REKLAMA
pon. 22 lutego 2021, 08:02

Pracownicy WIF w Poznaniu żądają sprostowania artykułu w Głosie Wielkopolskim

Czternaścioro pracowników Wojewódzkiego Inspektoratu Farmaceutycznego w Poznaniu wystosowało żądanie sprostowania artykułu, który na początku lutego ukazał się w Głosie Wielkopolskim. Zarzucają dziennikarzowi Łukaszowi Cieśli, że zamieścił „anonimową wypowiedź rzekomych pracowników WIF w Poznaniu” bez jej zweryfikowania u pozostałych pracowników instytucji.

Decyzja o usunięciu naruszeń miała tryb natychmiastowej wykonalności (fot. MGR.FARM)
Pracownicy Wielkopolskiego Wojewódzkiego Inspektoratu Farmaceutycznego w Poznaniu żądają publikacji sprostowania w Głosie Wielkopolskim (fot. MGR.FARM)

Na początku lutego w Głosie Wielkopolskim ukazał się artykuł autorstwa Łukasza Cieśli pt. „Sprawa ‚gangu przebierańców’ pogrąży szefa WIF? Pracownicy inspekcji skarżą się na szefa, Grzegorza Pakulskiego”. Kilka dni po jego opublikowaniu 14 pracowników Wojewódzkiego Inspektoratu Farmaceutycznego w Poznaniu wystosowało do redaktora naczelnego gazety żądanie sprostowania. Zarzucają autorowi publikacji, że zacytował anonimową wypowiedź rzekomych pracowników WIF, nie weryfikując jej prawdziwości (czytaj również: Pracownicy WIF w Poznaniu skarżą się na swojego szefa? Była kontrola…).

A konkretnie chodzi o fragment artykułu, w którym Łukasz Cieśla informuje, że w 2018 roku pracownicy WIF w Poznaniu wystosowali oficjalny list w obronie dra Grzegorza Pakulskiego. Napisali go do redaktora naczelnego Głosu Wielkopolskiego, po jednej z wcześniejszych publikacji Cieśli, uderzającej w szefa Wielkopolskiego WIF. Dziennikarz opisał tę sytuację w swoim artykule z lutego, ale przytoczył też anonimową wypowiedź rzekomych pracowników, która miała sugerować, że to dr Pakulski nakłonił swoich podwładnych do przygotowania pisma w jego obronie.

– A pan co by zrobił na naszym miejscu. Po artykule Pakulski do nas przyszedł i pytał, kto podpisze. Podpisaliśmy więc oficjalny list w jego obronie, bo byliśmy pod ścianą. Kto by nie podpisał, byłby pierwszym podejrzanym o wysłanie anonimowej skargi oraz o rozmowę z mediami? – brzmiała cytowana w Głosie Wielkopolskim wypowiedź anonimowych pracowników WIF.

Anonimowa wypowiedź rzekomych pracowników WIF…

14 pracowników Wojewódzkiego Inspektoratu Farmaceutycznego w Poznaniu, twierdzi w żądaniu sprostowania, że ta informacja jest nieprawdziwa.

– Jako pracownicy Wojewódzkiego Inspektoratu Farmaceutycznego w Poznaniu wskazujemy, że pan Grzegorz Pakulski nie uczestniczył w żaden sposób w tworzeniu listu do redaktora naczelnego Głosu Wielkopolskiego i nie zbierał pod nim podpisów. List był wyłączną inicjatywą pracowników, wobec czego konieczne jest sprostowanie treści rzeczonego artykułu, bowiem w obecnym kształcenie zawiera on informacje nieprawdziwe – piszą pracownicy WIF w żądaniu sprostowania.

W żądaniu sprostowania podkreślają, że nie zgadzają się z treścią artykułu opublikowanego na początku lutego w Głosie Wielkopolskim. Nie utożsamiają się też ze skargą, na którą powołuje się jego autor (czytaj również: Kto chciał zablokować publikację artykułu o Wielkopolskim WIF).

– Uważamy, że zamieszczenie w omawianym artykule anonimowej wypowiedzi rzekomych pracowników WIF w Poznaniu bez uzyskania informacji o prawdziwości opisanej sytuacji od pozostałych pracowników Urzędu stanowi wyraz nierzetelności i nieobiektywności dziennikarskiej, a w konsekwencji rażące naruszenie zasad etyki dziennikarskiej – czytamy w żądaniu sprostowania.

Przypomnijmy, że wspomniany artykuł z Głosu Wielkopolskiego był też 2 lutego 2021 r. opisywany na MGR.FARM. Kwestionowany przez pracowników WIF wątek i wypowiedzi anonimowych informatorów, nie były jednak przez nas cytowane.

Wspomniane żądanie sprostowania nadano 4 lutego 2021 r. Do tej pory nie umieszczono go na stronach Głosu Wielkopolskiego.

©MGR.FARM

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

0 komentarzy - napisz pierwszy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]