REKLAMA
pt. 13 grudnia 2019, 10:02

Lekarze mają problem z refundacją mleka Neocate. Winne apteki?

W całej Polsce trwają kontrole Narodowego Funduszu Zdrowia dotyczące m.in. refundacji mleka Neocate LCP. Preparat jest refundowany tylko dla dzieci w pierwszym roku życia. Okazuje się, że lekarze często przepisywali je zniżkowo dla starszych dzieci. Teraz NFZ nakłada za to kary. Zdaniem lekarzy apteki powinny weryfikować takie sytuacje…

Zatrzymani lekarze niezasadnie wystawili recepty refundowane o wartości ponad 700 000 zł - na tego samego pacjenta (fot. Shutterstock)
W dyskusjach między lekarzami pojawiają się też zarzuty pod adresem aptek, które realizowały recepty na Neocate LCP (fot. Shutterstock)

O sprawie jest głośno w środowisku lekarskim już od prawie miesiąca. Na popularnym forum dla medyków (konsylium24.pl), jedna z lekarek opisała swój przypadek już 13 listopada.

– Dziś dostałam pismo, o którym nawet nie śniłam, dotąd znałam to tylko z opowieści innych. Po kontroli recept na mleko Neocate Fundusz znalazł możliwość zarobku. Nie wiedziałem nawet, że to mleko jest refundowane tylko do 12 m.ż. Sprawdzono tylko recepty wypisane dla dzieci powyżej roczku i wszystkie oczywiście podlegają karze. Otrzymałam zawiadomienie o wszczęciu czynności sprawdzających – proszą o wyjaśnienie okoliczności wypisania takiej recepty – pisze lekarka na forum.

Jak dalej wyjaśnia, jej sprawa dotyczy 1 recepty na 5 opakowań mleka wypisanej w 2017 roku. Dziecko 6 dni wcześniej skończyło roczek i było u niej na pierwszej wizycie po przepisaniu z innej przychodni. O przepisanie recepty na Naocate poprosiła matka, która twierdziła, że dziecko było nim wcześniej karmione ze względu na alergię.

Neocate LCP to mleko modyfikowane wskazane do postępowania dietetycznego u niemowląt w alergii na białka mleka krowiego. Preparat jest refundowany, w takich wskazaniach jak ciężka alergia na białka mleka krowiego i złożona nietolerancja białek pokarmowych. Neocate LCP stosuje się u dzieci do ukończenia 1 roku życia – i tylko w takim przypadku jest refundowane. Natomiast u dzieci powyżej roku stosuje się (i jest refundowane) mleko Neocate Junior (dawniej Advance).

Masowe kontrole NFZ

– NFZ w całej Polsce odzyskuje pieniądze za refundację mleka Neocate (stosowane u dzieci z bardzo ciężką alergią). Koszt puszki mleka 153 zł. Refundacja do ukończenia 1 r.ż. Kary dla lekarzy włącznie z odsetkami od kilkuset do kilkunastu tys. zł – pisze na Twitterze Joanna Zabielska-Cieciuch, specjalistka medycyny rodzinnej i ekspertka Porozumienia Zielonogórskiego z Białegostoku.

Wskazuje, że pierwsze kontrole odbyły się już wiosną. Teraz objęły całą Polskę i dotyczą 30-40% jednostek POZ. Lekarze zwracają kwoty nienależnej refundacji z odsetkami nawet z dwóch lat.

– Codziennie kilka przychodni zgłasza nałożoną karę. Dotychczas była to refundacja Neocate. W łódzkim zaczęto kontrolę leków dla seniorów pulmonologicznych i urologicznych. Zbieramy dane jeszcze – wskazuje Zabielska-Cieciuch.

Na forum Konsylium24.pl lekarze donoszą o kolejnych kontrolach i pismach, które dostają z NFZ.

– Mam 2 takie pisma od wczoraj, kara plus odsetki wyjadą koło 6000 PLN, z 2014 roku recepty, Neocate LCP – pisze jeden z lekarzy.

Czemu aptekarka wydała mleko ze zniżką?

W dyskusjach między lekarzami pojawiają się też zarzuty pod adresem aptek, które realizowały recepty na Neocate LCP dla dzieci powyżej 12 miesiąca życia. Wskazują, że farmaceuta na podstawie numeru PESEL powinien odmówić wydania preparatu ze zniżką.

– Mnie zastanawia tylko jedna rzecz, skoro Neocate LCP jest refundowane tylko do 12 m.ż. – to dlaczego jeśli PESEL wskazuje przekroczenie tego wieku Fundusz dalej go refunduje – a aptekarka wydaje? – pyta jedna z lekarek na forum.

Lekarz Jarosław Zachara wskazuje na Twitterze, że system apteczny powinien blokować możliwość naliczenia refundacji w takich sytuacjach, gdy lekarz ewidentnie się pomylił.

– Systemy apteczne nie mają połączenia z dokumentacja medyczna pacjenta. W obowiązku lekarza jest odpowiednio zdiagnozować pacjenta i zaordynować  terapie zgodnie ze wskazaniami. Farmaceuci nie wchodzą w kompetencje lekarzy. Każda grupa zawodowa ma swoje zadania – ripostuje farmaceutka Natalia Susłowska.

– Ale mają z systemem PESEL. Akurat tu refundacji powyżej 12. m-ca życia nie ma. Sytuacja 0:1 – twierdzi lekarz.

Czy apteka powinna weryfikować wiek pacjenta i wskazania do refundacji?

Sytuacji, w których refundacja leku zależy od wieku pacjenta jest znacznie więcej. Wystarczy tylko wspomnieć szczepionki Vaxigrip Tetra, na które zniżka przysługuje tylko osobom po 65 roku życia. Podobnie jest z lekiem Concerta refundowanym u dzieci powyżej 6 roku życia. Temat odpowiedzialności za realizację recepty ze zniżką poza wskazaniem refundacyjnym w kontekście wieku, budzi więc też emocje wśród farmaceutów (czytaj również: Weryfikacja przy aptecznym okienku).

Ministerstwo Zdrowia w jednym ze swoich stanowisk wskazało, że to lekarz jest odpowiedzialny za farmakoterapię pacjenta. Jednocześnie niespełnione kryterium wieku może, ale nie musi stanowić powodu odmowy realizacji recepty.

– Osoba realizująca receptę, znając wiek i płeć pacjenta, powinna zwrócić uwagę na niezgodność wypisanego leki z ograniczniem wskazania refundacyjnego. Natomiast nie ma ona możliwości posiadania wiedzy odnośnie diagnozy i niezbędnej terapii. Stąd jedynie w celu dobrze pojętej troski o pacjenta i dbałość o prawidłowość farmakoterapii osoba realizująca taką receptę powinna zwrócić uwagę na niezgodność wieku lub płci ze wskazaniem refundacyjnym i przedstawić swoje wątpliwości pacjentowi lub osobie wystawiającej – wskazywało Ministerstwo Zdrowia w piśmie do Naczelnej Izby Aptekarskiej z 13 lipca 2016 roku (załączone niżej).

Ostrożniejsza pod tym względem jest też Naczelna Izba Aptekarska. W ubiegłym roku wydała stanowisko, w którym sugerowała aptekarzom by weryfikowali wiek pacjentów, którym została przepisana refundowana szczepionka przeciwko grypie.

– Przypominamy, iż wydanie w/w szczepionki na podstawie recepty z naliczeniem obniżonej zapłaty może nastąpić tylko w przypadku, gdy świadczeniobiorca ukończył 65 rok życia, a osoba wystawiająca receptę nie naniosła na niej poziomu odpłatności 100% lub symbol X – wskazywała NIA.

W komunikacie tym znalazła się więc sugestia dla farmaceutów, aby jednak weryfikowali czy pacjent jest w wieku dającym mu prawo do wydania szczepionki ze zniżką. Zdarzały się bowiem wcześniej sytuacje, gdy NFZ kwestionował w ten sposób zrealizowane recepty (czytaj więcej: Farmaceuta ustali odpłatność za lek? Ministerstwo Zdrowia prezentuje projekt zmian…).

System rozwiąże problem?

Ministerstwo Zdrowia obecnie pracuje nad narzędziem informatycznym, które ma ułatwiać lekarzom określanie odpłatości za leki w przypadku e-recepty. Ma powstać centralna baza leków, która będzie dostępna w aplikacji gabinet.gov.pl, ale też bezpłatnie dla innych podmiotów komercyjnych i dostawców oprogramowania gabinetowego. Znajdą się w niej jednocześnie też informacje o wskazaniach refundacyjnych konkretnych EAN-ów wraz z poziomami odpłatności. Ma to być ułatwienie dla lekarzy, którzy dzięki temu łatwiej odnajdą informację o tym z jaką odpłatnością przepisać lek pacjentowi (czytaj więcej: E-recepta: „Królowa walidacji” została włączona w weekend).

– Na tej podstawie system określi, czy i jaki jest poziom odpłatności dla pacjenta i zapisze to w ukrytym dla farmaceuty i pacjenta polu w e-recepcie. Będzie się to odbywało w oprogramowaniu gabinetowym albo w darmowym programie przygotowanym przez Ministerstwo Zdrowia w oparciu o słownik wskazań. Będzie on zawierał jednoznaczną informację, czy dany lek jest refundowany w danym wskazaniu i będzie dostępny także dla producentów aplikacji komercyjnych. Co więcej, odpowiedzialność za poprawność określenia odpłatności na podstawie tego słownika bierze na siebie budżet państwa – wyjaśniał wiceminister zdrowia Janusz Cieszyński.

Rozwiązanie to ma wejść w życie jeszcze w tym roku. Wiceminister Zdrowia przyznał, że obecnie trwają ostatnie prace nad bazą leków. Ma zostać ona udostępniona po najbliższej publikacji obwieszczenia wykazu leków refundowanych (czytaj również: Zamiast lekarza to system wskaże poziom odpłatności leku)

Oprac.: ŁW
©MGR.FARM

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

23 komentarzy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

Nawet _JEŚLI_ mielibyśmy obowiązek (a nie mamy) sprawdzać wskazania to przy obecnych przepisach i tak musimy wydać lek z refundacją (błąd->najwyższa odpłatność). Czyli w tych lekach nie ma zmiany poziomu odpłatności (jest tylko jeden). Podobna sytuacja jest w Budezonidach wziewnych na 30% (<18rż). Nie znam przepisu, który POZWALAŁBY nam wydać lek bez refundacji, gdy na Rp. zaznaczono ref. (oczywiście mówimy o przypadkach, gdy lek jest w obwieszczeniu MZ). Jedynie zamiana na Rp. lek z ref. a wydajemy lek, który nie jest w obw. pozwala wydać na 100% za zgodą pacjenta. Jako dobra praktyka powinno się ostrzec lekarza o tej syt. Ale różnie bywa z reakcją...
nie rozumiem, dlaczego w mniemaniu lekarzy oni mają przyzwolenie na popełnianie błędów i wypisywanie refundacji osobom, którym ona nie przysługuje, a winą obarczani jesteśmy my? Poza SIM-ami, DRR-ami i wszystkim innym mamy jeszcze sprawdzać, czy aby lekarz dobrze zdiagnozował pacjenta? W zasadzie OF mogłaby na nas przerzucić leczenie pacjentów i lekarze mogliby pójść sobie na urlop.. :)
W takim razie (po nitce do kłębka) zaraz będzie krzyk, że jeżeli lek zostanie wydany dla pacjenta, który nie ma wskazań do refundacji to za każdy taki błąd ma odpowiadać apteka. Lekarz wypisuje jak leci - jego nie rusza - apteka ma beknąć, nie on.
Wtedy to juz w ogole nie będą się skupiać na tym co i jak wypisują. Może jeszcze dawkę leku farmaceuta ma dobrać?
No i co jeszcze? Według szanownych lekarzy farmaceuta ma znać każdy lek i jeszcze do tego wskazania do refundacji? A lekarze to co? Święte krowy które nic nie musza i chcą zwalić odpowiedzialność na innych? Jak popełniam błąd to się do tego przyznaję, a nie szukam wymówek.
A teraz niech każdy policzy ile razy, był u jakiegoś lekarza z prośbą/sugestią/pytaniem i ile razy było to zderzenie ze ścianą?! Mi kiedyś lekarz powiedział, że to on jest od leczenia a nie że mam się nie mieszać...no to już się nie mieszam! Więc pretensje do farmaceutów to lekarze mogą sobie wsadzić nie powiem gdzie. A to wszystko na własne życzenie.
Jeżeli na rp.było Neocate LCP+PESEL ↑24mż z refundacją to jest tak jak piszesz, ale jeżeli było Neocate +PESEL↑ 24mż i zostało wydane Neocate LCP , no to może się sprawa komplikować.
A to jest portal branżowy lekarzy czy farmaceutów? Dlaczego w tytule jest WINNE APTEKI!!!!
Bo to jak zawsze ostatnio clickbait...
Jest znak zapytania, co nie jest równoznaczne stwierdzeniem faktu.
I jeszcze trzeba być miłym i uprzejmym. I zwracać się pani panie doktorze. Czy oni tez używają tytułu zawodowego do farmaceuty?
Co toza lekarka co pisze "nie wiedziałem" ? Anna Grodzka? Pewnie jakaś ściema, ktoś robi ferment dla fermentu. Lekarze nie doczytali to będa teraz płacić, a że im się nie podoba to dobrze im tak. Im większą karę dostaną tym lepiej, może hołota o arystokratycznym mniemaniu o sobie spokornieje.
A to pierwszy raz lekarze rozdziawiają gębę, bo czegoś nie wiedzą? ;) kiedyś słyszałam od lekarza (z pretensją w głosie) nikt mi nie powiedział o zmianie przepisów xD
Lekarz ma chyba obowiązek wpisywać wiek dziecka na recepcie. Płeć pacjenta chyba też rozpoznaje. Więc nie widzę problemu. Aptekarz nie pozna wskazań refundacyjnych ze wszystkich dziedzin onkologii, diabetologii, pulmunologii itp. itd. Od tego są lekarze specjaliści.
Tacy specjaliści od wszystkiego a jakże czesto pacjent przychodzi do apteki i mówi ze lekarz powiedział ze farmaceuta coś wybierze.
Statystyczny lekarz obsłuży 10-12 osób dziennie, biorąc za prywatna wizytę 80-150pln. W miesiącu, pomijajac weekendy, daje to 200 osób oraz ponad 20.000pln z wizyt. Nie każdy dostanie paragon, nie zawsze wpisze się ilośc osób w rejestr, nie zawsze wykarze się rzeczywisty dochod... Do tego lekarz nie ponosi za nić w naszym kraju odpowiedzialności; zła diagnoza, błedne leczenie, śmierć na stole pacjenta... wszystko sie wytlumaczy, albo pomoże ubezpieczenie od odpowiedzialności. Ponadto w srodowisku aptekarskim brak jest wystarczajace jednosci by walczyc o swoje i przeciwko takiemu stanowi rzeczy, zwlaszcza gdy jest sie w elicie korpoludków łasych na $$$. Dlatego nie ma co się dziwić, że odpowiedzialnością chca obarczyć apteki, a znająć historię zycia zapewne im sie to uda.
10-12 to faktycznie chyba statystyczny bo w przychodni na NFZ specjaliści mają po 40 kart dziennie do przerobienia...
Jest Pan zadowolony Panie Łukaszu?Że Pański artykuł jest na innych portalach z tym cudownym tytułem-WINNE APTEKI?Nikt nam nie pomoże,bo sami siebie szkalujemy. Ze Buldog pluje,helmut coś tam mruczy, to wszyscy wiedzą,ale Pan?WSTYD!
Przecież tam nie ma wykrzyknika tylko znak zapytania....
Pani Iwono - nie jest mi wstyd. Jak rozumiem, ma Pani jedynie zastrzeżenia do tytułu? Już kilka razy to pisałem, ale powtórzę jeszcze raz - najbardziej cenimy czytelników, którzy oprócz tytułu przeczytają też cały tekst. Ten konkretny wymagał kilku godzin pracy. Jeśli dyskredytuje go Pani ze względu na tytuł, to nie widzę pola do dyskusji.
W imieniu większości lekarzy apeluję aby nie wierzyć, że lekarze chcą zepchnąć problem refundacji na farmaceutów. Nie dajmy się skłócić. Refundacja tego typu jak podana: Neocate do 1 r.ż. powinna być blokowana na poziomie platformy P1. Jest to możliwe, proste do zaimplementowania i załatwiałoby problem (przy obowiązkowości P1) wszystkich wypisujących Neocate. Pozdrawiam , lekarz, uczestnik wzmiankowanego wątku na konsylium24.pl
Panie Arturze, P1 - a dokładniej e-recepta - działa od początku roku, a kontrole NFZ i kary dotyczą recept z wcześniejszych lat. Z tego co wiem, MZ pracuje nad narzędziem dla lekarzy, które będzie pomagało ustalić refundację w oparciu o wskazania. Kwestia blokowania na poziomie P1 też jest możliwa. Co do próby skłócania - nie widzę tutaj takiej sytuacji. Na konsylium24.pl pojawiły się zarzuty typu "a aptekarka wydaje", dlatego uznaliśmy, że konieczne jest opisanie zagadnienia z punktu widzenia aptek, by zarzuty pod ich adresem nie eskalowały.