejsce też w aptece w Warszawie – w tej aptece, w której był szczepiony Minister Zdrowia praktycznie dzień przed, też doszło do incydentu, gdzie zaatakowany został personel apteki, więc tak naprawdę problem jest ogólnopolski – zdradza Marcin Repelewicz.



Farmaceuta funkcjonariuszem publicznym

Choć problem bez wątpienia występuje w całej Polsce, to właśnie Dolnośląska Izba Aptekarska wystąpiła z inicjatywą jego rozwiązania. Miałoby nie być nadanie farmaceutom statusu funkcjonariusza publicznego. Częściowo taką właśnie ochroną cieszą się farmaceuci (i inne osoby) kwalifikujące i wykonujące szczepienia przeciw COVID-19. Ochronę taką nadano im w połowie października. W rezultacie za naruszenie nietykalności osoby pracującej przy szczepieniach, grozi kara grzywny i pozbawienia wolności do 3 lat. Marcin Repelewicz chce, by taką samą ochronę mieli wszyscy farmaceuci. Jego zdaniem fakt, że takiej ochrony jeszcze nie mają, to niedopatrzenie (czytaj również: Aptekarze funkcjonariuszami publicznymi? Coraz większe poparcie…).

REKLAMA

– Wydaje nam się, że najskuteczniejszą, przynajmniej na chwilę obecną, metodą ochrony farmaceutów jest właśnie nadanie statusu funkcjonariusza publicznego. Na wzór innych zawodów medycznych czy to lekarzy, ratowników medycznych, pielęgniarek, które od jakiegoś czasu mają już ten status nadany i są chronieni dodatkowo przez państwo polskie, chociażby w tym aspekcie, że wszelkie czyny karalne i akty agresji wymierzane w kierunku farmaceutów podczas wykonywania zadań zawodowych są ścigane z urzędu przez prokuraturę – mówi Marcin Repelewicz w programie „Kwadrans z Farmacją”.

Marcin Repelewicz przyznaje jednocześnie, że jako prezes Okręgowej Rady Aptekarskiej reprezentuje farmaceutów i tylko w ich imieniu może występować. Natomiast nie widzi przeszkód, by ochronę funkcjonariusza publicznego uzyskali również technicy farmaceutyczni. Tym jest w polskich aptekach przecież liczebnie więcej niż farmaceutów (czytaj więcej: Petycja by farmaceuci i technicy uzyskali status funkcjonariusza publicznego).

Rosnące poparcie

Inicjatywa Dolnośląskiej Izby Aptekarskiej zatacza coraz szersze kręgi i zyskuje coraz większe poparcie. Kolejne okręgowe rady aptekarskie podejmują uchwały, w których wyrażają poparcie dla starań Repelewicza. On sam spotyka się też z posłami, którzy kierują interpelacje i pytania do Ministra Zdrowia. Jednym z nich jest chociażby poseł Krzysztof Śmiszek, który zaproponował konkretne zmiany w ustawie o zawodzie farmaceuty. Na ich mocy aptekarz, który wykonuje w aptece czynności zawodowe korzystałby z ochrony prawnej przewidzianej w ustawie z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks karny dla funkcjonariuszy publicznych.

Jeszcze przed Świętami Dolnośląska Izba Aptekarska wystosowała do Ministra Zdrowia pismo z wnioskiem o objęcie farmaceutów statusem funkcjonariusza publicznego. Do tego momentu jednak nie otrzymała odpowiedzi. Marcin Repelewicz wierzy jednak, że rosnące poparcie dla tej inicjatywy i głosy różnych środowisk, przekonają resort zdrowia do podjęcia tematu (czytaj również: Farmaceuci są obrażani i słyszą groźby. Co z tym zrobi Rząd?).

©MGR.FARM

REKLAMA
REKLAMA

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

0 komentarzy - napisz pierwszy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]