REKLAMA
wt. 26 maja 2020, 13:01

Pierwsze czytanie projektu ustawy o zawodzie farmaceuty

Dziś odbyło się pierwsze czytanie projektu ustawy o zawodzie farmaceuty. W jego trakcie przedstawiono krótkie uzasadnienie ustawy i wybrano członków podkomisji, która zajmie się dalszymi pracami nad nią.

Projekt ustawy o wyrobach medycznych zawiera trzy zmiany w ustawie o zawodzie farmaceuty (fot. MGR.FARM)
Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zawodzie farmaceuty (druk nr 238) - uzasadnia Minister Zdrowia (fot. MGR.FARM)

Procedowaniem i dalszymi pracami nad ustawą o zawodzie farmaceuty zajmie się podkomisja. Dzisiejsze posiedzenie sejmowej Komisji Zdrowia miało na celu krótkie uzasadnienie ustawy i przedstawienie jej najważniejszych założeń. W jej trakcie wybrano też członków (11 osób) do podkomisji, która zajmie się dalszym procedowaniem projektu.



Rządowy projekt ustawy o zawodzie farmaceuty:

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

4 komentarze Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

Pierwszy zapis w ustawie "zawod farmaceuty jest samodzielnym zawodem medycznym", oprocz oczywistych wymagan i zobowiazan jakie daje nam dodatkowe mozliwosci?
Samodzielność na etacie to fikcja, tym bardziej ,że chętnych na dane miejsce jest pełno , a nowych miejsc pracy nie przybywa. Samodzielny to jest dentysta , weterynarz , majster budowlany na swoim, a nie szufladziarz na etacie. Zresztą nawet apteka nie ma żadnej samodzielności i autonomii bo musi tańczyć jak zagrają urzędnicy, weterynarz czy dentysta jak czuje ,że nie da rady przeprowadzić zabiegu to ma w dupie i się wogóle nie podejmuje i odsyła. A apteka jak dostanie recke na robiony od Gargamela to na składnikach bedzie 800zł w plecy, bo sie przeterminuja, ale musi zrobić.
"Szufladziasz na etacie" - ja rozumiem, trochę w tym racji, ale skąd te pejoratywy? Jeżeli kiedyś moja pogarda do siebie i swoich Koleżanek i Kolegów wyskoczy na ten poziom, to jakoś nie wyobrażam sobie, że pod jakimś absurdalnym nickiem będę siał defetyzm na forach. Litości. Albo dorosłości.
Rzeczy należy nazywać po imieniu. Obecnie ten zawód został sprowadzony do takiej roli. Praca wymagająca chwytnego kciuka i umiejętności czytania, oraz studia z d*py o niewiadomo czym. Nawet MZ się wypowiadało że nie może farmaceutom dodać kolejnych uprawnień jak np szczepienia ponieważ są praktycznie a przede wszystkim merytorycznie nieprzygotowani do pełnienia takowych. Już widzę tą opiekę farmaceutyczną - 3/4 farmatołów nie potrafi zmierzyć ciśnienia najdokładniejszym obecnie ciśnieniomierzem czyli tym ze sfigmomanometrem, a 90% nie ma pojęcia jak ciśnienie prawidłowo powinno zmieniać się z wiekiem aby te pomiary prawidłowo odczytać. Nie wspomnę już z litości o opiece nad pacjentem diabetologicznym bo dla większości to jest temat owiany tajemnicą.