Naimah Callachand przewodniczyła w zorganizowanym w zeszłym miesiącu przez portal C+D w ramach Clinical Pharmacy Congress, webinarze dotyczącym długoterminowych efektów, jakie niesie za sobą COVID-19. Wzięło w nim udział 4 ekspertów: z dziedziny kardiologii, zdrowia psychicznego, chorób układu oddechowego oraz chorób zakaźnych. Wszyscy oni podkreślali powagę sytuacji, ale przedstawili także trzy kluczowe obszary, w jakich farmaceuci mogą pomagać pacjentom. Są to: wsparcie tych chorych, u których przez dłuższy czas utrzymują się symptomy koronawirusa; pomoc dla tych pacjentów, którzy cierpią na inne choroby; wreszcie walka z dezinformacją wokół COVID-19.
Pomoc w walce z długo utrzymującymi się symptomami COVID-19
UK COVID-19 Symptom Study podało, że 1 na 10 pacjentów skarży się na część symptomów jeszcze w ciągu trzech tygodni, odkąd udało mu się zwalczyć początkowe objawy. Ważną kwestią jest więc ta, jak lokalni farmaceuci mogą zapewnić, że ci chorzy są prowadzeni we właściwy sposób.
Kluczowym tematem webinaru była refleksja nad uwagą, jaką należy poświęcić tym pacjentom, którzy wykazywali symptomy, ale nie byli hospitalizowani. Garry McDonald, farmaceuta-konsultant ds. chorób układu oddechowego na University Hospital Crosshouse w Kilmarnock, miał podkreślać, że farmaceuci będą doglądać takie osoby. Mogą one pojawiać się w aptece z opóźnionymi efektami COVID-19 w poszukiwaniu dodatkowego wsparcia (czytaj również: USA: rola farmaceuty w zwalczaniu koronawirusa powinna być znacznie większa).
Pomoc tym pacjentom, którzy cierpią na inne schorzenia
W czasie lockdown’u, zasoby służby zdrowia skierowane były przede wszystkim na walkę z COVID-19. Pacjenci z symptomami innych chorób, nie szukali pomocy, której potrzebowali.
Tom Cooper, prowadzący farmaceuta ds. kardiologii w College Healthcare NHS Trust w Londynie, podkreślał znaczenie tej zmiany. Do końca marca tego roku, zarejestrowano spadek o 35% w zgłoszeniach dotyczących ataków serca, niż miało to miejsce w analogicznym okresie w roku 2019. Może to prowadzić do poważnych konsekwencji, łącznie z pacjentami, którzy odnotowują gorsze wyniki zdrowotne, w przypadku, gdy ich stan wymaga pilnego leczenia.
Naimah Callachand zaznacza, że farmaceuci odgrywają ważną rolę w identyfikowaniu tych pacjentów, którzy ze względu na poważny stan zdrowia, powinni pilnie udać się na oddział ratunkowy. Edukowanie pacjentów w tym, by jak najwcześniej rozpoznawali swoje dolegliwości, ma ogromne znaczenie dla poprawy wyników zdrowotnych, a także dla redukowania presji ciążącej na systemie NHS. Strach przed COVID-19 spowodował natomiast, że wielu chorych zrezygnowało ze swoich kontroli, wizyt lekarskich oraz szukania pomocy w nagłych przypadkach (zobacz także: Wielka Brytania: rola lokalnych aptek pominięta w raporcie Komisji Specjalnej ds. Zdrowia i Opieki Społecznej).
Druga fala, jak podkreśla dalej Callachand, sprawi, że usługi zdrowotne będą w dalszym ciągu poddane naciskowi w następnych miesiącach. Dlatego ważne jest, by ci, którzy będą potrzebować pilnej pomocy, mogli ją uzyskać.
Walka z dezinformacją
Farmaceuci muszą też stawić czoła dezinformacji dotyczącej leczenia COVID-19. Pojawia się wiele źródeł, które mylnie twierdzą, że część ustabilizowanych leków, może pogarszać stan zdrowia chorych na COVID-19, jak np. kortykosteroidy wziewne. Jest to więc ważny czas, by farmaceuci wystąpili i obalili te mity.
Pacjentom powinno się przypominać, że za tymi osądami, nie stoją żadne dowody, i że zatrzymanie przyjmowania swoich leków z powodu COVID-19, bez konsultacji ze swoim lekarzem pierwszego kontaktu, może zwiększyć ryzyko zaostrzenia się objawów choroby oraz wystąpienia powikłań (czytaj też: Farmaceuci powinni włączyć się w walkę z dezinformacją i pseudonauką).
Pacjenci, jak twierdzi dalej Callachand, mogą być zdezorientowani co do tego, gdzie szukać pomocy w przypadku przedłużających się objawów COVID-19. Farmaceuci są więc w stanie wesprzeć ich, poprzez określenie schorzeń, oraz pomoc w radzeniu sobie z nimi.
– Łatwo można poczuć się przytłoczonym ze względu na zwiększoną presję na apteki ze strony pacjentów z długo utrzymującymi się objawami COVID-19. A jednak, jako że farmaceuci znajdują się na linii frontu w czasie pandemii, jest to kolejna okazja dla naszej profesji, by ponownie zapewnić pacjentom radę i otuchę, jako że w dalszym ciągu walczymy z koronawirusem – zaznacza Callachand.










