REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
czw. 10 września 2020, 10:04

Nowa organizacja na rynku farmaceutycznym: Związek Aptek Franczyzowych

Wydarzenia na Krajowym Zjeździe Aptekarzy stały się impulsem to utworzenia Związku Aptek Franczyzowych. Jego założyciele wskazują, że podjęta na nim „uchwała antysłupowa” jest typowym działaniem antykonkurencyjnym, piętnującym część szczególnie młodych farmaceutów i uczestników rynku aptecznego.

W wyniku poniedziałkowego spotkania GIF przekazał organizacjom producentów możliwość analizy projektu kolejnej listy leków o utrudnionej dostępności (fot. Shutterstock)
Na chwilę obecną Związek Aptek Franczyzowych tworzą podmioty prowadzące apteki pod szyldem Gemini (fot. Shutterstock)

O utworzeniu Związku Aptek Franczyzowych poinformował serwis cowzdrowiu.pl, któremu wywiadu udzielił mgr farm. Mariusz Kisiel – jeden z założycieli ZAF. Organizacja ma zrzeszać pracodawców aptecznych działających w modelu franczyzowym. Do tej pory ich interesy i postulaty nie były reprezentowane w dyskusji publicznej. Pomysł na utworzenie takiej organizacji pojawiał się już w przeszłości. Co sprawiło, że pracodawcy aptek franczyzowych zdecydowali o przejściu do konkretów?

REKLAMA

– Finalnym impulsem do sformalizowania organizacji był Krajowy Zjazd Aptekarzy, jaki miał miejsce w styczniu tego roku. Podjęto na nim uchwałę piętnującą prowadzenie aptek w systemach franczyzowych. Ta uchwała w naszej ocenie była i nadal jest działaniem typowo antykonkurencyjnym ze strony samorządu zawodowego – mówi Mariusz Kisiel w rozmowie z cowzdrowiu.pl (czytaj również: Izba publikuje uchwałę “antysłupową” Krajowego Zjazdu Aptekarzy).

Jak wskazuje w zgromadzeniu założycielskim uczestniczyło 20 podmiotów gospodarczych prowadzących działalność apteczną. Na chwilę obecną są to podmioty prowadzące apteki pod szyldem Gemini. Członkowie organizacji są jednak otwarci na franczyzobioroców spod innych szyldów. Muszą jednak spełniać kluczowe kryterium – wspólnicy w podmiocie muszą być obligatoryjnie farmaceutami. W chwili obecnej są to wyłącznie spółki jawne należące do aptekarzy. Członkowie ZAF muszą też działać zgodnie z postanowieniami tzw. ustawy AdA, czyli Apteka dla Aptekarza.

– Nie chcemy by w naszej organizacji wiodący czy istotny głos miały osoby bez wykształcenia farmaceutycznego. Jesteśmy specjalistami w naszym zawodzie, mamy odwagę do prowadzenia biznesu aptecznego i chcemy wnieść coś dobrego do szeroko rozumianego rynku aptecznego. Chcemy nie tylko bronić swoich interesów, ale również proponować nowe rozwiązania ważne z punktu widzenia aptek i naszych pacjentów – podkreśla Kisiel.

REKLAMA
REKLAMA

Czym zajmie się ZAF?

Celem organizacji ma być obrona i reprezentowanie interesów farmaceutów prowadzących apteki w modelu franczyzowym. Członkowie ZAF nie zgadzają się z narracją, w której przedstawiani są jako grupa przedsiębiorców, którym z góry narzuca się pewne działania (czytaj również: Farmaceuta chce otworzyć aptekę w ramach franczyzy i… ma problem).

– Jeśli ktoś tak uważa, to w moim odczuciu kompletnie nie ma wiedzy na temat mechanizmu działania naszych aptek. Chcemy pokazać, że apteki w modelu franczyzowym mają prawdziwego właściciela, prawdziwego pracodawcę i prawdziwego farmaceutę, którzy działając w ten sposób dają swoim placówkom zdecydowanie większe szanse na przetrwanie czy osiągnięcie sukcesu na rynku aptecznym, niż ma to miejsce w przypadku aptek indywidualnych – mówi Mariusz Kisiel.

Kolejnym celem organizacji ma być dbanie o jakość na rynku farmaceutycznym. Członkowie ZAF chcą by ich apteki były dobrze zaopatrzone, pracownicy dobrze opłaceni, a działania przez nie podejmowane – zgodne z prawem. Organizacja chce też prowadzić akcje edukacyjne skierowane zarówno do pacjentów, jak również pracowników ochrony zdrowia.

Źródło: ŁW/cowzdrowiu.pl

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA