Związek Aptekarzy Pracodawców Polskich Aptek (ZAPPA) postanowił uważnie przyjrzeć się deklaracjom ogłaszanym publicznie przez ZPA PharmaNET i ZPP. A wynika z nich jakoby ich członkowie – głównie zagraniczne sieci apteczne – wpłacały do budżetu państwa należny podatek dochodowy CIT (czytaj również: Znikome podatki, apteki “na słupa” i inne patologie. Czy tak działają sieci?).
– Chcieliśmy położyć kres tym sporom i sprawdzić, jak naprawdę wygląda ta kwestia, dlatego skierowaliśmy do resortu finansów pytanie o konkretne dane. Informacje, które do nas napłynęły są porażające – mówi Marcin Wiśniewski.
W latach 2015-2019 sieci apteczne wygenerowały łączny obrót sięgający około 110 mld zł. Z danych uzyskanych z resortu finansów wynika, że podatek dochodowy od tej gigantycznej kwoty odprowadzony do polskiego fiskusa wyniósł zaledwie 218,3 mln zł, kolei straty za lata 2015-2018 sięgają kwoty 771,5 mln zł (czytaj również: MF: Brak informacji o nieprawidłowościach w rozliczeniach podatkowych sieci aptecznych).
W tym samym okresie aptekarze indywidualni wpłacili do budżetu państwa ponad 1,2 mld zł z tytułu podatku dochodowego. Tak duża kwota może zaskakiwać, gdyż polskie apteki to przeważnie małe, rodzinne firmy. Działają jako mikroprzedsiębiorstwa, odpowiadając wartościowo za 1/3 rynku. Ich obrót w latach 2015-2019 wyniósł ok. 55 mld zł, a wygenerowana strata sięgała 68,2 mln zł (2015-2018).

Optymalizacja podatkowa na ogromną skalę
Jak to możliwe, że sieci zapłaciły ponad 5 razy mniej podatku CIT niż apteki indywidualne, generując dwukrotnie większy obrót?
– Ogromna skala optymalizacji podatkowej dokonywana przez podmioty sieciowe, ich rozwój postępujący z ominięciem barier prawnych wprowadzonych w 2017 r., zwiększający się udział kapitału zagranicznego, upadek polskich profesjonalnych aptek, poza ewidentną szkodą dla pacjentów i systemu ochrony zdrowia, prowadzi do zubożenia polskiego budżetu o miliardy złotych – zauważa Marcin Wiśniewski.
Suchej nitki na podmiotach sieciowych nie pozostawiają też analizy, którymi dysponuje ZAPPA. Wynika z nich, że w okresie ostatnich 5 lat z rynku aptecznego do budżetu państwa powinno wpłynąć nie 1,4 mld, a 3,6 mld zł! Do tego cały czas napływają również niepokojące informacje o naruszaniu przepisów antykoncentracyjnych przez 30 proc. aptek sieciowych funkcjonujących na rynku. Mimo licznych interwencji w tej sprawie, przedsiębiorcy ci nadal pozostają bezkarni (czytaj również: Burza wokół podatków największych sieci aptek).
– Dziś dowiadujemy się, że firmy, które od lat unikają płacenia podatków występują o wsparcie w ramach tarczy antykryzysowej. Dlaczego dopuszczono do sytuacji, w której polski mały przedsiębiorca musi utrzymywać nieuczciwą konkurencję? To wyraz słabości państwa – podsumowuje Prezes ZAPPA.
Załączniki:
- Wniosek o informację publiczną do Ministerstwa Finansów
- Odpowiedź Ministerstwa Finansów na wniosek
- Załącznik z danymy
Źródło: KW/ZAPPA










