REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
śr. 24 marca 2021, 13:50

Irlandia Północna: lokalne apteki na linii frontu podczas pandemii COVID-19

Od początku pandemii, kiedy lockdown stał się faktem, 528 lokalnych aptek w Irlandii Północnej, znalazło się na pierwszej linii frontu w walce z koronawirusem.

PPOZ oczekuje od Ministerstwa Zdrowia szybkich i zdecydowanych działań (fot. Shutterstock)
Jednocześnie, zaznacza farmaceutka konieczność wprowadzania szybkich zmian (fot. Shutterstock).

Swoimi wspomnieniami i refleksjami na temat zmian, do jakich doprowadził kryzys COVID-19 w aptekach, podzieliła się na portalu bbc.com Anita Gribbin, lokalna farmaceutka z Toome, w hrabstwie Antrim.

REKLAMA

Początki zmian

Wracając myślami do początków pandemii, Anita podkreśla:

– Właściwie to prawie tego teraz nie pamiętam, to jest jak mgliste wspomnienie.

Jednocześnie, zaznacza farmaceutka konieczność wprowadzania szybkich zmian.

– Trzeba było działać stanowczo – zmienialiśmy się, musieliśmy się zmieniać tak, żeby spełnić wymagania dystansu społecznego – opowiada Anita. – Oczywiście, pojawiły się maski, a na tym etapie, wszyscy wyposażyliśmy się w fartuchy.

Nowe zadania

Anita i jej zespół, podobnie jak wszyscy farmaceuci w Irlandii Północnej, musieli dostosować się do zmian na wszystkich frontach.

– Od zawsze radzimy sobie z dużą ilością mniejszych schorzeń – mówiła farmaceutka. – Prawdopodobnie stałam się, podobnie jak wielu innych farmaceutów, lekarzem, farmaceutą, pracownikiem społecznym i doradcą – i to w jednym czasie. Prawdopodobnie robiliśmy to zawsze, jednak na zupełnie inną skalę.

Anita zaznacza, że jej priorytetem przez cały czas było to, że im więcej może zrobić dla społeczności ona i jej zespół, tym mniejsza presja będzie ciążyła na zespołach ratunkowych.

Sposób, w jaki działali, musiał jednak się zmienić.

– W ten weekend spotkaliśmy się jako zespół i zdecydowaliśmy o zamknięciu apteki, ale pozostawieniu otwartym pokoju konsultacji – opowiada Anita (czytaj również: Apteki pozostały na linii frontu, po tym jak Francja zamknęła obywateli w domach).

Ponowne otwarcie

Apteka została ponownie otwarta dla mieszkańców po 12 tygodniach. Możliwość ponownego spotkania się, znaczyła wiele dla obu stron: farmaceutów i samych pacjentów.

REKLAMA
REKLAMA

– W dniu, w którym otworzyliśmy się na nowo, ludzie mówili: „to wspaniale, że możemy rozmawiać z kimś twarzą w twarz” – opowiada Anita. – Wiedzieliśmy, kto potrzebuje pomocy, kto miesza sam, a więc zawsze staraliśmy się zmniejszać ilość osób, która zgłaszała się do służb ratunkowych.

– Robiliśmy wszystko, co w naszej mocy, żeby doradzać pacjentom. Co więcej, część osób nie chciała iść do lekarza ani do szpitala, bała się – relacjonuje dalej farmaceutka. – Czasami musieliśmy nawet błagać pacjentów, by ci udali się do szpitala.

Niektóre zmiany, jakie spowodował COVID-19, przetrwały.

Część osób, które regularnie odwiedzało apteki, zostało uznanych za szczególnie zagrożone – wtedy farmaceuci, wraz z takimi pacjentami, opracowywali metody, by wyjść naprzeciw ich potrzebom.

W wielu przypadkach oznaczało to dostawy leków do domów.

Tak było np. z ojcem Sharon Scullin. Mężczyzna, który przebył udar, i który zaraził się koronawirusem, dzięki pomocy Anity, mógł wrócić ze szpitala do domu.

– Dzięki Anicie i jej pracy z wieloma agencjami i innymi specjalistami ds. zdrowia, mogliśmy opiekować się tatą w domu.

Rola farmaceuty

W czasie gdy sieć aptek szykuje się do wzięcia udziału w następnej fazie programu szczepień, Anita sądzi, że pandemia bardzo zmieniła sposób, w jaki społeczeństwo postrzega farmaceutów i ich przyszłą rolę.

– Pacjenci zorientowali się, że jesteśmy ekspertami w dziedzinie zdrowia, a także, że jesteśmy specjalistami w wielu dziedzinach, o których my sami nie zdajemy sobie sprawy – mówiła farmaceutka. – Jesteśmy także bardzo dostępni.

– Dzięki włączeniu nas jako integralną część w multidyscyplinarny zespół ds. zdrowia w naszej społeczności, możliwe jest zredukowanie zachorowalności i śmiertelności nie tylko teraz, nie tylko z powodu COVID-u, ale także w przyszłości –podsumowuje Anita.

AM/bbc.com

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA