– Farmaceuci wykonujący szczepienia w aptekach zgłaszają do Związku Zawodowego Pracowników Farmacji, że WIF w ramach kontroli zabraniają wykonywania szczepień mgr farm. w godzinach pracy apteki. Wszędzie na świecie, szczepienie to usługa OF w godz pracy, skąd taka dziwna interpretacja w Polsce? – czytamy we wpisie ZZPF na Twitterze.
Organizacja twierdzi, że inspektorzy uznają, że jeśli aptece jest tylko jeden farmaceuta wykonujący w danym momencie szczepienia w aptece, to apteka nie powinna prowadzić sprzedaży leków. Na Twitterze wywiązała się na ten temat dyskusja między farmaceutami. Karolina Wotlińska-Pełka zwróciła uwagę, że w aptece musi być przynajmniej jedna osoba uprawniona do realizacji jej zadań podstawowych. Usługa szczepienia to usługa dodatkowa, świadczona w punkcie szczepień (czytaj więcej: Farmaceuci zaszczepili już ponad 240 tys. pacjentów przeciwko COVID-19).
– W Australii apteka musi mieć farmaceutę, który zajmie się tylko tą konkretną usługą i niczym innym. Problemem jest to, że osoba uprawniona nie będzie mogła być w 2 miejscach na raz. Musi być drugi farmaceuta albo usługi po godzinach – napisała farmaceutka.
Farmaceuci wyk. szczepienia w aptekach zgłaszają do @zzpf, że WIF w ramach kontroli zabraniają wykonywania szczepień mgr farm. w godzinach pracy apteki. Wszędzie na świecie, szczepienie to usługa OF w godz pracy, skąd taka dziwna interpretacja w Polsce? @GIF_GOV_PL @grypa_opzg
— Trade Union of Polish Pharmacy Workers (@ZzpfPl) October 20, 2021
Z tą opinią nie zgadza się wiceprezes Naczelnej Rady Aptekarskiej, Michał Byliniak. W jego ocenie takie oczekiwania można stawiać gdy farmaceuta ma obowiązek autoryzacji każdej recepty. Jego zdaniem modelowanie liczby personelu powinno mieć charakter elastyczny i uzależniony od specyfiki apteki. Inaczej gdy szczepi się 40 osób dziennie inaczej gdy 2 (czytaj również: Czego nie może robić apteka prowadząca szczepienia przeciw COVID-19?).
– Przepisy nie określają jakichkolwiek dodatkowych warunków co do liczby i zaangażowania personelu. Innymi słowy jest to nadinterpretacja nie mająca podstawy prawnej. Niezależnie od uzasadniania jakie ktoś ma w głowie komunikując aptekom wymyślone zasady – wskazuje Byliniak.
Dr n. farm. Piotr Merks – przewodniczący ZZPF – zaapelował do farmaceutów na Facebooku by zgłaszali wszystkie przypadki kontroli WIF w aptekach wykonujących szczepienia i inspektorów stosujących wspomnianą interpretację przepisów.
Źródło: ŁW/TT/FB










