Jedna z czołowych sieci aptecznych w zeznaniu podatkowym za rok 2013 wykazała zerową podstawę opodatkowania. W rezultacie zerowy był też zapłacony przez nią podatek dochodowy. W czerwcu 2016 roku Dyrektor Urzędu Kontroli Skarbowej wydał postanowienie o wszczęciu w tej sprawie postępowania kontrolnego. Miało ono sprawdzić rzetelność deklarowanych podstaw opodatkowania oraz obliczania i wpłacania podatku dochodowego.
Miliony dokapitalizowania i zbycie udziałów za… 1 zł
Wspomniane postępowanie kontrolne przeprowadzono dopiero w 2018 r. analizując m.in. księgi podatkowe Spółki D. […] S.A. W rezultacie kontrolerzy uznali, że były one prowadzone nierzetelnie. Wskazali na szereg nieścisłości, jak chociażby nieujęcie w nich niektórych przychodów, ale też zawyżenie części z nich. Urząd uznał, że nie mogą stanowić kosztu uzyskania przychodu, koszty związane z podwyższeniem kapitału zakładowego (objęciem udziałów) dwóch spółek zależnych. Uznano, że Spółka D. […] S.A. zawyżyła w ten sposób swoje koszty uzyskania przychodu o ponad 4 mln zł (czytaj również: Ministerstwo Finansów o podatkowym uprzywilejowaniu sieci aptecznych…).
Urzędnicy wskazywali, że Spółka D. […] S.A. objęła udziały w dwóch spółkach, które dokapitalizowała i niemal natychmiast zbyła udziały w nich innym spółkom zależnym za cenę… 1 zł. Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w swojej decyzji wskazał, że wydatek poniesiony na podwyższenie kapitałów zakładowych spółek, których udziały zostały po krótkim czasie zbyte, nie był poniesiony w celu uzyskania przychodu ze sprzedaży tych udziałów. Tym samym nie może być potraktowany jako koszt uzyskania przychodu. Jego zdaniem spółka w momencie podejmowania decyzji o podwyższeniu kapitałów wiedziała, że wydatek ten nie będzie miał wpływu na wielkość uzyskanego przychodu ze zbycia na rzecz innych podmiotów z tej samej grupy kapitałowej.
– W opinii Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w W. wydatki poniesione przez Spółkę D. […] S.A. na dokapitalizowanie spółek V. […] i P. […] w kontekście prawie natychmiastowej sprzedaży posiadanych udziałów w tych Spółkach tracą swoje ekonomiczne i racjonalne uzasadnienie. W wyniku dokonanej sprzedaży D. […] S.A. pozbyła się źródła ewentualnych przychodów z udziałów w zyskach dekapitalizowanych Spółek (…). Dokonane czynności prawne doprowadziły do pogłębienia wykazanej przez D. […] S.A. straty podatkowej z przedmiotowej transakcji. Działanie takie może być uzasadnione biznesowo dla grupy kapitałowej D. […] czy nabywców dokapitalizowanych podmiotów, ale nie może zostać uznane za racjonalne postępowanie przez spółkę ponoszącą wydatek na podwyższenie kapitału zakładowego – czytamy w opisie sprawy.
Wszystko przez… „1 procent”?
Spółka D. […] S.A. zaskarżyła decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. W trakcie postępowania spółka przekonywała, że przed zrealizowaniem uzasadnionej gospodarczo sprzedaży zbywanych spółek zasadnym w kontekście celu gospodarczego było ich dofinansowanie z uwagi na ich trudną sytuację finansową (czytaj również: ZAPPA: zagraniczne sieci płacą 5 razy mniej podatku CIT niż apteki indywidualne).
– Jednocześnie zauważyła, że od 2004 r. obowiązuje przepis, który ogranicza możliwość otrzymania zezwolenia na nową aptekę, jeżeli występujący o takie zezwolenie podmiot osobiście lub jako członek grupy kapitałowej posiada więcej niż 1% wszystkich ogólnodostępnych aptek w danym województwie. Oznacza to, że w momencie przekroczenia progu posiadania 1% wszystkich aptek ogólnodostępnych w danym województwie dalszy rozwój sieci w danym województwie byłby niemożliwy. W przypadku, gdy D. […] przekracza próg 1% (co jest możliwe dzięki akwizycji podmiotów już posiadających zezwolenia) utrata każdego zezwolenia ma charakter nieodwracalny, a otrzymanie nowego w ww. przypadku jest niemożliwe – czytamy w opisie sprawie.
Firma wyjaśniała, że sytuacja poszczególnych spółek w zakresie posiadanych aptek m.in. ich liczebność, lokalizacja i otoczenie konkurencyjne powodowała, że nie wszystkie spółki były rentowne. Mimo to ich utrzymanie leżało w interesie spółki, ze względu na budowanie skali działalności, wdrażanie programów propacjenckich, zapewnienie jednolitej oferty w skali całego kraju, co w kolejnych latach miało skutkować również poprawą wyników finansowych (czytaj również: Analizy ZAPPA dotyczące podatków aptek nie znajdują odzwierciedlenia w danych).
– Każda utrata zezwoleń na prowadzenie aptek wiązałaby się z poniesieniem dodatkowych strat związanych z koniecznością dokonania odpisów związanych z dokonanymi inwestycjami, które pogarszając wynik całej Grupy D. […] mogłyby doprowadzić do utraty zewnętrznych źródeł finansowania, z których korzystała Spółka, a w konsekwencji utraty płynności finansowej i upadłości Spółki – czytamy w aktach sprawy.










