Wiele aptek nadal nie zdołało podłączyć się do systemu weryfikacji autentyczności leków. Farmaceuci skarżą się też na rozczarowujący poziom współpracy z Fundacją KOWAL – odpowiedzialną za uruchomienie systemu w Polsce. Ich zdaniem nie otrzymują odpowiedzi na maile wysyłane do Fundacji, a ich telefony nie są odbierane.
KOWAL informuje z kolei, że w polskim systemie nadano dostępy dla 16 365 Użytkowników Końcowych. Aktualnie ok. 90 proc. pobrało certyfikaty. Do podmiotów, które zgłosiły nieotrzymanie korespondencji lub jej zagubienie – są ponawiane wysyłki. Nadal trwa aktualizacja adresów e-mail, zgłaszanych przez podmioty. Do tej pory zaktualizowano ich ok. 3000. Zdarzają się sytuacje zablokowania kont przez użytkowników – są one na bieżąco odblokowane.
Na ten moment aptekom nie grożą żadne konsekwencje za brak podłączenia do PLMVS i realizowania obowiązków wynikających z tzw. Dyrektywy Fałszywkowej. Główny Inspektor Farmaceutyczny nie zdążył bowiem przygotować odpowiedniej nowelizacji Prawa farmaceutycznego, która miała zawierać tego typu zapisy (czytaj więcej: Armagedonu w aptekach nie ma. Tylko dzięki samowoli aptekarzy?).
Ale co weryfikować?
Jednocześnie póki co w obrocie trudno się jeszcze doszukać leków, których dotyczy obowiązek weryfikacji autentyczności. Zgodnie z komunikatem Fundacji KOWAL wszyscy użytkownicy, którzy pobrali certyfikat dostępu do PLMVS dokonują od 9 lutego weryfikacji lub wycofania leków na receptę i Omeprazolu, które spełniają jednocześnie dwie przesłanki:
- Zostały zwolnione do obrotu od dnia 9 lutego 2019 roku oraz
- Posiadają na opakowaniu leku występujące razem: kod 2D Data Matrix oraz zabezpieczenie przed otwarciem (ATD)
Oznacza to, że obowiązkowi weryfikacji lub wycofania w Systemie nie podlegają produkty nie spełniające powyższych przesłanek (czytaj więcej: Apteka musi weryfikować autentyczność leku tylko w jednym przypadku…).
Problemy z systemem mają wszyscy i wszędzie
Niedawno Główny Inspektor Farmaceutyczny wydał komunikat dotyczących aktualnego stanu systemu weryfikacji autentyczności leków. Wynika z niego, że problemy z jego funkcjonowaniem mają wszyscy i wszędzie. Dotyczą one także wprowadzaniem kodów serializacyjnych do nowych leków so systemu.
– Otrzymujemy sygnały o trudnościach związanych z działaniem systemu na etapie wprowadzania danych przez podmioty odpowiedzialne. Z informacji jakie posiadamy wynika, ze jest to problem globalny, dotyczący całego systemu na poziomie europejskim. Komisja Europejska wraz z innymi interesariuszami pracuje obecnie nad rozwiązaniem tego problemu – czytamy na stronie GIF.
Źródło: ŁW/GIF










