REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
wt. 22 marca 2022, 10:05

Jak zatrudnić w aptece obywatela Ukrainy? Są ograniczenia…

W związku z napływem około 2 mln uchodźców z Ukrainy do Polski, pojawiają się pytanie dotyczące możliwości ich zatrudniania w aptekach. Jest to oczywiście możliwe, jednak na ten moment istnieje też szereg ograniczeń w tym zakresie.

Projekt nowelizacji Specustawy nie zawiera żadnych zmian, które dopuszczałyby ukraińskich farmaceutów, czy techników farmacji do pracy w polskich aptekach (fot. Shutterstock)
Aby farmaceuta spoza Unii Europejskiej mógł wykonywać w naszym kraju swój zawód, musi przejść jedną z dwóch procedur uznających jego kwalifikacje (fot. Shutterstock)

– W odpowiedzi na liczne zapytania wyjaśniamy, że zgodnie z Ustawą z dnia 12 marca 2022 r. o pomocy obywatelom Ukrainy w związku z konfliktem zbrojnym na terytorium tego państwa (Dz.U. z 2022 r. po z. 583) obywatele Ukrainy spełniający warunki zawarte w ustawie nie mogą pracować w aptece przy wykonywaniu czynności fachowych – informuje Krystian Szulc, radca prawny Śląskiej Izby Aptekarskiej.

REKLAMA

Zwraca też uwagę, że zgodnie z ustawą przewidziano możliwość legalnego zatrudniania obywateli Ukrainy z pominięciem wielu formalności. Szczegółowe zasady opublikowano na stronach rządowych (https://www.biznes.gov.pl/pl/portal/00211).

– W aptece można zatrudniać obywateli Ukrainy, spełniających warunki określone ustawą o pomocy jak wyżej, tylko na stanowiskach niezwiązanych z wykonywaniem czynności fachowych. Ustawa wprowadziła różne uproszczenia dla zawodów medycznych ale tylko dla lekarzy i pielęgniarek. W stosunku do farmaceutów i techników farmaceutycznych w mocy pozostają wszystkie ograniczenia, jak dla obywateli spoza Unii Europejskiej, czyli konieczność nostryfikacji dyplomu, egzamin z języka polskiego – podkreśla Szulc.

Czytaj również >> „Pomaganie to gra zespołowa”. Bezpłatne oferty pracy dla pracodawców chcących zatrudnić osoby z Ukrainy

Uznawanie kwalifikacji farmaceutów

Dolnośląska Izba Aptekarska przypomina z kolei, że aby farmaceuta spoza Unii Europejskiej mógł wykonywać w naszym kraju swój zawód, musi przejść jedną z dwóch procedur uznających jego kwalifikacje.

Pierwszą z nich jest zdanie Farmaceutycznego Egzaminu Weryfikacyjnego, który jest organizowany dwa razy w roku. Przystąpić może do niego osoba, która uzyskała w państwie niebędącym państwem członkowskim Unii Europejskiej dyplom farmaceuty, uprawniający w tym państwie do wykonywania zawodu farmaceuty, po ukończeniu, co najmniej pięcioletnich studiów. Wysokość opłaty egzaminacyjnej wynosi 650 zł (czytaj więcej: Jak zgłosić się na FEW? Centrum Egzaminów Medycznych podaje instrukcję…).

Egzamin ma charakter testu składającego się z 200 pytań (5 możliwości do wyboru, tylko 1 odpowiedź jest prawidłowa). Pytania testowe FEW obejmują zagadnienia objęte standardem kształcenia przygotowującym do wykonywania zawodu farmaceuty. Dla uzyskania pozytywnego wyniku egzaminu konieczne jest zdobycie, co najmniej 60% maksymalnej liczby punktów z testu. Jego zdanie umożliwia wykonywanie pracy farmaceuty w polskich aptekach i punktach aptecznych.

REKLAMA
REKLAMA

Drugą procedurą uznania kwalifikacji farmaceuty w Polsce jest z kolei nostryfikacja dyplomu. Zasady jej przeprowadzania określają uczelnie, które się nią zajmują (m.in. Uniwersytet Medyczny we Wrocławiu). Całkowity koszt postępowania nostryfikacyjnego wynosi 3205,00 zł. Dziekan wydziału farmaceutycznego na wniosek wnioskodawcy może obniżyć wysokość lub zwolnić kandydata z opłaty.

Będzie krótsza ścieżka?

Przypomnijmy, że w połowie marca organizacje zrzeszające pracodawców wystosowały prośbę do marszałków Sejmu i Senatu o wdrożenie rozwiązań, które umożliwią ukraińskiemu personelowi farmaceutycznemu podjęcie pracy w polskich aptekach. Takie rozwiązania miały znaleźć się w specustawie, ale ostatecznie nie zostały wprowadzone.

O ułatwienie procedury zatrudniania ukraińskich farmaceutów w polskich aptekach apelował też Związek Aptek Franczyzowych.

– Mimo braku konsultacji publicznych również zgłaszaliśmy potrzebę dodania do specustawy rozwiązania, które umożliwiłoby warunkowe zatrudnienie farmaceutów z Ukrainy. Dodatkowo zwracaliśmy uwagę na brak rozwiązań w obszarze refundacji leków – komunikował ZAF.

Obie propozycje spotkały się z krytyką części środowiska farmaceutycznego (czytaj więcej: Ukraiński personel w polskich aptekach? Pomysł budzi kontrowersje…).

Źródło: ŁW/DIA/ŚIA

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA