NIA w komunikacie przekazanym mediom poinformowała, że dotychczas w 271 hiszpańskich aptekach zanotowano co najmniej jeden przypadek zakażenia koronawirusem wśród personelu.
Jak szacuje Izba, w całej Hiszpanii z powodu ryzyka zakażenia koronawirusem do piątku konieczne było tymczasowe zamknięcie blisko 50 aptek. Na szczęście w ostatnich dniach zanotowano spadek liczby zakażeń wśród farmaceutów. Powodem jest zatrudnienie dodatkowych osób i usprawnienie pracy aptek.
A to przełożyło się na mniejsze kolejki (czytaj również: Koronawirus: jak radzą sobie hiszpańscy farmaceuci wobec kryzysu). Najwięcej zgonów na COVID-19 wśród hiszpańskiego personelu aptek miało dotąd miejsce na terenie aglomeracji Madrytu. Zmarło sześć osób. W środę 15 kwietnia władze sanitarne Hiszpanii poinformowały, że wskutek infekcji koronawirusem zachorowało ponad 27,5 tys. pracowników służby zdrowia, z czego zmarło 27.
Źródło: IK/gazetaprawna.pl










