12 odpowiedzi opublikowanych na stronie Głównego Inspektoratu Farmaceutycznego miało rozwiać wątpliwości dotyczące stosowania przepisów, jakie 16 kwietnia wprowadziła ustawa o zawodzie farmaceuty. Niektóre z nich wywołały jednak zamieszanie w szeregach farmaceutów. Najwięcej emocji wzbudziła informacja dotycząca możliwości prowadzenia przez farmaceutę działalności edukacyjnej, promującej zdrowie w kontekście art. 86 ust. 2 ustawy z dnia 6 września 2001 r. – Prawo farmaceutyczne. Pytanie dotyczyło też możliwości wykonywania pomiaru ciśnienia krwi poza apteką (czytaj więcej: GIF odpowiada na pytania o UoZF. Farmaceuta może prowadzić działalność edukacyjną tylko w aptece?).
GIF wskazał, że zgodnie z art. 86 ust. 2 ustawy – Prawo farmaceutyczne, apteka pozostaje wyłącznym miejscem sprawowania opieki farmaceutycznej, o której mowa w art. 4 ust. 2 ustawy z dnia 10 grudnia 2020 r. o zawodzie farmaceuty, a także miejscem:
- świadczenia usług farmaceutycznych, o których mowa w art. 4 ust. 3 ustawy o zawodzie farmaceuty, zatem w szczególności wykonywania pomiaru ciśnienia krwi (pkt 6);
- wykonywania zadań zawodowych, o których mowa w art. 4 ust. 4 pkt 1, 2, 4-10 i 13-16 ustawy o zawodzie farmaceuty, zatem w szczególności prowadzenia działalności profilaktycznej, edukacyjnej oraz działalności na rzecz promocji zdrowia (pkt 14).
– Powyższa działalność powinna być zatem prowadzona w ramach działalności apteki. Prowadzenie działań składających się na wykonywanie zawodu farmaceuty w formie niezgodnej z przepisami może potencjalnie spowodować odpowiedzialność dyscyplinarną – poinformował Główny Inspektorat Farmaceutyczny.
Wątpliwości farmaceutów…
I ta informacja wzbudziła niepokój w szeregach farmaceutów, którzy poza swoją pracą w aptece, zajmują się też działalnością edukacyjną m.in. w internecie. Zdziwieniem zareagował na nią chociażby Marcin Snoch, prowadzący blog Medicamenta.pl.
– Mam nadzieję, że w efekcie nie zmienią podejścia do działalności w mediach. Natomiast interpretacja powinna być jak najszybciej zmieniona. Nie zgadzam się z nią na paru płaszczyznach. Po pierwsze Ustawa o Zawodzie Farmaceuty opiekę farmaceutyczną i inne usługi związała z osobą farmaceuty, a nie z apteką. Dlatego nie widzę powodów, dlaczego działania edukacyjne mają się ograniczać tylko do apteki – mówi Marcin.
Podobnego zdania jest Małgorzata Bekier – świeżo upieczona farmaceutka, która już od dawna działa na Instagramie (@farma.goha), dostarczając wartościowych informacji dotyczących farmacji i zdrowia. Jest też autorką wielu filmów edukacyjnych, tworzonych dla GdziePoLek.pl.
– Mam nadzieję, że informacje dotyczące UoZF umieszczone w aktualnościach na stronie GIF to nieporozumienie i po prostu zbyt pochopna interpretacja zapisów przez osobę, która przygotowywała tekst. Potrzeba edukacji pacjentów w sieci jest ogromna. Nie zawsze tą wiedzę da się z pacjentem nadrobić podczas wizyty w aptece – mówi Gosia.
Farmaceuci w internecie są potrzebni
Farmaceutka podkreśla, że internet to idealne miejsce do edukacji pacjentów, bo to właśnie w nim szukają oni odpowiedzi na swoje pytania, często wstydliwe (czytaj również: GIF o szczepieniach w aptekach, opiece farmaceutycznej i ustawie o zawodzie farmaceuty).
– Jeśli nie będzie specjalistów tworzących rzetelne treści – pacjenci będą szukać pomocy u przypadkowych twórców. Niestety wielu farmaceutów zniechęcają właśnie takie sytuacje. Boją się działać, wychodzić z inicjatywą. Bezpieczniej jest się nie wychylać – mówi farmaceutka.
Wtóruje jej Marcin Snoch, który podkreśla, że pacjenci zasługują na dobrą edukację zdrowotną.
– My farmaceuci mamy ogromną wiedzę o lekach i zdrowiu. Możemy pomóc wielu ludziom, przez pokazywanie im jak powinni się leczyć i jak o siebie dbać. Nie możemy się zamknąć tylko w aptekach. Dlaczego? Bo przyroda nie znosi próżni. Jeśli my się nie zajmiemy edukacją, to zrobią inni np. celebryci lub szarlatani. A to się dla pacjentów nie skończy dobrze – wskazuje farmaceuta.
GIF doprecyzowuje swoją odpowiedź
Okazuje się, że zamieszanie, jakie wywołała odpowiedź na pytanie nr 9 skłoniło GIF do dokładniejszego przyjrzenia się tej kwestii. Efekt? Wczoraj Główny Inspektorat Farmaceutyczny doprecyzował kontrowersyjną odpowiedź. Aktualnie brzmi ona następująco:
„Zgodnie z art. 86 ust. 2 ustawy z dnia 6 września 2001 r. – Prawo farmaceutyczne (Dz. U. z 2020 r. poz. 944 ze zm.), to apteka jest miejscem:
-
- sprawowania opieki farmaceutycznej, o której mowa w art. 4 ust. 2 ustawy z dnia 10 grudnia 2020 r. o zawodzie farmaceuty (Dz. U. z 2020 r. poz. 97);
- świadczenia usług farmaceutycznych, o których mowa w art. 4 ust. 3 ustawy o zawodzie farmaceuty, zatem w szczególności wykonywania pomiaru ciśnienia krwi (pkt 6);
- wykonywania zadań zawodowych, o których mowa w art. 4 ust. 4 pkt 1, 2, 4-10 i 13-16 ustawy o zawodzie farmaceuty, zatem w szczególności prowadzenia działalności profilaktycznej, edukacyjnej oraz działalności na rzecz promocji zdrowia (pkt 14).
Zatem, prowadzenie przez farmaceutę działalności edukacyjnej, promującej zdrowie poza apteką, np. prowadzenie wykładów, spotkań, konferencji, itp. nie stanowi przejawu wykonywania zawodu farmaceuty w rozumieniu przepisów ustawy o zawodzie farmaceuty. Działalność taka nie grozi również odpowiedzialnością karną na podstawie przepisów ustawy – Prawo farmaceutyczne oraz przepisów ustawy o zawodzie farmaceuty.
Przy czym, należy pamiętać, że prowadzenie działalności dydaktycznej w uczelniach prowadzących studia na kierunku farmacja oraz badań naukowych i prac rozwojowych w dyscyplinie naukowej – nauki farmaceutyczne stanowi przejaw wykonywania zawodu farmaceuty, zgodnie z art. 4 ust. 5 pkt 1 ustawy o zawodzie farmaceuty”
Czy ta odpowiedź rozwiewa wątpliwości? Przynajmniej częściowo. Okazuje się bowiem, że wśród niektórych farmaceutów nadal budzi ona wątpliwości. A chodzi przede wszystkim o wiązanie zawodu farmaceuty i opieki farmaceutycznej z apteką. Oznacza bowiem, że farmaceuta po wyjściu z apteki… traci swoje uprawnienia, ale też przestaje jako farmaceuta odpowiadać (w konteście odpowiedzialności zawodowej) za to co robi i mówi (czytaj również: Opieka farmaceutyczna poza apteką? Jest taka możliwość…).
Odpowiedź była niejasna. Trzeba zwrócić uwagę na to, że pochopnie udzielona może legitymizować działania niezgodne z prawem. Trzeba ją rozpatrywać literalnie i rozgraniczyć wykonywanie zawodu od aktywności z nim bezpośrednio. Cieszę się, że nie tylko ja zwróciłam na to uwagę GIF
— Karolina WP (@Kto72102356) May 20, 2021
– Te komunikaty GIF (w przeciągu dwóch dni mamy druga odpowiedź na to samo pytanie) powodują, że pozostaje tylko rozłożyć ręce… Skoro farmaceuta to wolny zawód to dlaczego ktoś uparcie przypisuje go tylko do apteki? – komentuje Kamil Furtak, członek Naczelnej Rady Aptekarskiej.
Zdaniem Karoliny Wotlińskiej-Pełki obecne brzmienie informacji jest jednak zdecydowanie lepsze od poprzedniego.
– Odpowiedź była niejasna. Trzeba zwrócić uwagę na to, że pochopnie udzielona może legitymizować działania niezgodne z prawem. Trzeba ją rozpatrywać literalnie i rozgraniczyć wykonywanie zawodu od aktywności z nim bezpośrednio. Cieszę się, że nie tylko ja zwróciłam na to uwagę GIF – komentuje na Twitterze.
©MGR.FARM










