Związek Pracodawców Innowacyjnych Firma Farmaceutyczna INFARMA wystosował do Ministra Zdrowia, Łukasza Szumowskiego, pismo, w którym wysuwa na pierwszy plan konieczność zapewnienia optymalnego zabezpieczenia terapeutycznego polskich pacjentów. Zadeklarował on także gotowość do wypracowania rozwiązań, które mogłyby przyczynić się do ułatwienia płynnego procedowania postępowań refundacyjno-cenowych – w tym celu poprosił również o możliwość spotkania i rozmowy z Ministrem.
Pomimo pandemii
W swoim piśmie, INFARMA podkreśla, że mimo trwającej pandemii i starań, które mają na celu ograniczenie jej zakresu, a także finansowych konsekwencji dla systemu, „nie można pominąć ciężko chorych pacjentów, zarówno tych, którzy wymagają zachowania ciągłości podjętej terapii ale również tych, których szansą jest leczenie oczekujące decyzji refundacyjnych” . Uważa ona, że takie odpowiednie zabezpieczenie terapeutyczne chorych, ma kluczowe znaczenie, by zabezpieczyć zwiększenie ich szans w razie spodziewanej, nadchodzącej nowej fali zarażeń COVID-19 (czytaj też: INFARMA: Polacy chcą mieć lepszy dostęp do leków i nowoczesnych terapii).
Konsekwencje administracyjne
INFARMA doceniła również starania Ministerstwa Zdrowia, których celem jest ograniczenie negatywnych konsekwencji administracyjnych, jakie powoduje pandemia. Jednocześnie zaznacza ona, co czytamy w piśmie, że:
– Zawieszenie biegu terminów postępowań i nieuniknione spowolnienie prac doprowadziło jednak do zwiększenia ilości postępowań w toku, zarówno w zakresie nowych wniosków jak i odnowień decyzji.
Stąd, uważa INFARMA, że niezwykle ważne jest, by zapewnić płynne procedowanie tych wniosków lub wydłużyć okres obowiązywanie decyzji o kolejne 2 miesiące – po to, by zagwarantować ciągłość dostępu do już refundowanych produktów.
Co więcej, wyraża INFARMA nadzieję, że pomimo tymczasowych zmian personalnych, jakie wystąpiły w nadzorze nad Departamentem Polityki Lekowej i Farmacji, decydująca rola w obszarze ustalania warunków, które umożliwiają udostępnianie leków pacjentów, pozostanie po stronie Ministra Zdrowia – co zabezpieczyć ma kontynuację terapii refundowanych oraz dostęp do nowych opcji terapeutycznych.
O refundacji
Jak czytamy dalej w piśmie, do tej pory to Wiceminister Zdrowia, który odpowiadał za leki, na bazie oceny efektywności klinicznej przeprowadzanej przez AOTMiT, a także oceny finansowej, przeprowadzanej przez Komisję Ekonomiczną, podejmował decyzję o ostatecznym objęciu refundacją poszczególnych leków. INFARMA zaznacza jednak, obserwacja działań Komisji Ekonomicznej, pozwala wysunąć tezę, że: „skupia się ona wyłącznie na wywieraniu presji cenowej, a nie poszukiwaniu rozwiązań, 2 mających na celu zapewnienie pacjentom dostępu do najbardziej skutecznych i bezpiecznych opcji terapeutycznych”. Ilustracją do takich wniosków, mają być dane badania ankietowego, jakie zostało przeprowadzone wśród firm członkowskich INFARMA – wynika z nich, że uchwały, jakie w okresie 2019-2019 wydała Komisja Ekonomiczna dla nowych leków, w większości miał charakter negatywny, który wyniósł 91% wszystkich decyzji. Co więcej, INFARMA zaznacza, że do tej pory, Minister Zdrowia, po analizie wszystkich danych, wydawał decyzje, które były rozbieżne z uchwałami Komisji.
INFARMA zaznacza także, że „przesłanki, które doprowadziły do wydania pozytywnych decyzji refundacyjnych leków obecnie refundowanych tj. wartość dodana wynikająca z poszerzenia wachlarza opcji terapeutycznych i możliwości dostosowania terapii do indywidualnych potrzeb pacjenta oraz uzyskania dodatkowego efektu terapeutycznego, często też przy lepszym profilu bezpieczeństwa, nie zmieniły się w toku trwania decyzji”. W przypadku zaś odnawiania decyzji refundowanych, dokładnie te same argumenty mają być ponadto „zawsze wspierane warunkami finansowymi korzystniejszymi dla płatnika.” (zobacz również: INFARMA: Od 2020 roku należy zwiększyć budżet refundacyjny).
W swoim piśmie, INFARMA mocno także podkreśla, że potencjalne przerwanie refundacji, może mieć negatywne konsekwencje dla pacjenta, przynosząc ze sobą ryzyko konieczności zmiany leczenia oraz często suboptymalnej terapii, a także zwiększając obciążenia administracyjne oraz organizacyjne zarówno po stronie pacjenta, jak i lekarza.
Źródło: AM/INFARMA










