REKLAMA
Magazyn mgr.farm

Pacjent zmuszony wracać do apteki, w której zaczął realizować receptę

16 lutego 2021 11:05

Grupa 10 posłów skierowała do Ministra Zdrowia interpelację w sprawie „nowego systemu e-recept”. Pytają w nim czy Ministerstwo Zdrowia planuje zmianę przepisów uniemożliwiających obecnie wykupienie kolejnych opakowań tego samego leku w różnych aptekach…

Pacjenci chcieliby mieć możliwość wykupywania leków z e-recepty w różnych aptekach (fot. Shutterstock)
Pacjenci chcieliby mieć możliwość wykupywania leków z e-recepty w różnych aptekach (fot. Shutterstock)

Posłowie wskazują, że od kilkunastu miesięcy w Polsce funkcjonuje system e-recept, który znacznie ułatwił polskim pacjentom szybsze otrzymywanie leków bez konieczności wizyty w przychodni. W dobie koronawirusa oraz ograniczeń z nim związanych nowy system wypisywania leków na odległość ma obecnie wręcz strategiczne znaczenie dla dobra obywateli kraju (czytaj również: Jedna recepta w jednej aptece. Brak kontroli niebezpieczny dla pacjenta…).

Niestety obowiązujące obecnie przepisy regulujące sposób realizowania wystawionych leków w przypadku przepisania kilku opakowań tego samego leku uniemożliwiają wykupienie pozostałych opakowań danego leku w innych aptekach, zmuszając tym samym pacjenta do zwrócenia się do apteki, w której wykupione zostało pierwsze opakowanie – czytamy w interpelacji.

REKLAMA

Zdaniem posłów w przypadku braku dostępności danego leku w konkretnej aptece stanowi to znaczne ograniczenie dla pacjentów, którzy mogliby wówczas realizować e-receptę w pozostałych punktach aptecznych, które lokalizacyjnie znajdują się bliżej pożądanego przez pacjenta miejsca oraz mogą mieć lepszą dostępność danego leku (czytaj również: Zniknie problem z koniecznością realizacji recepty w jednej aptece?).

REKLAMA

– Czy ministerstwo planuje zmianę przepisów uniemożliwiających obecnie wykupienie kolejnych opakowań tego samego leku w różnych aptekach w przypadku realizacji e-recepty na pierwsze opakowanie w danej aptece? – pytają posłowie.

Źródło: ŁW/Sejm

REKLAMA
REKLAMA

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

29 komentarzy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

Dlaczego grupa posłów nie zajmie się np. marzą apteczną na leki refundowane tak aby apteki mogły normalnie funkcjonować , albo wywozem leków za granicę.
Do kogo to pytanie? Bo posłowie jak sądzę tego nie będą czytać. To skąd mają wiedzieć że istnieje taki problem? Niech Pani dotrze do nich i najlepiej jak ich Pani jeszcze przekona do swojego postulatu. "Samorozmową" nic się nie osiągnie.
Nieprawda. Bo właśnie posłowie zadawali pytania do MZ w sprawie marż aptecznych i ustawie ADA która miała ukrócić proceder wywozu leków.Tak myślę ze po prostu mówią co im akurat odpowiada .
Czyli jednak zadawali. To po co Pani mówi nieprawdę, manipuluje? W ten sposób robi pani niewiarygodną całą grupę zawodową. Na przyszłość już nam posłowie nie uwierzą.
Myślę, że to jest do zmiany. Powinna być możliwość kontynuacji realizacji w różnych aptekach.
Oczywiście, że to jest do zmiany. Ale leki pod drzwi też powinny być dostarczane. A kto mi pójdzie po leki. W wieku 80 lat według jednej pani mgr nie będę mógł już obsługiwać komputera, a pojechać i pójść do apteki i stać tam mam mieć siłę, HORROR. To co ona mi zaproponuje eutanazję?
A kto miałby dostarczać te leki pod drzwi.Dam przykład do apteki przychodzi średnio 300 pacjentów dziennie.Po co mam osobiście wychodzić z domu przy mrozie minus 15 ,gdy mogę zamówić pod drzwi.Akurat wczoraj skończyły się leki na nadciśnienie.Na taki pomysł wpadło 300 pacjentów o tej samej porze.A więc trzeba wysłać 300 posłańców do każdego bo życie jest najważniejsze.Jeżeli tylu zdoła Pan zatrudnić to gratuluję.
Niech się Pani nie martwi. Pani żyje w swoim świecie, który bardzo się różni od świata rzeczywistego. Znajdą się tacy co to rozwiążą. I niech mi Pani i inni nie tłumaczy tego w ten sposób, że leki to co innego, niż amortyzatory dostarczone mi ostatnio pod drzwi, "o Panie leki to są leki". Wszystko jest prostsze niż niektórzy potrafią to celowo lub nie, skomplikować. Znajdą się ludzie dla których rozwiązanie tej kwestii będzie banalnie proste. Nie ma ludzi niezastąpionych, mgr farmacji też do nich należą. Im wcześniej to zrozumieją tym lepiej dla nich. Może zaczną podejmować takie działania które ich uratują jako grupę zawodową, ale nie w tych kramach. Może właśnie w działach zajmujących się wysyłką. Bo na razie to ciągły płacz i zgrzytanie zębów, a karawana idzie dalej. Albo lepiej, a karawan dla zawodu już jedzie.
A jak Pan rowiąże problem płatności za leki pod drzwiami.Niektóre są refundowane .Będzie Pan nosił terminal czy drobne aby wydać resztę z 200 zł.A jak otworzy wnusia która ma 5 lat a babcia leży i nie może sama podejść czy też Pan przekaże te leki dziecku.Karawan to będzie ale dla pacjentów.
Napisałem Pani, nie Pani problem, są mądrzejsi od Pani. Niech Pani nie zbawia świata. Jeżeli nie ma Pani pomysłowości i potrafi tylko tym skanerkiem pik i szuruburu chodakami, to nie Pani wina. Źle by było jakby na świecie żyli sami (eu)geniusze. Jak zażyczą sobie tego pacjenci to będzie to zrealizowane. PS. Jak facet będzie jechał z paczką (nie ja), paczka będzie sprawdzona przez kogoś tam, może już nie mgr, może przez system - po kodach, zero pomyłek, to pacjent dostanie SMS o której w przybliżeniu dostawa będzie. Ale to nie moja i Pani sprawa. Założę się, że będzie to szybciej niż się mnie i Pani zdaje. PS (bis). Nie miała Pani kontaktu z apteką internetową? Jak oni realizują tam płatności. Wysyłka dopiero po dotarciu przelewu. To trwa sekundy w niektórych bankach. Albo taki bonzo jak ja za pobraniem. Powyżej pewnej kwoty gratis, ale tu WIF zacznie ścigać za niedozwoloną reklamę. Dobiorą się i do WIFa. Świat poszedł sakramencko do przodu, ale nie farmaceuci. Ci w większości swojej (ciemnej) masy chcieliby nas trzymać w XIX w.
cd. Nic dziwnego, że broni się Pani rękami i nogami przed nowym, bo pani się nawet do rozwożenia tych paczek nie załapie.
Racja. W poniedziałek rano przychodzi pacjent i mówi ze od soboty nie brał leków bo się skończyły .Do lekarza nie może się dodzwonić . Pacjencie zamów przez internet bo apteki już nie ma .Może przywiozą za 3 dni bo muszą mieć receptę a wystawić farmaceutycznej nie mogą.A propos rozwożenia to fajny przekręt dla nieuczciwych dostawców.Zamiast Viagry proponuje cement za 3 zł.
cd. Jest takie słowo ODPOWIEDZIALNOŚĆ.
No ile Pani jeszcze i jakich tych "cementów" wymyśli. Bo ja odpowiem tak, czy ta farmaceutka która okradła NFZ na 7 mln to w innych sprawach była w porzo? I nie sprzedawała podrabianych leków? Po 1989 miał być pluralizm, czyli różnorodność. "POZWALAM" Pani na kramik z lekami i wystawianie farmaceutycznej recepty. Po 30 latach od upadku komuny, chyba tylko dlatego że pandemia. Wcześniej gonili, bo za dużo wystawił, ukarać go. Komuna upadła? Już inni orzekli, że Szczepkowska się pospieszyła. Komunizm nie upadł, w ludziach pozostał. W farmaceutach w nadmiarze.
cd. Zresztą z Panią dyskusja to jak ze ślepym o kolorach. Ja że paczka zaplombowana, a Pani, że dosypał cementu. Dlatego różne czynniki tak traktują farmaceutów, nie jako partnerów do dyskusji.
>kramik z lekami<<<<<<Określenie nie dotyczy aptek prowadzonych przez farmaceutów z szerokimi horyzontami myślowymi.
I jeszcze jedno. Przychodzi pacjent do apteki, mówi ze nie zażywał leku od trzech dni, a tam mu mówią "na jutro".
Średnio to widzę. Po co to rozdrabniać? Teraz jest wszystko na telefon, raczej nie jest problemem zarezerwowanie leku w aptece + wystawienie drugiej rp przez lekarza. Wyobraź sobie też, że ktoś zamknie rp i trzeba tam wrócić, żeby ją otworzyć, a rachunek już zamknięty, a to, a tamto. A propos tego "dowożenia" leków.... To chłopino się zastanów, jakie są marże w tych aptekach internetowych - bo one raczej nie służą do zarabiania. Ale Ty masz "horyzonty" i do tego aspiracje żeby pracować za free (jeśli jesteś aptekarzem to Twój zawód to misja przecież hehe). Pozdrawiam i miłego przerzucania paczek, ale to już nie w swojej aptece, bo pewnie nawet www nie masz.
Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. I ja chłopina już się napracowałem, w różnych miejscach nie tylko w aptece ogólnodostępnej, a ty CHŁOPACZKU dopiero musisz się martwić o swoją dolę. Dlatego rękami i nogami bronisz starego bo nie masz innego wyjścia, bo nie wyobrażasz sobie np. rzucenia tego co robisz i zaczęcia wszystkiego od nowa. Ja nie rzucałem bo w sumie nie było mi tak źle, teraz odcinam kupony od czterdziestu lat pracy. Nie jest tego dużo, zależy co dla kogo jest dużo. Jeden chciał więcej to musi teraz garować. Ja zadowalam się tym co mam. A tak jak będzie to w przyszłości, co jest nieuchronne jeśli cywilizacja się nie rozwali, będzie lepiej dla pacjenta. Bez tych problemów zamknął nie zamknął receptę. W tym masz rację że można wszystko na telefon, profilem zaufanym itp. a ze farmaceuci są zrozpaczeni, sfrustrowani to sami są sobie winni.
cd. Po tym jak widzę w jaki sposób farmaceuci odnoszą się sami do siebie, jak jeden drugiego utopiłby w łyżce wody, nie chcę mieć kontaktu z aptekami. Wolę aby leki dostarczył mi pod drzwi jakiś amazon.
40 lat, długo wytrzymałeś, winszuję. Moje 20 to przy tym pikuś. Nie bronię starego, nie wiem skąd taki wniosek. Idzie co idzie i to nieuchronne, e-rp, teleporada itd to wszystko jest po coś. Cieszysz się z amazona jak dziecko. Gorzej będzie jak on (lub inny podmiot z zajawką na monopol) wszystkich zje maluczkich i będzie robił z cenami co chce. Jak chcesz drugiej Szwecji to beze mnie. Wstyd, że chcesz się pod tym podpisać.
Wstyd to jest kraść i....... Napisałem że punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Dlaczego niby miałbym martwić się o czyjąś kasę a nie o swój błogostan i wygodę z dostarczonymi lekami pod drzwi. Jak ja walczyłem z dyżurami to nikt mnie nie poparł, nikt gęby nie otworzył na Radzie czy na zjeździe. To teraz jestem za tym żeby dyżury były. Były bezpłatne przez 30 lat nikomu to nie przeszkadzało to dlaczego teraz przeszkadza? W uszka się nalało? Kogoś to bolało wcześniej? Nie bo nie miał jak ja małej apteki i nie miał czy radzić. Są tacy młodzi co każą zamknąć taką aptekę. Oni o mnie nie myślą to ja mam się nimi przejmować, że stracą pracę? Możecie to nazywać jak chcecie, wet za wet, perfidia, lata mi to. Dokuczyli mi różni, farmaceuci oczywiście. A jeden guru farmacji twierdził, że widziały gały co brały, że niby koncesja/zezwolenie z dyżurami bezpłatnymi, takie dobrodziejstwo inwentarza. Przemęczyłem się dziś ja twierdzę "widziały gały co brały".
Były bezpłatne, bo marża wystarczała na opłacenie wszystkiego, łącznie z nocnym dyzurem. Ale tego Ci chyba nie muszę tłumaczyć, bo żyłeś i pracowałeś w tamtym okresie. BtW: Ty mówisz o wyrażaniu się i o tym jak to "koledzy po fachu" się do siebie odnoszą... Taka żółć.Smutne, Brutusie...
Widzę rozumowanie typu po nas choćby potop... Jeśli przyszłość ma tak wyglądać jak Pan opisuje to tysiące polskich farmaceutów straci pracę...Powstanie jedna apteka internetowa monopolista na rynku a wtedy dopiero ludzie się zorientują że stali się zakładnikami 1 korporacji która ustala zasady.
Co ma być to będzie, zna Pan to? Nie żebym czegoś życzył, ale pacjenci mogą tego chcieć, sam bym chciał mieć przywiezione leki, a znając farmaceutów oni sami tej działki nie zagospodarują tylko będą zabraniać innym. Pacjenci przekonają posłów i przy wydatnej pomocy wielkiego kapitału ktoś to zagospodaruje, ale nie farmaceuci. W walce, wojnie trzeba wyprzedzać ciosy. >>>>>> https://www.youtube.com/watch?v=Qu7JBenGD4E<<<<<<< Czy Pan pracował w aptece? I czy Pan nie dzwonił czasem do mnie z pytaniami?
Wyprzedzeniem ciosów jest AdA , zezwolenie na sprzedaż leków w internecie oznacza koniec aptek stacjonarnych oraz koniec wpływów podatkowych do budżetu z tej branży...Mam nadzieję że w rządzie to zrozumieli i nauczyło ich coś oddanie prawej całej sprzedaży detalicznej żywności w ręce obcego kapitału? Ta zachwalana sprzedaż przez internet po pewnym spowoduje gwałtowny wzrost cen wszystkich leków a szczególnie tych refundowanych z cenami urzędowymi. Żaden koncern nie dostarczy leku pacjentowi mając marżę na poziomie 50 gr na opakowaniu a to obecnie robią polskie rozdrobione apteki.Także nie wszystko złoto , co się świeci...
To jest tłumaczenie dla Pana i paru osób z Panem związanych, które w to wierzą i sobie przytakują, bo nawet nie dla wszystkich farmaceutów, nie tylko nie dla mnie. PIS nie będzie rządził wiecznie, nawiasem mówiąc głosowałem na PIS. Obudzicie się znowu z ręką w nocniku. Szkoda bić pianę.
A ja widzę, że w Waszej redakcji istnieje pewien podział obowiązków. Pan ma za zadanie bronić nieskazitelności farmaceutów, AdA,a Pan Kamil Bąk ma ich atakować: "Kim są konfederaci aptekarscy i dlaczego niszczą polską farmację"
Chłopina do chłopaczka.<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<< To farmaceuci załatwili sobie niskie marże, myśleli że w ten sposób wykończą sieci. Bo "wicie rozumicie" ja w tej swojej (b..dzie) aptece będę sprzątał i wszystko robił i przy okazji wydam jakiś lek. A sieci muszą do wszystkiego zatrudnić. Jakby PAN nie wiedział.

Szanowni Państwo,

Farmacja.net sp. z o. o. przetwarza Twoje dane osobowe zbierane w Internecie, w tym informacje zapisywane w plikach cookies, w celu personalizacji treści oraz reklamy, udostępniania funkcji mediów społecznościowych oraz analizowania ruchu w Internecie.

Kliknij “Zatwierdź i przejdź do serwisu”, aby wyrazić zgodę na korzystanie z technologii takich jak cookies i na przetwarzanie przez farmacja.net sp. z o .o. , Zaufanych Partnerów Twoich danych osobowych zbieranych w Internecie, takich jak adresy IP i identyfikatory plików cookie, w celach marketingowych (w tym do zautomatyzowanego dopasowania reklam do Twoich zainteresowań i mierzenia ich skuteczności) i pozostałych, szczegółowo opisanych w ustawieniach zaawansowanych.

Zgoda jest dobrowolna i możesz ją w dowolnym momencie wycofać w ustawieniach zaawansowanych.

Ponadto masz prawo żądania dostępu, sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych. W polityce prywatności znajdziesz informacje jak zakomunikować nam Twoją wolę skorzystania z tych praw.

Szczegółowe informacje na temat przetwarzania Twoich danych znajdują się w polityce prywatności.

Instalowanie cookies itp. na Twoich urządzeniach i dostęp do tych plików.

Na naszych stronach internetowych używamy technologii, takich jak pliki cookie i podobne służących do zbierania i przetwarzania danych eksploatacyjnych w celu personalizowania udostępnianych treści i reklam oraza analizowania ruchu na naszych stronach. Te pliki cookie pomagają poprawić jakość treści reklamowych na stronach. Dzięki tym technologiom możemy zapiewnić Ci lepszą obsługę poprzez serwowanie reklam lepiej dopasowanych do Twoich preferencji.

Nasi zaufani partnerzy to:

Facebook Ireland Limited – prowadzenie kampani remarektingowych i mierzenie ich efektywności – Irlandia (EOG)

Google Ireland Limited (Google Adwords, DoubleClick Ad Exchange, DoubleClick for Publishers Small Business) – zarządzanie kampaniami reklamowymi, ich analiza i pomiary ruchu na stronach Serwisu – Irlandia (EOG)

Google Incorporated (Google Analytics, Google Cloud Platform, GSuit, Google Optimize, Google Tag Manager, Google Data Studio) – obsługa kampanii reklamowych, analizowanie ruchu na stronach Serwisu i obsługa poczty firmowej, analiza sposobu korzystania z Serwisu przez Użytkownika – USA (poza EOG)

Comvision sp. z o. o. – wysyłanie informacji marketingowych dotyczących Serwisu – Polska (EOG)

Benhauer sp. z o.o. – prowadzenie kampanii remarketingowych i mierzenie ich efektywności, e-mail Marketing – Polska (EOG)

LiveChat, Inc. – usługa Pharm:assistant

Oświadczenie

Dostęp do zawartości serwisu mgr.farm jest możliwy dla osób uprawnionych do wystawiania recept lub osób prowadzących obrót produktami leczniczymi.

Ustawienia zaawansowane Wstecz