Pilotaż pierwszej usługi w ramach opieki farmaceutycznej, którym mają być przeglądy lekowe, rozpocznie się z opóźnieniem. W połowie sierpnia do konsultacji publicznych oddano projekt rozporządzenia Ministra Zdrowia w tej sprawie. Wzbudził on duże emocje i spotkał się ze sporą krytyką. W rezultacie liczba uwag, jakie wpłynęły do niego w ramach konsultacji, spowoduje przesunięcie jego wejścia w życie.
– Uwag wpłynęło dużo i niektóre są bardzo obszerne – liczą kilkadziesiąt stron. W Ministerstwie Zdrowia trwa ich opracowywanie, proces ten zakończy się w najbliższych tygodniach. Szczegóły przedstawimy w odpowiednim dokumencie po opracowaniu wszystkich uwag, niektóre z nich będą uwzględnione – poinformowała nas Katarzyna Kubicka-Żach z biura prasowego Ministerstwa Zdrowia.
W projekcie zapisano datę 20 września, jako dzień wejścia w życie rozporządzenia oraz rozpoczęcia pierwszego etapu pilotażu. Wiadomo jednak, że termin ten nie zostanie dotrzymany (czytaj również: W aptekach startuje pilotażowy program przeglądów lekowych).
– W związku z tak licznymi i obszernymi uwagami, na ich przeanalizowanie potrzeba więcej czasu, nie będzie więc możliwe wprowadzenie pilotażu w życie 20 września. Obecnie trudno prognozować konkretną datę, liczymy na termin październikowy – dodaje Kubicka-Żach.
Nieoficjalnie mówi się, że najobszerniejsze uwagi do projektu rozporządzenia zgłosiła Naczelna Izba Aptekarska oraz Polskie Towarzystwo Farmaceutyczne. Obie instytucje mały też najwięcej zastrzeżeń do sposobu przeprowadzenia pilotażu. Swoje uwagi zgłosili też lekarze (Naczelna Izba Lekarska) oraz przedsiębiorcy (Konfederacja Lewiatan).
Założenia pilotażu
Projekt rozporządzenia Ministra Zdrowia zakłada, że w pilotażu weźmie udział 75 farmaceutów. Wyłoni ich podmiot leczniczy prowadzony przez Uniwersytet Medyczny im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu (czytaj również: 75 farmaceutów weźmie udział w pilotażu przeglądu lekowego).
Pilotaż będzie mogła realizować dowolna apteka ogólnodostępna posiadająca minimalne zaplecze lokalowe. Warunkiem będzie jednak zatrudnienie farmaceuty posiadającego stosowne merytoryczne przygotowanie do świadczenia opieki farmaceutycznej poprzez dokonywanie przeglądów lekowych.
– Farmaceuta powinien orientować się w materii opieki farmaceutycznej, ponieważ jest to opieka specyficzna i dalej idąca niż standardowe usługi farmaceutyczne świadczone dotychczas w aptekach ogólnodostępnych. Kandydat na osobę, która będzie wykonywać przeglądy lekowe u klienta danej apteki, musi posiadać wiedzę potwierdzoną stosownym dyplomem ukończenia studiów podyplomowych lub odpowiednią praktykę w przeprowadzaniu przeglądów lekowych uzyskaną zagranicą – można przeczytać w uzasadnieniu projektu.
Farmaceuci w sumie mają dokonać przeglądów lekowych u maksymalnie 1000 pacjentów. Przeprowadzenie pilotażu będzie finansowane ze środków budżetu państwa części pozostającej w dyspozycji ministra właściwego do spraw zdrowia. Na ten cel przeznaczona jest kwota maksymalnie 150 000 zł. Farmaceuci biorący udział w pilotażu otrzymają ryczałtową kwotę 100 zł za każdego pacjenta, dla którego dokonali pełnego przeglądu lekowego.
Trzy etapy pilotażu
Program pilotażowy będzie realizowany w trzech etapach: etap organizacji, etap realizacji oraz etap ewaluacji programu pilotażowego. Pierwszy z nich potrwa 2 miesiące od dnia wejścia w życie rozporządzenia i obejmie dokonanie przez podmiot leczniczy UMP wyboru realizatorów pilotażu oraz zawarcie umów o realizację pilotażu z nimi.
Etap realizacji pilotażu, który trwa 6 miesięcy od dnia zakończenia etapu organizacji pilotażu. Obejmie on kwalifikację pacjentów do pilotażu oraz wykonywanie w stosunku do nich przeglądów lekowych odzwierciedlanych w dokumentacji. Ostatnim etapem będzie ewaluacja i obejmie analizę danych z przeprowadzonych przeglądów lekowych i przedstawienie płynących z pilotażu wniosków.
Zastrzeżenia do projektu…
Swoje uwagi do projektu pilotażu zgłosiło m.in. prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej. Medycy uznali, że jego treść jest w kilku miejscach nieprecyzyjna. Wskazali m.in., że farmaceuta może stwierdzić wielolekowość u pacjenta, ale nie ma możliwość dokonania oceny czy jest ona uzasadniona. Lekarzy zaniepokoiła też perspektywa wydawania przez farmaceutę zaleceń pacjentowi. NRL wskazuje też, że koszty pilotażu wydają się znacznie zaniżone w odniesieniu do zakresu i liczby zadań przewidzianych do realizacji przez farmaceutów (czytaj również: Lekarze mają zastrzeżenia do projektu pilotażu przeglądu lekowego).
Z kolei Konfederacja Lewiatan wskazała, że projekt nie określa jak farmaceuta ma uzyskać dostęp do dokumentacji medycznej pacjenta. W rezultacie wiedza uzyskana na podstawie wywiadu może okazać się niepełna, wynikać z niewiedzy lub wstydu pacjenta. Nie przewidziano też możliwości wykonywania badań diagnostycznych w celu oceny skuteczności i bezpieczeństwa stosowanej przez pacjenta farmakoterapii.
Konfederacja Lewiatan uważa, że niezwykle istotne jest, aby pilotaż prowadzono tak w gminach miejskich, jak i wiejskich. Gminy wiejskie zamieszkiwane przez osoby starsze, z wieloma chorobami współistniejącymi i ograniczonym dostępem do lekarzy, pokażą rzeczywiste zapotrzebowanie na tego rodzaju usługi (czytaj również: Konfederacja Lewiatan o projekcie pilotażu przeglądów lekowych).
– Słabością przeglądu lekowego jest przeprowadzenie go w tradycyjnej formie. Wyniki mają być zapisywane ręcznie, na papierze. To zwiększy obciążenia farmaceutów (pilotażem będzie objętych 750-1000 pacjentów). Cyfryzacja przeglądu pilotażowego byłaby testem dla ewentualnego późniejszego jego wdrożenia na pełną skalę – wskazała organizacja.
©MGR.FARM










