REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
pon. 4 marca 2024, 09:33

Lekarze chcą dla aptekarzy „internetowego kalkulatora”. Sami nie chcą zmian…

Porozumienie Pracodawców Ochrony Zdrowia sprzeciwia się zmianom w schemacie dawkowania, jakie lekarze mają umieszczać na e-receptach rocznych. Zmiany wynikają z uruchomienia funkcji automatycznego wyliczenia przez system P1 ilości leku, jaką apteka może wydać pacjentowi. Przedstawiciele PPOZ twierdzą, że to „ułatwienie dla aptekarzy” nie może odbywać się kosztem lekarzy.

Lekarze - mężczyzna i kobieta - stojący do siebie plecami, patrzący na czytelnika.
Lekarze z Porozumienia Pracodawców Ochrony Zdrowia sprzeciwia ją się zmianom w schemacie dawkowania na receptach rocznych (fot. Shutterstock)

– Ułatwienie aptekarzom sposobu wyliczania ilości wydawanego pacjentom leku nie powinno się odbywać kosztem lekarzy! – z takim apelem do Minister Zdrowia Izabeli Leszczyny zwrócili się lekarze Porozumienia Pracodawców Ochrony Zdrowia.

REKLAMA

Ich obawy dotyczą zmian, które mają zautomatyzować sposób wyliczania ilości leku, którą apteka może wydać pacjentowi z recepty rocznej. W ocenie PPOZ zmiany te skutkują rozszerzeniem gromadzonych danych w zakresie recept.

– Po pierwsze – będzie to kolejne obciążenie biurokratyczne dla ledwo wydolnych kadrowo placówek medycznych. A po drugie – wątpliwość budzi fakt umieszczania w systemie informatycznym danych wrażliwych – uzasadnia w piśmie Bożena Janicka, apelując o pozostawienie dotychczasowego sposobu nanoszenia na recepcie sposobu dawkowania przez lekarzy.

Za dużo pól do wypełnienia przez lekarzy…

Zgodnie z przepisami Prawa farmaceutycznego, system P1 ma obliczać ilość produktu do wydania pacjentowi w przypadki recepty rocznej. Celem takiego rozwiązania ma być wskazanie na podstawie dawkowania, ile leku i kiedy pacjent może jeszcze otrzymać w aptece. Od 1 listopada 2023 roku obowiązują bowiem przepisy mówiące, że pacjent może otrzymać lek na maksymalnie 120 dni stosowania, a po kolejną jego porcję może przyjść do apteki o 3/4 tego okresu. Do tej pory to pracownicy aptek musieli dokonywać takich obliczeń „ręcznie”. Od 1 marca zadanie to przejął system P1. Aby rozwiązanie to zadziałało, niezbędne jest jednak dostosowanie się lekarzy do nowego schematu określania dawkowania na recepcie.

– Mówiąc o nowych zasadach i sposobach dawkowania leków trzeba zaznaczyć, że nie towarzyszyły im żadne konkretne zmiany w zakresie danych nanoszonych na receptę przez osobę ją wystawiającą. Z informacji, które do nas docierają wynika jednak, że Centrum e-Zdrowia planuje wprowadzić zmiany do formatu e-Recepty w obszarze dawkowania leku, wyłączając możliwość wprowadzenia dawkowania w formie opisowej i zastępując ją koniecznością podawania ustrukturyzowanego dawkowania za pomocą z góry określonych pól i informacji, co ma umożliwić automatyzację procesu obliczania niezbędnej ilości leku – twiedzi Bożena Janicka.

Jak wskazuje, pola te obejmować mają m.in.: całkowity czas kuracji w dniach, ilość i jednostkę miary pojedynczego przyjęcia leku. Lekarz ma też podawać częstość przyjmowania leku w dniach, tygodniach bądź miesiącach, a także pory dnia stosowania leku. Lekarze mają też mieć możliwość określenia powyższych danych w różnych cyklach na jednej recepcie i możliwość określania przerw pomiędzy nimi.

– Wypełnianie aż tylu pól po pierwsze zabierze lekarzowi czas, który powinien poświęcić na leczenie. A po drugie – jak ma się wprowadzanie danych wrażliwych konkretnego pacjenta do systemu informatycznego bez konkretnych uregulowań prawnych rangi ustawowej? – zastanawiają się lekarze PPOZ.

REKLAMA
REKLAMA

Internetowy kalkulator dla aptekarzy

W związku z powyższymi wątpliwościami lekarze PPOZ zaapelowali do Minister Zdrowia o pozostawienie dotychczasowego sposobu nanoszenia na recepcie sposobu dawkowania. Dla ułatwienia proponują stworzenie internetowego kalkulatora, w którym aptekarz samodzielnie wpisywałby niezbędne informacje o dawkowaniu. Uzyskiwałby w rezultacie podpowiedź, co do ilości wydawanego leku. …

– Rozwiązanie takie byłoby zgodne z przepisami Prawa farmaceutycznego. Nie obciążałoby też okrojonego kadrowo personelu medycznego dodatkowymi obowiązkami biurokratycznymi – podkreślają lekarze PPOZ.

Lekarze mają czas do końca marca

Pod koniec lutego CeZ poinformowało, że wprowadzenie wspomnianego mechanizmu wpływać będzie zarówno na osoby wystawiające e-recepty jak i je realizujące. Niektórzy lekarze będą musieli zmienić sposób, w jaki do tej pory pracowali…

– Wystawienie e-recepty będzie następowało w nowym schemacie, co wymaga odpowiedniego dostosowania oprogramowania gabinetowego. Zmiana ta jest niezbędna do prawidłowego działania mechanizmu wyliczania ilości produktu do wydania, gdyż wymaga on, by osoba wystawiająca e-receptę precyzyjniej zapisała informacje o schematach dawkowania oraz wskazała okres stosowania – informował CeZ.

W okresie przejściowym (tj. do 31 marca 2024 r.) będzie możliwe wystawianie e-recept w dwóch schematach (dotychczasowym oraz nowym). Natomiast na 1 kwietnia zaplanowano uruchomienie w systemie informatycznym reguł odrzucających próby zapisu e-recepty wystawionej według dotychczasowego schematu dawkowania. Oznacza to również, że do 1 kwietnia 2024 r. oprogramowanie gabinetowe powinno zostać dostosowane do nowych rozwiązań. Jeśli po tej dacie lekarze nieprawidłowo wpiszą dawkowanie leku na recepcie, nie będzie możliwe jej wystawienie.

Źródło: ŁW/PPOZ

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA