O sprawie pisze portal dojczland.info, który cytuje niemiecki Spiegel. Do naszych zachodnich sąsiadów trafiło do tej pory 460 tysięcy, z miliona zamówionych, opakowań leku Paxlovid. To produkt leczniczy firmy Pfizer, przeznaczony do stosowania w terapii COVID-19. Okazuje się, że termin ważności 280 tysięcy opakowań preparatu, mija w lutym przyszłego roku (czytaj również: EMA wydała rekomendacje dotyczące leku przeciw COVID-19 o nazwie Paxlovid).
O sprawę zapytał niemieckie Ministerstwo Zdrowia polityk CSU – Stephan Pilsinger. Resort przyznał, że obecnie popyt na lek jest bardzo niewielki. Do tej pory lekarze przepisali pacjentom Paxlovid około 30 tysięcy razy. W związku z tym istnieje ryzyko konieczności utylizacji leku wartego miliony euro, któremu w lutym mija termin ważności. Ja poinformował sekretarz stanu ds. zdrowia Edgar Franke, obecnie analizowana jest możliwość przedłużenia terminu ważności leku.
Niemieckie media przypominają, że niedawno z tego samego powodu nasi zachodni sąsiedzi przekazali do utylizacji 4 miliony dawek szczepionki przeciw COVID-19.
– To, że teraz opakowania leku Paxlovid za miliony euro mogą ulec przeterminowaniu, świadczy o tym, że Karl Lauterbach [minister zdrowia Niemiec – przyp. red.] niczego się nie nauczył. Zanim upłynie termin ważności cennego leku, który pozostanie niewykorzystany, lepiej byłoby przekazać go biedniejszym krajom – stwierdził Stephan Pilsinger.
Ministerstwo Zdrowia chce zwiększyć podaż na lek umożliwiając lekarzom jego bezpośrednie sprzedawanie w gabinetach pacjentom. Takie rozwiązanie zaburzałoby jednak zasady dystrybucji leków, która jest zarezerwowana dla aptek (czytaj również: Wielka Brytania: zatwierdzono lek na COVID-19 o nazwie Paxlovid).
Źródło: ŁW/dojczland.info










