– W związku z utrzymującą się tendencją spadkową związaną ze średnią liczbą nowych zakażeń koronawirusem oraz wejściem w życie Rozporządzenia Ministra Zdrowia z 25 marca 2022 r. i Rozporządzenia Rady Ministrów z 25 marca 2022 r., informuję, że od 1 kwietnia 2022 r. zostaje wstrzymane odrębne finansowanie procedury wykonywania testów do diagnostyki SARS-CoV-2 przez apteki ogólnodostępne, laboratoria i mobilne punkty pobrań, a także inne podmioty lecznicze włączone w system testowania z Funduszu Przeciwdziałania COVID-19 – czytamy w komunikacie Narodowego Funduszu Zdrowia
Jak wskazuje NFZ badanie pacjenta, w przypadku podejrzenia infekcji wirusem SARS-CoV-2, w zakresie wykonania testów przez wymienione podmioty, może odbywać się z uwzględnieniem wykorzystania posiadanych przez te podmioty testów otrzymywanych z zasobów Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych, badań wykonanych we własnym laboratorium lub zleconych podwykonawcy, z którym podmiot leczniczy posiada zawartą umowę (czytaj również: Testy na COVID-19 w aptekach: sukces czy fiasko?).
– Możliwość przeprowadzenia diagnostyki SARS-CoV-2 pozostaje w zakresie wykonywania świadczenia opieki zdrowotnej w powiązaniu z decyzją lekarza kierującego pacjenta na badanie w kierunku COVID-19 i jest finansowane w ramach aktualnie obowiązujących umów, i nie będzie finansowane odrębnie – informuje NFZ.
Jednocześnie Narodowy Fundusz Zdrowia udostępnił wypracowany przez ekspertów zalecany sposób postępowania diagnostycznego u pacjentów z objawami infekcji, która może sugerować chorobę COVID-19.
Dwa miesiące testów w aptekach
Przypomnijmy, że możliwość bezpłatnego przetestowania się na obecność SARS-CoV-2 w aptekach (testami antygenowymi) wprowadzono 27 stycznia. Resort zdrowia oceniał, że pacjenci mają w aptekach stosunkowo częstą styczność z farmaceutami, jako osobami darzonymi zaufaniem. Dlatego Ministerstwa uznało, że wprowadzenie testowania w aptekach posiada duży potencjał eliminowania oporu przed ew. testowaniem się, czy szerzej – w ogóle unikania zgłaszania ew. podejrzeć zachorowania osobom, które potencjalnie mogłyby dokonać kwalifikacji osoby chorej do badania w kierunku COVID–19 (czytaj więcej: Testy w aptekach? Pomysł „paranoiczny”, a odzew farmaceutów nikły).
Pomysł testowania w aptekach od początku budził sprzeczne opinie. Farmaceuci krytykowali chaotyczne wprowadzenie projektu, niską wycenę oraz wysokie wymagania lokalowe. Finalnie możliwość przetestowania się na obecność SARS-CoV-2 wprowadziło około 200 aptek w całym kraju (czytaj również: Wiadomo już ile apteki zarobią na testach na COVID-19. NFZ podał wycenę…).
Źródło: ŁW/NFZ










