REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
czw. 1 lutego 2024, 14:01

Lekarze będą pisać na recepcie substancję czynną zamiast nazwy leku?

Od września działa zespół do spraw preskrypcji i realizacji recept na leki gotowe i recepturowe. Jego prace są niejawne, jednak do mediów przedostała się niedawno informacja o jednej ze zmian, które mają zajść na receptach. Zmianie tej sprzeciwiają się producenci leków…

Uśmiechnięty lekarz przepisuje pacjentce leki na recepcie.
Zespół do spraw preskrypcji i realizacji recept na leki gotowe i recepturowe chce zmienić sposób zapisywania leków na recepcie (fot. Shutterstock)

O sprawie w minioną środę napisała Wyborcza. Działający od września w Ministerstwie Zdrowia zespół do spraw preskrypcji i realizacji recept na leki gotowe i recepturowe, chce zaproponować gruntowną zmianę dotyczącą sposobu przepisywania leków na recepcie.

REKLAMA

– …zespół „zainspirowany” przez przedstawicieli MZ miał się zgodzić na to, by lekarze nie wypisywali już na receptach nazw konkretnych leków produkowanych przez tę czy inną firmę, lecz tylko nazwy międzynarodowe, a więc nazwy substancji chemicznych. Teraz też mogą tak robić. Po zmianie mieliby taki obowiązek – pisze Wyborcza.

Umieszczanie na receptach nazwy chemicznej leku miałoby rozwiązać problem odpowiedzialności za ustalenie odpłatności za niego. W przypadku wprowadzenia takiego rozwiązania, zostałaby ona przesunięta z lekarza na aptekarza.

Wzrośnie rola aptekarzy

Wpisywania nazw chemicznych zamiast nazw własnych leków na receptach niepokoi jednak producentów leków. Pod koniec roku Krajowi Producenci Leków, Izba Gospodarcza „Farmacja Polska” i Polska Izba Przemysłu Farmaceutycznego i Wyrobów Medycznych, wystosowały list do Ministra Zdrowia w tej sprawie. Wynika z niego, że firmy boją się o swoje zyski.

– Aptekarze będą w pierwszej kolejności proponować najtańsze leki zawierające daną substancję, a to są na ogół produkty z Chin i Indii. To osłabi nasze firmy – mówi Wyborczej Krzysztof Kopeć, prezes Krajowych Producentów Leków.

REKLAMA
REKLAMA

Autorzy listu wskazują, że „wyparcie krajowych leków przez najtańszą azjatycką produkcję doprowadzi do redukcji mocy produkcyjnych i spadku zatrudnienia”. Ostrzegają też, że kiedy na recepcie będzie tylko jedna substancja, pacjenci przy każdej wizycie w aptece mogą dostać lek innego producenta. To może mieć duże znaczenie dla tych starszych, chorujących przewlekle.

Jak pisze Wyborcza, pomysł podoba się za to w środowisku farmaceutów. Jeśli wejdzie w życie przedstawiciele firm zamiast do lekarzy będą teraz chodzić do aptekarzy. Ich znaczenie w systemie urośnie.

Do końca czerwca ma być gotowy raport z prac zespołu. Na jego podstawie Minister Zdrowia zdecyduje o kierunku zmian legislacyjnych.

Źródło: ŁW/Wyborcza

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA