Mazowiecki WIF przeprowadził w jednej z aptek kontrolę doraźną, w związku ze skargą pacjentki. Miała ona otrzymać w aptece wyższą dawkę leku Baclofen niż zaordynował lekarz. Podczas kontroli potwierdzono nieprawidłowe wydanie leku. Kierowniczka, a zarazem właścicielka apteki przyznała się do pomyłki i złożyła też wyjaśnienia w tej sprawie. Farmaceutka pomyliła dawki leku.
Mazowiecki Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny skierował w tej sprawie pismo do Okręgowego Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej (OROZ). Załączył też do niego protokół z kontroli przeprowadzonej w aptece. WIF wystąpił o „rozważenie możliwości wszczęcia postępowania w przedmiocie odpowiedzialności zawodowej”.
OROZ po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego skierował do Okręgowego Sądu Aptekarskiego wniosek o ukaranie kierowniczki apteki. Postawione jej zarzuty dotyczyły niedopełnienia obowiązków zawodowych polegającego na popełnieniu pomyłki merytorycznej, która nie została niezwłocznie naprawiona dla zapobieżenia jej skutkom.
Niewątpliwa wina, niejednogłośny wyrok
W trakcie postępowania potwierdzono, że farmaceutka realizując receptę wystawioną przez lekarza Nocnej Pomocy Lekarskiej, popełniła błąd. Wydała pacjentce lek Baclofen w dawce 25 mg, podczas gdy na recepcie znajdował się lek Baclofen w dawce 10 mg. Sąd uznał farmaceutkę winną stawianych jej zarzutów (czytaj również: Farmaceuta pomylił lek. Sąd ukarał go za opieszałość w naprawie błędu…).
– Wynika to przede wszystkim z wyjaśnień samej Obwinionej, która od początku konsekwentnie przyznawała, że popełniła pomyłkę przy wydawaniu leku i nie podjęła skutecznych działań mających na celu wymianę leku. Na swoją obronę Obwiniona zeznała, że nigdy wcześniej nie miała takiej sytuacji oraz że jest cenionym merytorycznie farmaceutą w swojej lokalnej społeczności – czytamy w uzasadnieniu wyroku OSA.
Sąd badając sprawę niejednogłośnie przychylił się do wniosku Rzecznika o ukaranie farmaceutyki karą upomnienia (czytaj również: Kara ma dyscyplinować. Tu nie chodzi o odwet!)
– Przy wymierzaniu kary Sąd wziął po uwagę także cele prewencji, które winna spełniać kara. Zdaniem Sądu orzeczona kara ma zapobiec w przyszłości czynom Obwinionej, ponadto ukształtuje wyobraźnię o konieczności przestrzegania norm etyki zawodowej, jakie obowiązują przedstawiciela zawodu zaufania publicznego; w tym konkretnym przypadku aptekarza, który jednocześnie jest kierownikiem i właścicielem apteki, co dodatkowo nakłada zwiększone wymogi co do sposobu realizacji zasad etyki i deontologii zawodu, a także nieuchronność kary – uzasadnił Okręgowy Sąd Aptekarski (czytaj również: Techniczka pomyliła leki. Sąd Aptekarski ukarał kierowniczkę apteki…).
Sygn. akt OSA.25/18
Oprac.: ŁW
©MGR.FARM










