REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
pon. 13 września 2021, 08:01

Farmaceuta fałszował recepty. Sąd zawiesił mu PWZ…

Na 9 miesięcy Okręgowy Sąd Aptekarski w Poznaniu zawiesił Prawo Wykonywania Zawodu farmaceucie, który dopuścił się fałszowania recept i realizowania ich na własny użytek. Zdobywał w ten sposób leki nasenne, przeciwlękowe i uspokajające, od których był uzależniony.

Wykaz preparatów zagrożonych brakiem dostępności RP musi być publikowany przez Ministra Zdrowia przynajmniej raz na dwa miesiące (fot. Shutterstock)

Okręgowy Sąd Aptekarski Wielkopolskiej Okręgowej Izby Aptekarskiej uznał jednego z farmaceutów winnym wielokrotnego sfałszowania recepty lekarskiej. Aptekarz kopiował autentyczny druk recepty podpisany przez lekarza, uzupełniając i podpisując ją samodzielnie. Jak udało się ustalić, zrobił to 24 razy, przepisując na własne potrzeby leki uspokajające, nasenne i działające przeciwlękowo (czytaj również: Lekarz fałszował recepty – usłyszał 655 zarzutów).

REKLAMA

Podstępowanie w sprawie farmaceuty zostało wszczęte na wniosek pracodawcy, który przekazał wniosek w tej sprawie do Okręgowego Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej. Ten w trakcie postępowania wyjaśniającego ustalił, że od stycznia do grudnia 2019 roku, farmaceuta 24-krotnie sfałszował receptę lekarską. Wykorzystał w tym celu znalezioną w aptece pustą receptę podpisaną i opieczętowaną przez lekarza. Farmaceuta kserował ten druk, następnie wypełniając kopie na swoje nazwisko, z adnotacją pro familie, lub dane przypadkowych pacjentów. Przepisywał na nich duże ilości takich leków jak Onirex (11 recept), Tranxene (5 recept) oraz Oxazepam, Xanax, Dormicum i Afobam.

Nielegalne i nieetyczne działanie farmaceuty potwierdzili jego byli współpracownicy. Zeznając przed OROZ, jeden z nich przyznał, że widział jak farmaceuta chowa 6 opakowań Onirexu, uprzednio przez siebie wypisanego, do torby (czytaj również: VIDEO: Fałszował recepty. Aptekę kosztowało to ponad 5 000 zł…).

Aptekarz i wykładowca…

Sam farmaceuta przyznał się do popełnionych czynów. Potwierdził, że fałszował recepty i realizował je, pozyskując leki o działaniu na ośrodkowy układ nerwowy. Zaznaczał przy tym, że leki kupował wyłącznie na prywatny użytek, ze względu na problemy zdrowotne (bezsenność, nerwowość). Zeznał też, że przepisywał większe ilości leków, by w związku ze złożonym wypowiedzeniem umowy o pracę, mieć ich zapas do dalszego stosowania.

Okręgowy Sąd Aptekarski uznał, że fałszowanie przez farmaceutę recept jest działaniem szczególnie nagannym. Naruszył w ten sposób art. 15. Kodeksu Etyki Aptekarza RP, który zobowiązuje każdego aptekarza do powstrzymywania się od jakichkolwiek zachowań, które mogłyby naruszać dobre imię zawodu (czytaj również: Kodeks Etyki Aptekarza RP do poprawy. I to gruntownej!).

– Obwiniony, jako farmaceuta winien był zapobiegać nadużywaniu leków, a dodatkowo dopuścił się przekroczenia swoich kompetencji w zakresie ordynowania leków psychotropowych, co w efekcie skutkowało jego uzależnieniem od substancji uspokajających i nasennych. Jest to szczególnie naganne ze względu na fakt, że Obwiniony kształci młodych adeptów sztuki farmaceutycznej (techników) i sam powinien prezentować wzorową postawę etyczną, godną naśladowania – czytamy w wyroku OSA.

Z treści orzeczenia wynika bowiem, że farmaceuta prowadzi zajęcia w szkole kształcącej przyszłych techników farmaceutycznych oraz jest doktorantem na Wydziale Farmaceutycznym jednej z uczelni.

REKLAMA
REKLAMA

9 miesięcy bez prawa wykonywania zawodu

W rezultacie Okręgowy Sąd Aptekarski Wielkopolskiej Okręgowej Izby Aptekarskiej wymierzył farmaceucie karę w wysokości 9 miesięcy zawieszenia prawa wykonywania zawodu. Jako okoliczności łagodzące uznał fakt, że farmaceuta sam zgłosił się do specjalisty i wdrożył leczenie psychiatryczne, mające pomóc w walce z uzależnieniem. Poza tym farmaceuta wyraził skruchę i przyznał się do winy (czytaj również: Trzy lata zawieszenia prawa wykonywania zawodu dla farmaceuty. Za co?).

– Wymiar kary (…) zdaniem Sądu pozwoli na dokończenie procesu leczenia Obwinionego, pozbycie się uzależnienia od substancji psychotropowych i powrót do wykonywania pracy w aptece – czytamy w uzasadnieniu wyroku.

Sąd uznał, że farmaceuta dopuścił się naruszenia art. 15 Kodeksu Etyki Aptekarza w związku z art. 45 ustawy o izbach aptekarskich. Jednocześnie naruszył też art. 96 ust. 5 pkt 20 i 30 ustawy Prawo farmaceutycznego, poprzez wydanie leków psychotropowych na podstawie sfałszowanej recepty.

____

Wyrok Okręgowego Sądu Aptekarskiego w Poznaniu A/3/20 z 22 stycznia 2021 r.

©MGR.FARM

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA