Trzy nowe medykamenty powstały w celu zapewnienia terapii dużym populacjom, które zostałyby napromieniowane bądź skażone, w rezultacie działań wojennych, terrorystycznych lub cywilnych wypadków jądrowych.
Konieczność intensyfikacji prac nad tymi środkami ma wynikać nie tylko z obserwacji działań wojennych Rosji na Ukrainie, ale stanowić także rezultat najnowszych postanowień szeregu państw, które zdecydowały o utrzymaniu rozwoju energetyki jądrowej.
Prace nad nimi, odbywają się przy współudziale francuskiej Komisji Energii Atomowej (LRT-CEA), która miała przeprowadzić badania na skażonych radionuklidami zwierzętach, a także Instytutu Badań Biomedycznych Sił Zbrojnych (IRBA) w obszarze badań na napromieniowanych zwierzętach.
Badania na zwierzętach miały już dowieść wysokiej skuteczności leczniczej tych farmaceutyków. Obecnie, konieczne jest, by przeprowadzone zostały kolejne badania dotyczące tolerancji i bezpieczeństwa, w których wezmą udział zdrowi ochotnicy (czytaj również: Ponad 2 mln dawek tabletek z jodem trafi do Ukrainy).
O leku NanoCaDTPA
Pierwszy z farmaceutyków, NanoCaDTPA, jest nową, doustną formą leku dożylnego CaDTPA, który stosuje się od 4 dekad, i który przeznaczony jest do usuwania z organizmu plutonu. Dożylne podawanie tego medykamentu możliwe jest jedynie w szpitalach – a to oznacza w praktyce, że nie może zostać zastosowany na większą skalę. Tymczasem, nowa formulacja w mikroemulsji, pozwala na uzyskanie tej samej wydajności ekstrakcji plutonu, jednak przy podaniu doustnym. Co więcej, lek ten można przechowywać w temperaturze pokojowej.
Preparat NanoPB
Następny z leków, NanoPB, służy do eliminacji z organizmu cezu. W przypadku tego preparatu, substancją czynną jest błękit pruski – stosuje się go we wskazanym celu już od lat. Dotychczas jednak, podaje się go w postaci dużych kapsułek po 500 mg w dawce 18 kaps. dziennie w ciągu 2-3 miesięcy. Powoduje to w efekcie, że praktycznie nie można go zastosować w przypadku dzieci. Ponadto, nierozpuszczalny w wodzie błękit pruski, ma działań głównie w przewodzie pokarmowym – tymczasem, cez jest preferencyjnie wiązany w mięśniach, szczególnie zaś w mięśniu sercowym, co z kolei wywołuje, zwłaszcza u dzieci i młodzieży, patologie kardiologiczne. W dodatku, klasyczne, nierozpuszczalna postać błękitu pruskiego jest też przyczyną uporczywych zaparć, a to wiąże się z ryzykiem napromieniowania narządów miednicy mniejszej.
NanoPB ma natomiast składać się z nanocząsteczek błękitu pruskiego zsyntetyzowanych i ustabilizowanych w mikroemulsji. Sprawia to, że możliwe jest trzykrotne skrócenie procesu usuwania cezu przy 100 razy mniejszej ilości błękitu pruskiego. W efekcie, środek ten może nadawać się do picia i mogą go stosować pacjenci w każdym wieku, także niemowlęta.
NanoMangan – siarczan manganu w mikroemulsji
Ostatnim z preparatów, jest siarczan manganu w mikroemulsji, a więc NanoMangan. Rolą tej substancji jest hamowanie oraz łagodzenie skutków burzy cytokinowej, którą wywołuje promieniowanie, i która jest odpowiedzialna za zapalenie dróg oddechowych, przewodu pokarmowego oraz zgon.
Stosowanie tego środka ma być skuteczne, jeżeli terapia zostanie rozpoczęta w ciągu kilku godzin od napromieniowania. Lek podaje się doustnie, może być on także przechowywany w temperaturze pokojowej. Warto też podkreślić, że siarczan manganu, znajduje się obecnie także w II fazie badania klinicznego w Brazylii, którego celem jest leczenie ciężkich postaci COVID-19 (zobacz też: Europejczycy poszukują w aptekach tabletek z jodkiem potasu. Po co?).










