REKLAMA
Magazyn mgr.farm

Od przyszłego czwartku obowiązek zasłaniania ust i nosa

9 kwietnia 2020 14:21

Od 16 kwietnia (czwartek) każda osoba na ulicy będzie miała obowiązek zasłaniania ust i nosa. Zmianie ulegną także terminy matur i egzaminu ósmoklasisty. Oprócz tego przedłużamy obowiązywanie wszystkich dotychczasowych zasad bezpieczeństwa. To oznacza, że ograniczenia w przemieszczaniu się, czy limity wiernych w kościołach obowiązują również podczas świąt wielkanocnych.

Co więcej, nawet jeśli w przypadku obowiązku noszenia maski, część osób będzie mniej skupiona na zachowaniu innych środków ostrożności, “działania zapobiegawcze nie będą całkowicie podważone”(fot. Shutterstock).
Każda osoba w miejscu publicznym będzie musiała nosić maseczkę, szalik czy chustkę, która zakryje zarówno usta, jak i nos (fot. Shutterstock)

Egzaminy najwcześniej w czerwcu

Matury i egzamin kończący podstawówkę zostaną przełożone. Odbędą się najwcześniej w czerwcu. Jednak o konkretnych terminach będziemy informować co najmniej 3 tygodnie przed datą egzaminów (czytaj również: Dlaczego WHO nie spieszy się, by zmienić wskazania dotyczące noszenia maseczek?).

Ponadto wszystkie szkoły pozostają zamknięte do niedzieli 26 kwietnia. Do tego czasu – tak jak dotychczas – placówki mają obowiązek prowadzić nauczanie zdalne.

REKLAMA

Zasłanianie ust i nosa obowiązkowe od 16 kwietnia

Od czwartku, 16 kwietnia 2020 roku Rząd wprowadza obowiązek zasłaniania ust i nosa. Każda osoba w miejscu publicznym będzie musiała nosić maseczkę, szalik czy chustkę, która zakryje zarówno usta, jak i nos. Obowiązek dotyczy wszystkich, którzy znajdują się na ulicach, w urzędach, sklepach czy miejscach świadczenia usług oraz zakładach pracy (czytaj również: Koronawirus: nosić maseczki ochronne czy nie? Eksperci są podzieleni…).

REKLAMA

Przedłużone są również obecnie obowiązujące zasady bezpieczeństwa.

Do niedzieli 19 kwietnia 2020 r. obowiązują nadal:

  • ograniczenia w przemieszczaniu się;
  • zakaz wychodzenia na ulicę nieletnich bez opieki dorosłego;
  • ograniczenia w wydarzeniach o charakterze religijnych – w kościołach może przebywać maksymalnie 5 osób. Zasada obowiązuje również w święta Wielkiej Nocy!
  • ograniczenia w funkcjonowaniu galerii handlowych i wielkopowierzchniowych sklepów budowlanych;
  • zasady w poruszaniu się przy pomocy komunikacji publicznej i samochodami większymi niż 9-osobowe;
  • zawieszenie działalności zakładów fryzjerskich, kosmetycznych, tatuażu itd.;
  • zakaz korzystania z parków, lasów, plaż, bulwarów, promenad i rowerów miejskich;
  • zamknięcie restauracji;
  • ograniczenia dotyczące liczby osób w sklepach, na targach i na poczcie;
  • ograniczenia w działalności instytucji kultury (w kinach, teatrach itp.).

Do niedzieli 26 kwietnia obowiązuje nadal:

  • zamknięcie szkół i uczelni;
  • przedszkoli i żłobków;
  • zamknięcie pasażerskiego ruchu lotniczego;
  • zamknięcie międzynarodowego ruchu kolejowego.

Do niedzieli 3 maja obowiązuje nadal:

  • zamknięcie granic (prawo do przekraczania polskiej granicy mają nadal m.in. obywatele RP, cudzoziemcy, którzy są małżonkami albo dziećmi obywateli RP, osoby posiadające prawo stałego lub czasowego pobytu na terenie RP lub pozwolenie na pracę – pełny wykaz wyłączeń znajduje się tutaj);
  • obowiązkowa kwarantanna dla osób przekraczających granicę z Polską.

Do odwołania obowiązują:

  • ograniczenia w zakresie organizacji imprez masowych i zgromadzeń.

Źródło: ŁW/gov.pl

REKLAMA
REKLAMA

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

23 komentarzy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

Myślałam ze to będzie już od jutra, czemu od przyszłego czwartku dopiero?
Obyśmy tego co już wypracowane przez te święta nie zaprzepaścili... To ruch się dopiero w maseczkach zrobi...
Wypracowane? W jaki sposób?
Czyli od przyszłego czwartku pracujemy tylko w maseczkach?
A to też ciekawa sprawa. My przez okienko pracujemy. Rękawiczki, maseczka i przyłbica do tego. A cześć znajomych ma w pracy maseczki i nie nosi. Tak samo apteki bez problemu wpuszczają pacjentów do apteki. Interpretacji jak jest lepiej pracować jest kilka, a POZ jak były zamknięte dla pacjentów tak są nadal. Dlatego ciekawi mnie podejście innych aptek do tego zagadnienia.
W rękawiczkach też pracujemy, Mamy szyby. Max 2 osoby w aptece. Pacjent nie stoi przed samym okienkiem. Jestem okularnikiem i dla mnie problemem jest zaparowywanie okularów, gdy mam maseczkę.
Z okularami mam tak samo. Trudno się przyzwyczaić do uczucia gorąca na twarzy. Po kilku dniach już jest trochę lepiej. Utrudnia to dodatkowo komunikacje z ludźmi.
A teraz nie pracujecie w maseczkach?
Pracuję bez maseczki. Mamy szyby. Pacjent stoi 1m od okienka. Regularnie wietrzymy aptekę i jeszcze mamy oczyszczacz powietrza. Maseczki używam w drodze do pracy i z pracy.
No tutaj przeszkodą dla Ciebie faktycznie są okulary. Dobrze, że chociaż szyby macie.
"Czyli od przyszłego czwartku pracujemy tylko w maseczkach?" No jakiś fartuszek ochronny też by wypadało założyć do tego? ;) Jak tak nakaz chodzenia w maseczkach potrwa do lata, fajnie będziemy wyglądać opaleni powyżej i poniżej linii brzegowej osłony...
Nie wiem. Apteka to miejsce publiczne?
I rozumiem, ze wszyscy mamy sobie zapewnic maseczki, ktore musimy zmieniac co 15 minut? Bo przeciez noszenie 1 maseczki przez caly dzien w obiekcie pelnym drobnoustrojow to samobojstwo.
Przez cały dzień to nie, ale co 15 minut nawet lekarze nie wymieniają ;) 3 na zmianę wystarczą. Pracodawca niech się wykaże :)
Przecież ta maseczka ma chronić "świat" przed Tobą, a nie Ciebie przed światem. Inni noszą maseczki po to, aby zmniejszyć szanse zarażenia Ciebie. Ty nosisz dla innych. Myślenie jest takie: Maseczka zmniejsza częstość dotykania ust oraz zapobiega aerozolizacji śliny/plwociny podczas mówienia/kaszlu tym samym zmniejsza rozsiewanie materiału potencjalnie zakaźnego w przysłowiowy "świat". W zależności od źródeł od 25% do 40% osób może przechodzić COVID bezobjawowo jednocześnie będąc wysokozakaźnymi, stąd wszyscy mają nosić maseczki - tak jakby byli chorzy. W maseczce w tym celu nie musi być żadnego specjalnego filtra wystarczy warstwa np. bawełnianej tkaniny, bo maseczka ta ma zatrzymywać krople, a nie filtrować powietrze nie przepuszczając wirusa. Jeśli chce się nosić maseczkę w celu ochrony siebie samego to jest to bez najmniejszego sensu. Maseczka działa w ten sposób pod wieloma warunkami: Musi być używana razem z całym ubraniem ochronnym, podwójnymi rękawicami oraz goglami. Co z tego, że zasłonisz sobie usta i będziesz oddychać przez filtr - masz śluzówkę na wierzchu jeśli nie nosisz gogli ochronnych. Poza tym bez przeszkolenia i tak cały ten bałagan jest bezużyteczny. Dlatego bardziej ogarnięte państwa (np. GB) prowadzą szkolenie personelu medycznego już od początku lutego.
Dlatego też warto zauważyć, że nazywa się to "obowiązkiem zasłaniania ust i nosa" a nie "obowiązkiem noszenia maseczki".
Skoro napisales taki wywod to znaczy, ze nie zrozumiales tego co napisalam. Doskonale wiem po co sa maseczki. Problem jest taki, ze oddychamy - > wytwarzamy pare wodna - > para wodna skrapla sie na maseczce - > swietne srodowisko do namnazania sie bakterii. Jesli nie bedzie sie odpowiednio czesto zmieniac maseczki, to moga byc nieciekawe szkody w organizmie. I tak, jestem swiadoma ze to nie jest nakaz noszenia maseczek tylko zaslaniania nosa i ust, ale nie wyobrazam sobie pracy przy okienku trzymajac chusteczke na twarzy albo ciagle w szaliku, wiec mysle ze w naszej branzy to oczywiste, ze pomyslalam o maseczkach.
Wszystko się zgadza, jest tylko jedno ale. Bakterie, o których mowa to nasze własne bakterie z jamy ustnej, tak więc nie ma się czego bać, to nasza flora fizjologiczna i zapewniam, że jest jej o rzędy wielkości więcej w ustach niż na maseczce nawet po dniu noszenia. Będzie nieprzyjemnie? Oczywiście, a okularnicy będą dostawać piany od ciągle parujących okularów. Czy długo noszona maseczka może nieprzyjemnie pachnieć? Oczywiście, przy złym doborze materiału, może się nawet pojawić odparzenie i wtedy nawet nasza flora fizjologiczna może narobić problemów. Ale jeśli nie zamierzamy wymieniać się używanymi maseczkami to nie jest to takie niebezpieczne jak mogłoby się wydawać. Inaczej noszenie bielizny, też byłoby niebezpieczne. Też występuje bliskość flory fizjologicznej, też środowisko wilgotne (a przynajmniej niezupełnie suche), a jakoś problemów nie ma. Być może dlatego, że trochę trudniej wymienić się w pracy bielizną :). Maseczki rzeczywiście będą dużo wygodniejsze od szalików. Choć biorąc pod uwagę jak dmucha od "okienka" to szalik też może być na miejscu jako dopełnienie umundurowania :) Pozdrawiam. I proponuję nie stresować się akurat "naszymi" bakteriami, aż tak bardzo (jest wiele dużo groźniejszych rzeczy), żyjemy z nimi w zgodzie od tysięcy lat każdy z nas nosi ich na sobie i w sobie około 5 kg i robią dla nas wiele pożytecznych rzeczy.
Spryskaj sobie maseczkę spirytusem 70*. Poza tym jak masz się zarazić swoją własna florą bakteryjną? Zastawów się zanim coś napiszesz. Nagle wszyscy stali się tacy czyści. Szkoda, że przed zarazą większość lekarzy/farmaceutów/pacjentów nie wierzyła w obecność wirusów i bakterii.

Szanowni Państwo,

Farmacja.net sp. z o. o. przetwarza Twoje dane osobowe zbierane w Internecie, w tym informacje zapisywane w plikach cookies, w celu personalizacji treści oraz reklamy, udostępniania funkcji mediów społecznościowych oraz analizowania ruchu w Internecie.

Kliknij “Zatwierdź i przejdź do serwisu”, aby wyrazić zgodę na korzystanie z technologii takich jak cookies i na przetwarzanie przez farmacja.net sp. z o .o. , Zaufanych Partnerów Twoich danych osobowych zbieranych w Internecie, takich jak adresy IP i identyfikatory plików cookie, w celach marketingowych (w tym do zautomatyzowanego dopasowania reklam do Twoich zainteresowań i mierzenia ich skuteczności) i pozostałych, szczegółowo opisanych w ustawieniach zaawansowanych.

Zgoda jest dobrowolna i możesz ją w dowolnym momencie wycofać w ustawieniach zaawansowanych.

Ponadto masz prawo żądania dostępu, sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych. W polityce prywatności znajdziesz informacje jak zakomunikować nam Twoją wolę skorzystania z tych praw.

Szczegółowe informacje na temat przetwarzania Twoich danych znajdują się w polityce prywatności.

Instalowanie cookies itp. na Twoich urządzeniach i dostęp do tych plików.

Na naszych stronach internetowych używamy technologii, takich jak pliki cookie i podobne służących do zbierania i przetwarzania danych eksploatacyjnych w celu personalizowania udostępnianych treści i reklam oraza analizowania ruchu na naszych stronach. Te pliki cookie pomagają poprawić jakość treści reklamowych na stronach. Dzięki tym technologiom możemy zapiewnić Ci lepszą obsługę poprzez serwowanie reklam lepiej dopasowanych do Twoich preferencji.

Nasi zaufani partnerzy to:

Facebook Ireland Limited – prowadzenie kampani remarektingowych i mierzenie ich efektywności – Irlandia (EOG)

Google Ireland Limited (Google Adwords, DoubleClick Ad Exchange, DoubleClick for Publishers Small Business) – zarządzanie kampaniami reklamowymi, ich analiza i pomiary ruchu na stronach Serwisu – Irlandia (EOG)

Google Incorporated (Google Analytics, Google Cloud Platform, GSuit, Google Optimize, Google Tag Manager, Google Data Studio) – obsługa kampanii reklamowych, analizowanie ruchu na stronach Serwisu i obsługa poczty firmowej, analiza sposobu korzystania z Serwisu przez Użytkownika – USA (poza EOG)

Comvision sp. z o. o. – wysyłanie informacji marketingowych dotyczących Serwisu – Polska (EOG)

Benhauer sp. z o.o. – prowadzenie kampanii remarketingowych i mierzenie ich efektywności, e-mail Marketing – Polska (EOG)

LiveChat, Inc. – usługa Pharm:assistant

Oświadczenie

Dostęp do zawartości serwisu mgr.farm jest możliwy dla osób uprawnionych do wystawiania recept lub osób prowadzących obrót produktami leczniczymi.

Ustawienia zaawansowane Wstecz