REKLAMA
pt. 14 czerwca 2019, 08:30

Jak apteki mają sprzedawać leki po 6 czerwca? Rekomendacje izb aptekarskich…

W miniony wtorek przedstawiciele Naczelnej Rady Aptekarskiej spotkali się z Ministerstwem Zdrowia, omawiając krytyczną sytuację, jaka wynikła po wejściu w życie 6 czerwca nowelizacji Prawa farmaceutycznego. Obecne przepisy uniemożliwiają sprzedaż większości leków do fundacji, szkół i zakładów pracy. Aby uniknąć konsekwencji karnych NIA rekomenduje aptekarzom wstrzymanie się od tego typu sprzedaży…

Analizę projektu wykazu leków refundowanych przygotowała firma IQVIA (fot. Shutterstock)
Co rekomendują izby aptekarskie po wejściu 6 czerwca w życie nowych przepisów? (fot. Shutterstock)

Z informacji do jakich udało się dotrzeć redakcji MGR.FARM wynika, że w najbliższy poniedziałek Ministerstwo Zdrowia ma wydać komunikat dotyczący dalszych losów art. 86a Prawa farmaceutycznego. Resort zdrowia najprawdopodobniej przygotowuje projekt nowelizacji zapisów, które weszły w życie 6 czerwca.

Przypomnijmy, że zmiany wprowadzone w art. 86a tej ustawy ograniczyły możliwość zakupu większości produktów leczniczych w aptekach i punktach aptecznych przez podmioty prowadzące szkoły, domy pomocy społecznej, fundacje, kluby sportowe czy zakłady pracy. Jednocześnie za naruszenie nowych ograniczeń wprowadzono kary pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat (czytaj więcej: Od dzisiaj obowiązują nowe przepisy. Farmaceuci zdezorientowani…).

Z całej Polski napływają sygnały od organizacji i firm, które nie mogą już kupić w aptekach leków do swoich apteczek. Zgodnie z brzmieniem nowych przepisów apteka lub punkt apteczny mogą zbywać produkty lecznicze: bezpośrednio pacjentom (na receptę lub OTC), podmiotom wykonującym działalność leczniczą (na zapotrzebowanie) oraz podmiotom nie wykonującym działalność leczniczej i nieprowadzącym obrotu lekami. W tym ostatnim przypadki apteki mogą jednak sprzedawać tylko leki dostępne w obrocie pozaaptecznym (czytaj więcej: WAŻNE: Komu i co apteka może sprzedać od 6 czerwca?).

Infografika przedstawiająca zmiany w zasadach zbywania oraz bezpłatnego przekazywania produktów leczniczych przez apteki i punkty apteczne po 6 czerwca 2019 roku (©MGR.FARM)
Infografika przedstawiająca zmiany w zasadach zbywania oraz bezpłatnego przekazywania produktów leczniczych przez apteki i punkty apteczne po 6 czerwca 2019 roku (©MGR.FARM)

Jest to dla nas duży problem. Wczoraj okazało się, że apteka wstrzymała nam wydawanie wszelkich faktur na leki wypisywane na recepty. Mogą być tylko faktury wypisywane imiennie na dzieci, a nikt nam tego po prostu nie rozliczy – mówiła w materiale TVN24 Katarzyna Liedke-Charkiewicz, zastępca dyrektora Placówki Opiekuńczo-Wychowawcza im. dr Ireny Białówny (czytaj więcej: Jest źle! Nowe prawo ogranicza dostęp do leków. Sygnały z całej Polski…).

Tego typu sygnałów w całej Polsce jest coraz więcej. Apteki w obecnym stanie prawnym nie mają jednak wyboru…

Samorząd aptekarski rekomenduje!

Po wtorkowym spotkaniu w Ministerstwie Zdrowia przedstawiciele samorządu aptekarskiego zaapelowali do aptekarzy, by wstrzymali się ze sprzedawaniem leków i wystawianiem faktur na podmioty od 6 czerwca nieuprawnione do ich zakupu.

– Ponieważ nadal nie ma aktywnych działań po stronie Ministerstwa Zdrowia, w celu uniknięcia kary pozbawienia wolności własnej i kupujących, nasza rekomendacja dla farmaceutów brzmi „nie sprzedawaj”. Jeszcze kilka dni, a farmaceuci i pacjenci bez leków, wymuszą zmiany widłami. Mamy dość – napisał na Twitterze wiceprezes Naczelnej Rady Aptekarskiej, Marek Tomków.

Podobną rekomendację na swoich stronach internetowych umieściło kilka izb aptekarskich:

Częstochowska Okręgowa Izba Aptekarska:

Według obecnego obrzmienia przepisów ustawy, nie jest możliwe zaopatrywanie domów pomocy społecznej, ośrodków opiekuńczych, wychowawczych, fundacji, szkół, organizatorów wypoczynku letniego, zakładów pracy oraz pozostałych podmiotów gospodarczych nie prowadzących działalności leczniczej w leki inne, niż dopuszczone do sprzedaży w sklepach itp placówkach handlowych. Sugerujemy wstrzymać się z wystawianiem faktur dla takich jednostek do czasu nowelizacji odpowiedniego przepisu lub pojawienia się jakiejś wykładni ze strony odpowiednich władz.

Czytaj więcej >>

Dolnośląska Izba Aptekarska

Zmieniona treść ww. przepisu art. 86a ust. 1 ustawy – Prawo farmaceutyczne powoduje, że na dzień dzisiejszy nie jest możliwa do ustalenia praktyka jego wykładni oraz stosowania. Przy czym, o ile nie ulega wątpliwości, że w związku z nowym brzmieniem ww. przepisu niedopuszczalna jest sprzedaż przez aptekę podmiotom typu: domy pomocy społecznej, szkoły, fundacje, przedsiębiorcy etc. ww. produktów leczniczych (tj. niedopuszczonych do obrotu pozaaptecznego), o tyle dopuszczalne jest jednak nabywanie tego rodzaju produktów leczniczych przez pracowników ww. podmiotów (np. dla swoich podopiecznych). Wówczas jako nabywcę na fakturze zaleca się wskazywanie indywidualnego pacjenta.

Czytaj więcej >>

Kielecka Okręgowa Izba Aptekarska

W związku z nowym brzmieniem ww. przepisu niedopuszczalna jest sprzedaż przez aptekę podmiotom typu: domy pomocy społecznej, szkoły, fundacje, przedsiębiorcy produktów leczniczych (tj. niedopuszczonych do obrotu pozaaptecznego), zaleca się wskazywanie na fakturze jako nabywcę indywidualnego pacjenta. Co rekomendujemy w tym zakresie. Wstrzymać się z wystawianiem faktur. Obecnie trwają rozmowy NIA z MZ i w przyszłym tygodniu powinno ukazać się oficjalne stanowisko. Druga możliwość to taka, kiedy musimy wystawić fakturę VAT dla podmiotu nie wykonującego działalności leczniczej (DPS, Fundacja, itd.) a realizujemy recepty dla podopiecznych tych instytucji, wówczas należy wskazać na fakturze Pacjenta jako odbiorę a Instytucję jako Płatnik.

Czytaj więcej >>

Wielkopolska Okręgowa Izba Aptekarska

W związku z nowelizacją ustawy Prawo farmaceutyczne zaleca się sprzedaż produktów leczniczych tylko podmiotom uprawnionym, tj. tak, aby ten sam podmiot był nabywcą i płatnikiem. Problem dotyczy szczególnie pacjentów, za których płacą inne podmioty np. DPS czy fundacje.

Wystawiając fakturę na leki dla pacjenta DPS, zdaniem radcy prawnego WOIA, zgodnie z przepisami art. 86a ustawy Prawo farmaceutyczne oraz art. 106e ustawy o podatku od towarów i usług, Nabywcą jest pacjent DPS, więc to na dane tego pacjenta wystawiana jest faktura. Gdyby nabywcą był DPS to byłoby to niezgodne z przepisem art. 86a ust 1 pkt 1 ustawy Prawo farmaceutyczne. Tak więc płatnikiem faktury również jest pacjent – jak się rozliczy z DPS czy fundacją – nie ma już znaczenia dla apteki jako wystawiającej fakturę i sprzedającej lek pacjentowi.

Aby mieć absolutną pewność zawsze polecam wystąpić z wnioskiem o interpretację indywidualną do Ministra Finansów. Po nowelizacji ustawy Prawo farmaceutyczne należy brać pod uwagę nie tylko przepisy ustawy o podatku od towarów i usług, ale także „legalność” sprzedaży produktów leczniczych innym podmiotom niż pacjenci.

Można także wystąpić do właściwego miejscowo WIF – jako przedsiębiorca – o interpretację przepisu art. 86a ustawy Prawo farmaceutyczne – czy właściwe jest wystawianie faktury na leki, gdzie nabywcą jest pacjent DPS, a płatnikiem DPS lub fundacja – czy nie będzie to naruszało zakazu zbywania produktów leczniczych innym podmiotom niż pacjenci.

Czytaj więcej >>

KOLEJNE REKOMENDACJE IZB APTEKARSKICH BĘDĄ UZUPEŁNIANE NA BIEŻĄCO

Redakcja mgr.farm

Czy podróże mogą być przyczyną wzdęć? A i owszem!

5 czerwca 202309:22

Właśnie w tej sprawie pojawił się w naszej aptece Pan Łukasz, który jutro wylatuje wraz z żoną na wycieczkę do Rzymu. Pan Łukasz co roku udaje się do Włoch, a jako osoba młoda i mocno aktywna lubi wraz z małżonką dużo zwiedzać, a przy tym próbować nowych potraw. Nauczony jednak poprzednimi doświadczeniami chce zawczasu wyposażyć się w preparat, który pomoże mu
w przypadku pojawienia się wzdęć. Kuchnia włoska z zasady bogata jest w węglowodany, które
u pacjenta i jego żony wywołują dyskomfort i uczucie pełności w brzuchu. Sam lot też nie pozostaje bez wpływu na stan ich przewodu pokarmowego. Pan Łukasz prosi zatem o produkt, który pozwoli na szybką ulgę od wzdęć, aby wraz z żoną mógł cieszyć się urlopem i wakacjami, a wizyty w restauracjach były przyjemnością, a nie uciążliwym obowiązkiem.
Co w takiej sytuacji można polecić Panu Łukaszowi?

OPIS DOLEGLIWOŚCI I ICH MOŻLIWE PRZYCZYNY

Problem, z jakim mierzy się Pan Łukasz to nic innego jak wzdęcia, które wbrew pozorom dotykają sporą część społeczeństwa [2]. Pomimo faktu, że obecność gazów w przewodzie pokarmowym jest fizjologiczna, to ich nadmiar lub utrudnione usuwanie może prowadzić do nieprzyjemnych dolegliwości, tj. wzdęć [2].  Tzw. gazy jelitowe powstają na drodze procesów trawiennych, głównie
w wyniku fermentacji bakteryjnej przez obecną w przewodzie pokarmowym mikroflorę jelitową [2].
W normalnych warunkach gazy jelitowe są w zdecydowanej większości eliminowane (poprzez odbyt, odbijanie lub inne alternatywne szlaki wykorzystujące mikroflorę jelitową) [2,3]. 

W sprzyjających temu warunkach ilość wytwarzanych gazów jelitowych może jednak przewyższać procesy ich eliminacji. Mówimy wówczas o tzw. wzdęciach, które pacjenci odczuwają jako uczucie pełności, rozdęcie i ogólny dyskomfort w obrębie brzucha [2,4]. Do sprzyjających warunków zaliczyć należy przede wszystkim niewłaściwą i nieregularną dietę [5]. Warto jednak wiedzieć, że wzdęcia mogą być też wynikiem zmiany diety, np. wynikającej z podróży [1]. Taka zmiana przyjmowanego pokarmu może negatywnie wpływać na procesy trawienia, czego efektem będą uciążliwe wzdęcia. Wśród składników pożywienia, które zdecydowanie sprzyjają wzdęciom są m.in. węglowodany, których nadmiar może w jelitach ulegać fermentacji i powodować nadprodukcję gazów jelitowych [1]. Biorąc pod uwagę wspomniane podróże warto też wiedzieć, że już sam lot samolotem może sprzyjać powstawaniu wzdęć, co ma związek ze spadkiem ciśnienia podczas lotu [6]. Organizm reaguje na tę sytuację m.in. nadmierną produkcją gazów jelitowych, co pacjenci odczuwają jako wzdęcia.

MÓWISZ WZDĘCIA – MYŚLISZ SYMETYKON

Pomimo tego, że wzdęcia nie są schorzeniem zagrażającym życiu i zdrowiu, to potrafią skutecznie uprzykrzyć życie i radykalnie obniżyć komfort codziennego funkcjonowania. W kontekście problemów z przewodem pokarmowym wynikających z podróży pacjenci nierzadko sięgają po preparaty probiotyczne. Warto jednak podkreślić, że probiotyki posiadają udokumentowane działanie
w przypadku biegunki podróżnych, biegunki po antybiotykoterapii, czy też wspomagająco
w zaparciach [7]. W redukcji wzdęć i związanych z nimi objawów, probiotyki posiadają dowody naukowe ograniczone do pojedynczych, konkretnych szczepów – i to w ramach terapii IBS [1].

Sprawdzoną substancją, działającą bezpośrednio na przyczynę dolegliwości (czyli na pęcherzyki gazów jelitowych) jest symetykon [2,8]. Symetykon poprawia komfort pacjentów poprzez ułatwienie eliminacji gazów jelitowych – związek ten zmniejsza napięcie powierzchniowe pęcherzyków powietrza w obrębie jelit, a to z kolei pozwala je efektywniej usuwać z organizmu [8].
Symetykon posiada długą historię stosowania (po raz pierwszy w terapii wzdęć został użyty w 1952 roku) [8]. Jako substancja działająca tylko w obrębie jelit odznacza się dobrym profilem bezpieczeństwa, a obecne w literaturze badania potwierdzają zasadność jego stosowania
w niwelowaniu wzdęć, a także w przygotowaniu do badań obrazowych [8,9].

REKOMENDACJA DLA PANA ŁUKASZA

W omawianym przykładzie mamy do czynienia z przypadkiem pacjenta, który w wyniku podróży
i zmiany stosowanej diety musiał zmierzyć się z problemem wzdęć. Tego typu przypadłość nie jest niczym nadzwyczajnym w całym przekroju populacji. Dlatego też warto mieć świadomość jak efektywnie pomagać takim pacjentom.
Rekomendacją dla Pana Łukasza może być preparat Ulgix Wzdęcia Max. Produkt ten zawiera symetykon, substancję dobrze znaną i sprawdzoną w zwalczaniu uciążliwych wzdęć.[10]

Tym co wyróżnia go na tle innych preparatów jest dawka substancji aktywnej. W 1 kapsułce preparatu Ulgix Wzdęcia Max znajduje się aż 240mg symetykonu, co jest znacznie większą ilością niż w innych produktach [10]. Pacjenci zatem mają możliwość przyjęcia mniejszej liczby kapsułek, a dla większości
z nich (zwłaszcza dla osób starszych) taka możliwość jest niezwykle ważna.

Ulgix Wzdęcia Max pozwala na szybką i maksymalną ulgę od wzdęć i doskonale sprawdza się
w przypadkach nadmiernego gromadzenia się gazów w żołądku i jelitach [10]. Dlatego też dla pacjentów, u których pojawi się uczucie pełności, silne wzdęcia czy też odbijanie Ulgix Wzdęcia Max to trafiony produkt, pozwalający na maksymalnie szybką ulgę.[11]

Literatura:

  1. Anna Jackowska, Aleksy Łukaszyk, Wzdęcia – mity i fakty, Przegląd Gastroenterologiczny 2008;3(5): 243-246
  2. Paulina Gulbicka, Marian Grzymisławski, Wzdęcia brzucha – najczęstsze przyczyny i postępowanie, Piel. Zdr. Publ. 2016,6,1,69-76
  3. Marta Słomka, Ewa Małecka -Panas, Wzdęcia i odbijania, Pediatr Med. Rodz 2011,7(1), 30-34
  4. Piotr Eder, Kamila Stawczyk-Eder, Liliana Łykowska-Szuber, Iwona Krela-Kaźmierczak, Krzysztof Linke, Wzdęcie – ważny i powszechny problem kliniczny w codzienne praktyce lekarskiej, Prz Gastroenterol 2012;7(4): 197-202
  5. Anna Zielińska, Ocena zależności między sposobem odżywiania a dolegliwościami u osób z zaburzeniami czynnościowymi przewodu pokarmowego, Piel. Zdr. Publ. 2014,4,3,227-237
  6. Hans C. Pommergaard, et.al., Flatulence on airplanes: just let it go, NZMJ 15 February 2013, Vol 126, No 1369
  7. Hanna Szajewska, Praktyczne zastosowanie probiotyków, Gastroenterologia Kliniczna 2014, tom 6, nr 1, 16-23
  8. Konrad Lewandowski, Magdalena Kaniewska, Agnieszka Świątek, Grażyna Rydzewska, Symetykon – możliwe zastosowania w praktyce klinicznej i samoleczeniu, Lekarz POZ 3/2021
  9. Remy Meier, Michael Steuerwald, Review of the therapeutic use of simethicone in gastroenterology, Schweiz. Zschr. GanzheitsMedizin 2007;19(7/8):380-387
  10. https://ulgix.pl/ulgix-wzdecia-max/?gclid=CjwKCAiAmJGgBhAZEiwA1JZolm3xvxQ27wzoBm-4A9E-AYUP-E0euqxEW8PT0q_0yOpbiUOsItvakBoCSbgQAvD_BwE
  11. https://www.nhs.uk/medicines/simeticone/about-simeticone/

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

14 komentarzy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

Najbezpieczniej nie sprzedawać nic ;-) Niech nie będzie niczego ! :-) ps. Swoją drogą to sklepy wielkopowierzchniowe mogą sprzedawać wszystko, nawet leki a małe opakowania mają tańsze od aptek z racji skali ich zakupów...Przypadek ? ;-)
Wielkopolska Izba najrozsądniej się wypowiedziała...
I to jest czas kiedy Izby oraz inne związki branżowe typu Pharmanet powinny przemówić jednym głosem i powiedzieć, że do czasu nowelizacji "leją" na nowe przepisy, wydając przy tym swoją praktyczną interpretację owego przepisu, uwzględniającą dobro pacjenta oraz prawa przedsiębiorcy wynikające z innych ustaw. Utworzenie wspólnej procedury, dowodzącej zachowania staranności przy zapobieganiu patologiom też na pewno mogłoby być dobrze odebrane. I tyle. A teraz co Izba to opinia, co WIF to opinia. Wszyscy całują się po tyłkach i boją się wychylić. A to wszystko błąd MZ (przy udziale MS) i niech MZ to prostuje. Teraz drodzy Państwo 3 tyg wakacji od posiedzeń sejmu, także nie liczcie na szybkie uregulowanie tej sprawy:/ Celowość tej ustawy była inna, skończyło się jednak tak, że godzi ona w prawa pacjenta oraz uniemożliwia działanie apteki zgodnie z jej przeznaczeniem. Powinniśmy jako farmaceuci-praktycy postępować zgodnie z celowością tej ustawy, nie pozwalając ucierpieć przy tym pacjentom i nie ograniczając im dostępu do leków. Wielka szkoda, że tam na górze brakuje "jaj" i chęci do wspólnej rozmowy o "prawdziwej" trosce o pacjenta...
Szczerze? Przy mojej żalowej pensji, przy tym stopniu dymania z każdej strony to co raz bardziej mam wywalone na potrzeby pacjenta i cały ten zawód. Jak ktoś ma ochotę wystawiać dupę do bicia jest to jego sprawa za którą nikt nawet nie powie dziękuję.
Ja to samo. Centralnie wszystko w pompie, na odpierdol i nie będę się narażal. Żadnych faktur na firmy nie wystawiam, bo nie będę się zglebial czy podmiot odpowiedzialny zaopatruje w produkty lecznicze czy tylko prowadzi obrót o jaki jest kod działalności. Szukają głupich co się będą narażać w imię dobra pacjenta za darmo. Gratuluję głupoty.
Spoko, poszliśmy na te studia, wykonujemy ten zawód i dostajemy za to kasę. Czy małą? Pewnie zawsze za małą. Jednak bycie farmaceutą to coś więcej niż odrywanie kuponów. To też postawa etyczna, gdzie głównym celem naszej pracy jest niesienie pomocy. Przyjęcie biernej postawy, kiedy ma się w pompie wszystko i wszystkich nie jest formą buntu ale wygody. Buntujmy się mądrze, a nie bezpiecznie. Pacjenci nie tego od nas oczekują. My też oczekujemy więcej. Czemu mam nie wydać pacjentowi leków kiedy ich potrzebuje? Bo nie mogę wystawić faktury? A co mnie to jako farmaceutę interesuje kto i po co bierze fakturę? Ja mam wydać lek i na życzenie pacjenta wydać odpowiedni dowód zakupu. MZ niech sobie monitoruje, kontroluje, mają teraz zsmopla i mnie niech zostawią w spokoju. A Izba powinna stać na straży naszych wartości i praw pacjenta, a nie mówić nam "nie sprzedawaj". Samo podżeganie apteki do "nie-sprzedawania" to chyba złamanie prawa jest? Pozdrawiam małozarabiających wygodnych co pacjenta mają w "tyle".
@Mar Kis - ręce opadają jak się czyta takie bzdury. Za wystawienie zlej faktury grozi więzienie, a Ty sobie z tego nic nie robisz, bo trzeba pomagać ludziom. Ośmieszasz się tylko takimi tekstami, albo nie do końca jestes swiadomy konsekwencji. Etyka i dobro chorego to puste frazesy na babcine pogadanki przy herbacie , a nie w dorosłym zyciu. Praca w aptece to od pewnego czasu dno, a teraz robi sie niebezpieczna, robi sie duszno, wszedzie kontrola i czychanie na błąd
I widzisz Buldog przez takie sieroty jak Mar Kis które z rozkoszą nadstawiają tyłek do dymania nigdy nie będzie dobrze w tym zawodzie.
Najlepiej schować głowę w piasek i powiedzieć, że ma się gdzieś pacjentów. Dopóki etyka i dobro pacjenta to puste frazesy na babcine pogadanki to nigdy nie będzie dobrze. Jeżeli znowu podkulimy ogony i będziemy czekać aż ktoś nas wyręczy to wcale nie będzie lepiej. Teraz jest czas na działania Izby w zdecydowany sposób przeciwstawiające się tym głupotom. I akurat dobro pacjenta oraz etyka są argumentami, których Izba powinna użyć. Teraz MZ mówi - czekajcie, a my czekamy. Jutro powie skaczcie, a my zapytamy jak wysoko. Jeżeli chodzi o samą ustawę to nie jest ona aż tak jednoznacznie brzmiąca jak się wydaje. Radzę ją najpierw przeczytać i odnieść następnie do praktyki. Oczywiście istnieją twarde punkty, których złamać nie można, ale są też bardziej miękkie, na których nadwerężenie można byłoby sobie pozwolić, gdyby tylko środowisko opowiedziało się za wspólną ich interpretacja, skierowaną właśnie na etykę i dobro pacjenta. Odcięcie się od problemu niewiele pomoże. Bo czy Wy wszyscy myślicie, że każdej z Waszych aptek i każdemu z Waszych pracowników uda się uniknąć błędu związanego z wystawienie faktury Vat? Przecież już połowa farmaceutów źle interpretuje te przepisy. O rozumieniu definicji "produkt leczniczy" według PF nie wspomnę bo wcale ona nie jest taka prosta... AAA i nie obawiaj się, przestrzegam prawa i nie ryzykuję niepotrzebnie. Jednak bardzo mi się nie podoba, że nasi przedstawiciele po raz kolejny nie potrafią zjednoczyć środowiska i nie potrafią przeciwstawić się nierealnym w egzekwowaniu przepisom, wzywając przy tym do poszanowania praw pacjenta. Po raz kolejny robią wszystko na odwrót. Z drugiej strony: jaki ma być obraz Izb, kiedy jakaś część ich członków przychodzi do pracy wiecznie narzekając na pensje, na warunki i publicznie wyrażając opinie, że etyka i dobro pacjenta to puste frazesy? Czy to dalej są farmaceuci?
Jesteś głupszy niż myslałem. Jak cie wezmą na wokande za zle wystawiona fakture to moze zmadrzejesz i zobaczysz czy etyka ci w czyms pomoze. I przydalby sie maksymalny wyrok, zebys mial czas odpoczac od pisania głupot.
Żeby Twoja ignorancja Cię kiedyś nie zgubiła:) I odwrotnie do Ciebie ja Tobie tego nie życzę. Zresztą o mnie się nie martw bo tak jak już napisałem, moja świadomość wobec obowiązujących przepisów jest wysoka - pewnie też odwrotnie do Twojej. Martwiłbym się o ignorantów, którzy myślą, że ich apteka nie popełni błędu wystawiając faktury. Status quo odnośnie nowych przepisów oraz Wasze zamknięcie się na pacjenta wcale Was nie uchroni przed ewentualnym błędem. Izby już teraz powinny podjąć prewencyjne działania, które popełnianie takich błędów umożliwią - powiem więcej - nawet świadome popełnianie tych błędów. Najlepiej w strachu zamknąć się na wszystko i na wszystkich i z agresją bronić nieistniejących argumentów... Swoją drogą: czemu życzysz mi źle? Dlatego, że cenię sobie etykę i dobro pacjenta? Czy dlatego, że krytykuję Izbę? Mimo wszystko pozdrawiam!:) I życzę ciepła we własnym piekiełku:)))
Przez takich pseudojudymów jak Ty ten zawód wygląda tak,że ludzie z niego bezpowrotnie uciekają i nie chca mieć z aptecznym bagnem nic wspólnego. Lubisz obrywac za nie swoje winy, przyjmować złe recepty, dopłacać za błędy , przyjmować dodatkowe obowiązki bez gratyfikacji itp. W żadnym innym zawodzie nie ma takiego podejścia do klienta czy pacjenta jak w aptekach. Wchodzenie bez wazeliny gdzie się tylko da jest po prostu obrzydliwe i nie wiem jak można mieć szacunek do samego siebie i czuć się dobrze z samym sobą. Tym bardziej, że wszędzie każdy robi każdemu pod górkę i po złości , więc dla własnej kondycji psychicznej trzeba mieć twarde cztery litery.
Pomagać innym trzeba tak, żeby nie szkodzić sobie...
Jak w ogóle Pan Marek Tomków może napisać rekomendację dla farmaceutów: "nie sprzedawaj!" Po pierwsze my wydajemy produkty lecznicze, fakt za pieniądze, ale wydajemy. Nie jesteśmy sklepem. Poza tym niech powie to mamie dziewczynki chorej na mukowiscydozę, która musi zapewnić córce lek np. kreon, na który jej nie stać, a finansować ten lek pomaga dowolna fundacja. Panie Marku, niech Pan powie to tej mamie i przy okazji z tyłu głowy niech Pan ma świadomość, że był Pan jedną z osób, naszych oficjalnych przedstawicieli, która na taki kształt ustawy się zgodziła. Pan Marek Tomków powinien powiedzieć, "farmaceuto - wydawaj!, my idziemy z widłami do MZ i tam Cię wybronimy" Takie jest moje zdanie.