Na początku października Zarząd Powiatu Czarnkowsko-Trzcianeckiego poinformował o akcji protestacyjnej aptek. Na swojej stronie internetowej umieścił informację o tym, że od poniedziałku 7 października apteki w cały powiecie nie będę pełnić dyżurów wynikających z harmonogramu przyjętego uchwałą Rady Powiatu (czytaj więcej: Apteki rozpoczęły protest! Cały powiat bez dyżurów nocnych).
– Właściciele aptek protestują przeciwko pełnieniu dyżurów w porze nocnej, uważając że nie ma realnej potrzeby by je pełnić, bo klienci, którzy zgłaszają się do aptek w porze nocnej nie nabywają „leków ratujących życie”. Postulują za dyżurami do godziny 23.00 i dofinansowaniem, którego w tej chwili nie otrzymują – czytamy na stronie powiatu.
Właścicielka jednej z aptek, które biorą udział w proteście, postanowiła wyjaśnić jego przyczyny na Facebooku. Uznała, że mieszkańcom Czarnkowa należy się takie wyjaśnienie (czytaj również: Dyżury aptek: misja czy obowiązek?).
– Jako aptekarze staraliśmy się dojść z władzami samorządowymi do kompromisu i porozumienia. Niestety bezskutecznie. W związku z bardzo małym zainteresowaniem pacjentów dyżurami nocnymi w godzinach nocnych ( miedzy godz 23-6 rano) i pogłębiającym się kryzysem na rynku pracy – brakiem wykwalifikowanego personelu nie możemy dłużej zapewniać całonocnego dostępu do apteki – pisze na Facebooku właścicielka jednej z aptek.
Okazuje się jednak, że nie wszystkie apteki przystąpiły do protestu. Krótko po jego rozpoczęciu Starostwo Powiatowe w Czarnkowie poinformowało, że pięć z siedemnastu aptek nie przystąpiło do strajku. Będą one pełniły dyżury nocne według przyjętego harmonogramu (czytaj więcej: Inspekcja zagroziła odebraniem zezwoleń aptekom, które nie dyżurują).
Lista aptek, które nie biorą udziału w proteście znajduje się na stronie Powiatu Czarnkowsko-Trzcianeckiego.
Źródło: ŁW/czarnkowsko-trzcianecki.pl










