– Ułatwienie aptekarzom sposobu wyliczania ilości wydawanego pacjentom leku nie powinno się odbywać kosztem lekarzy! – z takim apelem do Minister Zdrowia Izabeli Leszczyny zwrócili się lekarze Porozumienia Pracodawców Ochrony Zdrowia.
Ich obawy dotyczą zmian, które mają zautomatyzować sposób wyliczania ilości leku, którą apteka może wydać pacjentowi z recepty rocznej. W ocenie PPOZ zmiany te skutkują rozszerzeniem gromadzonych danych w zakresie recept.
– Po pierwsze – będzie to kolejne obciążenie biurokratyczne dla ledwo wydolnych kadrowo placówek medycznych. A po drugie – wątpliwość budzi fakt umieszczania w systemie informatycznym danych wrażliwych – uzasadnia w piśmie Bożena Janicka, apelując o pozostawienie dotychczasowego sposobu nanoszenia na recepcie sposobu dawkowania przez lekarzy.
Za dużo pól do wypełnienia przez lekarzy…
Zgodnie z przepisami Prawa farmaceutycznego, system P1 ma obliczać ilość produktu do wydania pacjentowi w przypadki recepty rocznej. Celem takiego rozwiązania ma być wskazanie na podstawie dawkowania, ile leku i kiedy pacjent może jeszcze otrzymać w aptece. Od 1 listopada 2023 roku obowiązują bowiem przepisy mówiące, że pacjent może otrzymać lek na maksymalnie 120 dni stosowania, a po kolejną jego porcję może przyjść do apteki o 3/4 tego okresu. Do tej pory to pracownicy aptek musieli dokonywać takich obliczeń „ręcznie”. Od 1 marca zadanie to przejął system P1. Aby rozwiązanie to zadziałało, niezbędne jest jednak dostosowanie się lekarzy do nowego schematu określania dawkowania na recepcie.
– Mówiąc o nowych zasadach i sposobach dawkowania leków trzeba zaznaczyć, że nie towarzyszyły im żadne konkretne zmiany w zakresie danych nanoszonych na receptę przez osobę ją wystawiającą. Z informacji, które do nas docierają wynika jednak, że Centrum e-Zdrowia planuje wprowadzić zmiany do formatu e-Recepty w obszarze dawkowania leku, wyłączając możliwość wprowadzenia dawkowania w formie opisowej i zastępując ją koniecznością podawania ustrukturyzowanego dawkowania za pomocą z góry określonych pól i informacji, co ma umożliwić automatyzację procesu obliczania niezbędnej ilości leku – twiedzi Bożena Janicka.
Jak wskazuje, pola te obejmować mają m.in.: całkowity czas kuracji w dniach, ilość i jednostkę miary pojedynczego przyjęcia leku. Lekarz ma też podawać częstość przyjmowania leku w dniach, tygodniach bądź miesiącach, a także pory dnia stosowania leku. Lekarze mają też mieć możliwość określenia powyższych danych w różnych cyklach na jednej recepcie i możliwość określania przerw pomiędzy nimi.
– Wypełnianie aż tylu pól po pierwsze zabierze lekarzowi czas, który powinien poświęcić na leczenie. A po drugie – jak ma się wprowadzanie danych wrażliwych konkretnego pacjenta do systemu informatycznego bez konkretnych uregulowań prawnych rangi ustawowej? – zastanawiają się lekarze PPOZ.
Internetowy kalkulator dla aptekarzy
W związku z powyższymi wątpliwościami lekarze PPOZ zaapelowali do Minister Zdrowia o pozostawienie dotychczasowego sposobu nanoszenia na recepcie sposobu dawkowania. Dla ułatwienia proponują stworzenie internetowego kalkulatora, w którym aptekarz samodzielnie wpisywałby niezbędne informacje o dawkowaniu. Uzyskiwałby w rezultacie podpowiedź, co do ilości wydawanego leku. …
– Rozwiązanie takie byłoby zgodne z przepisami Prawa farmaceutycznego. Nie obciążałoby też okrojonego kadrowo personelu medycznego dodatkowymi obowiązkami biurokratycznymi – podkreślają lekarze PPOZ.
Lekarze mają czas do końca marca
Pod koniec lutego CeZ poinformowało, że wprowadzenie wspomnianego mechanizmu wpływać będzie zarówno na osoby wystawiające e-recepty jak i je realizujące. Niektórzy lekarze będą musieli zmienić sposób, w jaki do tej pory pracowali…
– Wystawienie e-recepty będzie następowało w nowym schemacie, co wymaga odpowiedniego dostosowania oprogramowania gabinetowego. Zmiana ta jest niezbędna do prawidłowego działania mechanizmu wyliczania ilości produktu do wydania, gdyż wymaga on, by osoba wystawiająca e-receptę precyzyjniej zapisała informacje o schematach dawkowania oraz wskazała okres stosowania – informował CeZ.
- Czytaj również: Lekarze mają czas do końca marca na poprawne wystawianie recept
W okresie przejściowym (tj. do 31 marca 2024 r.) będzie możliwe wystawianie e-recept w dwóch schematach (dotychczasowym oraz nowym). Natomiast na 1 kwietnia zaplanowano uruchomienie w systemie informatycznym reguł odrzucających próby zapisu e-recepty wystawionej według dotychczasowego schematu dawkowania. Oznacza to również, że do 1 kwietnia 2024 r. oprogramowanie gabinetowe powinno zostać dostosowane do nowych rozwiązań. Jeśli po tej dacie lekarze nieprawidłowo wpiszą dawkowanie leku na recepcie, nie będzie możliwe jej wystawienie.
Źródło: ŁW/PPOZ










