REKLAMA
śr. 24 maja 2023, 14:01

„Farmaceuci znajdują się w potrzasku”. Realizacja zapotrzebowań w wyroku NSA…

17 maja zapadł wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego, którym rozstrzygnięto kwestię obowiązków farmaceuty realizującego zapotrzebowanie wystawione przez podmiot leczniczy, który jednocześnie prowadził działalność hurtową.

"Przeniesienie leków biologicznych ze szpitali do otwartych aptek, spowoduje utratę kontroli na tym, kto wypisuje dany lek" - uważa Maciej Miłkowski (fot. Shutterstock)
Realizacja zapotrzebowań na leki przez apteki budzi wątpliwości. NSA wypowiedział się w temacie obowiązków farmaceutów (fot. Shutterstock)

Jak powinna wyglądać prawidłowa realizacja zapotrzebowań na leki w aptece? Najnowsze rozstrzygnięcie Naczelnego Sądu Administracyjnego rzuca nowe światło na obowiązki farmaceutów. Opisuje je na swoim blogu kancelaria Domański Zakrzewski Palinka. NSA w swoim wyroku miał analizować szczególnie kwestię weryfikacji przez farmaceutę poprawności przyjmowanego do realizacji zapotrzebowania na produkty lecznicze. Kwestię tę reguluje art. 96 ust. 2 Prawa farmaceutycznego. Przepis ten zawiera zawiera enumeratywny wykaz elementów, które powinno zawierać prawidłowo wystawione zapotrzebowanie.

Prawnicy przypominają, że wśród tych kryteriów nie wskazano weryfikacji, czy podmiot leczniczy prowadzi także inną działalność. Nie ma tam również obowiązku upewnienia się, w jaki sposób podmiot wykorzysta produkty lecznicze w ramach swojej działalności. Podobne wymagania nie występowały także w przeszłości – gdy łączenie działalności podmiotu leczniczego i hurtowni farmaceutycznej było dopuszczalne.

– Z praktyka pokazuje, że tylko w przypadku weryfikacji zapotrzebowań na produkty lecznicze otrzymywanych od podmiotów leczniczych świadczących ambulatoryjną opiekę specjalistyczną (dalej jako „AOS”) aż 70,4% farmaceutów w swojej działalności zawodowej nie weryfikuje zakresu i rodzaju produktów leczniczych objętych zapotrzebowaniem wystawionym przez AOS – wskazuje DZP powołując się na wyników niepublikowanego badania ankietowego „Realizacja zapotrzebowań przez farmaceutów”, przeprowadzonego w dniach 3-7 marca 2023 roku przez Zespół Life Sciences kancelarii Domański Zakrzewski Palinka sp. k. we współpracy z Polish Pharmacy Practice Research Network.

Farmaceuta musi sprawdzić wszystko?

Jak się okazuje zgodnie z najnowszym wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego, obowiązki farmaceuty są szersze niż wskazane art. 96 ust. 2 Prawa farmaceutycznego. NSA uznał, że w zakresie realizacji zapotrzebowań na produkty lecznicze wystawianych przez podmioty lecznicze wykraczają poza te literalnie wymienione w przepisach Prawa Farmaceutycznego.

– To bardzo rygorystyczne podejście orzecznictwa i organów sprawia, że farmaceuci znajdują się w potrzasku. Z jednej bowiem strony na kanwie przepisów PF są zobowiązani do realizacji zapotrzebowań pod groźbą sankcji w postaci cofnięcia zezwolenia na prowadzenie apteki (art. 103 ust. pkt 3 PF). Z drugiej natomiast realizowanie tych zapotrzebowań zgodnie z obowiązującymi przepisami PF również, jak się okazuje, jest zagrożone sankcją cofnięcia zezwolenia – wskazuje DZP.

Prawnicy nie zgadzają się ze stanowiskiem Naczelnego Sądu Administracyjnego i praktyką organów. Nie wykluczają jednak, że nakreślona linia interpretacyjna upowszechni się.

– Na ten moment oczekujemy na sporządzenie przez NSA pisemnego uzasadnienia do wydanego wyroku, nie mniej już teraz wskazanym może być, aby apteki sporządziły wewnętrzne procedury postępowania w zakresie weryfikacji realizowanych zapotrzebowań otrzymywanych od produktów leczniczych – doradzają prawnicy.

Problem ten jest jednak szerszy i wykracza poza kwestię samych podmiotów leczniczych świadczących ambulatoryjną opiekę specjalistyczną. W ocenie prawników nieprawidłowa realizacja zapotrzebowań w skrajnych przypadkach może zakończyć się cofnięciem aptece zezwolenia.

Źródło: ŁW/Blog DZP

Profilaktyka i właściwa terapia odleżyny – na co warto zwrócić uwagę?

17 maja 202408:58

Odleżyny lub też ciężko gojące się rany to wymagający problem, który wbrew pozorom dotyka sporej grupy pacjentów. Pojawienie się odleżyn może komplikować proces terapeutyczny innej choroby, bądź też być powodem dodatkowych trudności wymagających wdrożenia właściwego postępowania. W tym kontekście zasadnym wydaje się posiadanie wiedzy nt. tego, jak radzić sobie z tego typu problemami. Warto też wiedzieć, jak przeciwdziałać powstawaniu odleżyn, gdyż obecne na rynku preparaty dają również i taką możliwość.

Odleżyny to tak naprawdę uraz/uszkodzenie obszaru skóry obejmującego zwykle skórę i tkanki podskórne [1]. W wielu przypadkach uszkodzenie obejmuje także podskórną tkankę tłuszczową [2]. Tego typu rany powstają na skutek ucisku, tarcia, wilgoci lub też połączenia wszystkich tych niekorzystnych czynników [1]. Nowe rekomendacje proponują, aby odleżyny definiować zatem jako „urazy uciskowe” [2].

Co do zasady odleżyny powstają głównie w miejscach narażonych na ucisk w czasie unieruchomienia danej osoby [2]. Oznacza to, że najbardziej narażone na pojawienie się odleżyn są tkanki znajdujące się w okolicach kości krzyżowej, kości ogonowej, a także kończyn dolnych, zwłaszcza bioder i pięt [2]. Wszystko dlatego, że długotrwały ucisk prowadzi wprost  do niedokrwienia tych okolic. W wyniku tego komórki w tych miejscach są niedotlenione i nieodżywione. Konsekwencją tego jest rozwój stanu zapalnego, nadprodukcja wolnych rodników i upośledzenie normalnych procesów regeneracji skóry [2]. Im dłużej utrzymuje się taki stan, tym większe ryzyko powstania odleżyn.

Kto jest najbardziej narażony na wystąpienie odleżyny?

Częstość występowania odleżyn jest różna, niemniej jednak istnieje zależność, że im dłuższy czas opieki nad pacjentem unieruchomionym, tym większe jest ryzyko tego typu zmian skórnych [2,3]. Generalnie statystyki pokazują, że częstość występowania waha się od kilku do nawet 30% u pacjentów objętych opieką długoterminową [3]. Pojawienie się odleżyn znacząco komplikuje dotychczasowy proces terapeutyczny i zwykle znacząco go wydłuża. Co gorsza – odleżyny zwiększają wskaźniki śmiertelności wśród pacjentów [3,4].

W praktyce istnieje kilka czynników, które wyraźnie zwiększają ryzyko wystąpienia odleżyn. Zalicza się do nich przede wszystkim unieruchomienie i ograniczenie mobilności danej osoby [2,3,4]. Nie bez znaczenia jest także wiek (osoby starsze są bardziej narażone z racji zmian w strukturze skóry oraz niedoborów dietetycznych) [2,3,4]. Odleżynom sprzyjają także niektóre schorzenia, jak cukrzyca, zakrzepica czy też reumatoidalne zapalenie stawów [2,4]. Wiele badań pokazuje jednak, że ogromne znaczenie w kontekście przeciwdziałania i terapii odleżyn odgrywa kwestia niedożywienia i braku konkretnych składników odżywczych w diecie [2,3,4,5].

Niedobory żywieniowe jako przyczyna odleżyny

Jak pokazuje zarówno teoria, jak i praktyka odżywianie i gojenie się ran są ze sobą ściśle powiązane [1]. Badania prowadzone na osobach z problematyką odleżyn uwidoczniły, że utrata masy ciała i niedobory żywieniowe znacząco zwiększają prawdopodobieństwo pojawienia się odleżyn [3]. Przykładem jest chociażby doświadczenie japońskie, gdzie prawie 59% osób po 65 roku życia z odleżynami było niedożywionych [3].

Z czego to wynika? Okazuje się, że stan odżywienia jest istotny dla procesów gojenia się ran. Brak składników odżywczych wydłuża chociażby fazę zapalną procesu gojenia, upośledza proliferację fibroblastów i zmniejsza poziom syntezy kolagenu [1]. Co więcej – niedożywienie ogranicza zdolności antyoksydacyjne organizmu, zwiększa podatność na infekcje (również w obrębie odleżyny) i wydłuża tym samym czas gojenia [1,2,3]. Wsparciem w takich sytuacjach jest uzupełnienie diety o niezbędne dla tych procesów składniki. Liczne wytyczne rekomendują w tym celu podaż białek. Niestety spora część pacjentów nie może ich przyjmować, z racji upośledzenia pracy nerek [1,6]. Co wtedy?

Aminokwasy wsparciem w terapii i profilaktyce odleżyn 

Wytyczne ESPEN (to europejska organizacja, która opracowuje zalecenia dietetyczne dla pacjentów z różnymi schorzeniami) rekomendują pacjentom z odleżynami przyjmowanie aminokwasów [3]. Pojawia się jednak pytanie, jakie konkretnie aminokwasy znajdują zastosowanie w tego typu problemach? Z pomocą przychodzą badania na pacjentach z odleżynami, według których w osoczu takich osób stwierdzono obniżone stężenia chociażby histydyny i tryptofanu [7].

Z kolei inne badania pokazały spore korzyści, jakie niesie ze sobą przyjmowanie przez takich pacjentów karnozyny [5]. Karnozyna to dipeptyd, składający się z dwóch aminokwasów: beta-alaniny i histydyny. Co do zasady posiada wiele biologicznych funkcji: działa antyoksydacyjnie oraz wspiera procesy gojenia się ran [5]. Mechanizm jej działania opiera się najprawdopodobniej na stymulacji fibroblastów do produkcji kolagenu oraz na zmniejszaniu stresu oksydacyjnego (który bez wątpienia ma miejsce w uszkodzonych tkankach) [5]. Badania udowodniły, że przyjmowanie przez takich pacjentów karnozyny przyśpiesza gojenie się ran [5,8].

Pellicar-F w prewencji i terapii odleżyn oraz ran przewlekłych

W kontekście zarówno przeciwdziałania, jak i właściwej terapii odleżyn dobrym rozwiązaniem może być produkt Pellicar-F, będący żywnością specjalnego przeznaczenia żywieniowego. Pellicar-F to preparat zawierający:

  • L-karnozynę, która rozpada się we krwi do beta-alaniny i histydyny
  • treoninę

L-karnozyna, jak już wspomniano wspiera procesy gojenia się ran. Dodatek treoniny i tryptofanu ma za zadanie uzupełnić to działanie. Warto też wiedzieć, że przyjmowanie tryptofanu zmniejsza odczucie niepokoju i poprawia nastrój [9]. To również istotne w kontekście takich pacjentów, gdyż stres dotykający takie osoby dodatkowo utrudnia proces gojenia [10]. Pellicar-F rekomenduje się przyjmować 2 lub 3 razy na dobę. Wskazany jest zarówno dla osób dotkniętych już problemem ran i odleżyn, jak również jako ich prewencja. Wszystko dlatego, że jak już wspomniano niedobory żywieniowe znacząco zwiększają ryzyko powstania tego typu zmian skórnych.

Wyłącznym dystrybutorem produktu w Polsce jest NGK Pharma Sp. z o.o.

Literatura:

  1. Joyce K. Stechmiller, Understanding the role of nutrition and wound healing, Nutrition in Clinical Practice, Volume 25, Number 1, 2010, 61-68
  2. Joshua S. Mervis, Tania J. Phillips, Pressure ulcers: pathophysiology, epidemiology, risk factors, and presentation, J Am Acad Dermatol, October 2019
  3. Seied Haidi Saghaleini, et.al., Pressure ulcer and nutrition, Indian J Crit Care Med 2018;22: 283-9
  4. Man-Long Chung, et.al., Risk factors for pressure injuries in adult patients: a narrative synthesis, Int. J. Environ. Public Health 2022,19,761
  5. Kensaku Sakae, et.al., Effects of L-carnosine and its zinc complex (polaprezinc) on pressure ulcer healing, Nutrition in Clinical Practice, Volume 28, Number 5, October 2013, 609-616
  6. Emily Haesler, et.al., National Pressure ulcer advisory panel, European pressure ulcer advisory panel and Pan Pacific injury alliance. Prevention and treatment od pressure ulcers: Clinical practice Guideline, Australia 2014
  7. Dawson B, Fevaloro E.J., High rate of deficiency in the amino acids tryptophan and histidine in people with wounds: implication for nutrient targeting in wound management – a pilot study, Adv Skin Wound Care 2009;22:79-82
  8. Ansurudeen I, et.al., Carnosine promotion of wound healing. (w:) Imidazole dipeptides chemistry analysis, function and effects, ed. R. Preedy, The Royal Society of Chemistry, 2015, 325-340
  9. Kikuchi A.M., et.al., A systematic review of the effect od L-tryptophan supplementation on mood and emotional functioning, J Diet Suppl. 2021;18: 316-333
  10. Vileikyte L., Stress and wound healing, Clin Dermatol 2007;25: 49-55

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

0 komentarzy - napisz pierwszy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]