Uruchomienie portalu Farmaceuta.pl wywołało emocje w środowisku farmaceutów. Na stronie można znaleźć dane wszystkich farmaceutów posiadających Prawo Wykonywania Zawodu wraz z informacją o ich uprawnieniach i świadczonych usługach. Jest to też miejsce gdzie pacjenci mogą ocenić farmaceutów lub zostawić komentarz na ich temat. Dane osobowe farmaceutów pochodzą z Centralnego Rejestru Farmaceutów oraz Rejestru Aptek. Część środowiska uważa, że znalazły się tam niezgodnie z przepisami RODO (czytaj więcej: Pacjent oceni aptekarza. Kontrowersje wokół portalu Farmaceuta.pl…).
– Zleciliśmy szczegółową analizę prawną i zwróciliśmy się do portalu o udzielenie informacji w sprawie wielu zagadnień, w tym kwestii zgód udzielanych przez farmaceutów – tłumaczy na łamach Rzeczpospolitej Marek Tomków, wiceprezes Naczelnej Rady Aptekarskiej (NRA).
Jak podaje gazeta, Naczelna Rada Aptekarska uważa, że publikując dane z publicznego Centralnego Rejestru Farmaceutów bez zgody zainteresowanych, właściciel portalu farmaceuta.pl mógł naruszyć art. 14 ust. 1 i 2 RODO mówiący o obowiązku poinformowania zainteresowanych o publikacji ich danych osobowych.
Wszystko w zgodzie z RODO?
Zdaniem prawników Fundacja Healthcare Professionals, do której należy portal, wcale nie musiała jednak naruszać RODO. Wskazują na podobieństwo tego projektu do portalu ZnanyLekarz.pl, pozwalającego oceniać lekarzy. W jego przypadku Naczelna Rada Lekarska również próbowała wykazać, że portal naruszył RODO, jednak się nie udało.
– Okazało się, że autorzy przedsięwzięcia zabezpieczyli się przed takim zarzutem, bo podmiot zewnętrzny miał prawo wykorzystać dane z rejestru publicznego w celu związanym z prowadzeniem działalności gospodarczej – czytamy w Rzeczpospolitej.
Na to, samo zwraca uwagę Paweł Litwiński, adwokat, doktor nauk prawnych i partner Kancelarii Barta Litwiński. Wskazuje, że fundacja HCP jeśli pozyskała dane z publicznego rejestru, to powinna w trybie art. 14 RODO wysłać do każdego aptekarza imiennie informację, że przetwarza dane osobowe. Zaznacza jednak, że są pewne wyjątki.
– Z tego obowiązku jest zwolniona, gdy nie ma danych kontaktowych aptekarza, a trzeba pamiętać, że zgodnie z orzecznictwem sądowym dane miejsca pracy nie są takimi danymi. Wówczas wystarczające byłoby umieszczenie informacji na stronie internetowej. Jak pokazał przykład podobnego portalu oceniającego lekarzy, działanie fundacji może okazać się zgodne z prawem, zwłaszcza gdy fundacja może powołać się na swój prawnie uzasadniony interes w związku z prowadzeniem przez siebie portalu. Okoliczność działania w interesie pacjentów jest tutaj istotna, ale nie decydująca – wskazuje Litwiński na łamach Rzeczpospolitej.
Gazeta nie wspomina jednak, że Fundacja Healthcare Professionals dopełniła wspomnianych obowiązków, informując imiennie – dzięki swoim partnerom – ponad 25 000 farmaceutów. Wie o tym też samorząd aptekarski. Naczelna Izba Aptekarska oraz okręgowe izby aptekarskie dostały w tej sprawie korespondencję od HCP.
Nie podoba się awatar…
Rzeczpospolita opisuje też inne zarzuty farmaceutów pod adresem portalu Farmaceuta.pl. Nie podobają im się m.in. awatary, które przypisywane są automatycznie. W początkowej wersji portalu zdarzały się sytuacje, gdy młodemu farmaceucie przypisywany był „łysawy staruszek”, a młodej dziewczynie „nobliwa pani z kokiem”.
– Uważam się za poważnego człowieka i takie przedstawienie mojej osoby godziło w mój profesjonalny wizerunek – skarży się na łamach Rzeczpospolitej dr Michał Aleksiejczuk, któremu przypadł awatar „młodego człowieka w kapturze”.
Zarzuty dotyczące awatarów są jednak nieaktualne, bo Fundacja Healthcare Professionals po uwagach farmaceutów ograniczyła ich liczbę do czterech (dwa męskie, dwa kobiece).
Podobnie nieaktualny jest też inny zarzut farmaceutów, cytowany w Rzeczpospolitej. Otóż farmaceuci będący kierownikami aptek szpitalnych czy działów farmacji szpitalnej w swoich profilach mieli informacje o realizowaniu recept czy wniosków na wyroby medyczne, choć w praktyce takich usług nie świadczyli. HCP z ich profili jednak takie informacje już usunęła.
Wszyscy pozostali farmaceuci mogą sami zweryfikować domyślne ustawienia w swoich profilach, logując się do Farmaceuta.pl. Mogą w ten sposób usunąć lub dodać w swoim profilu uprawnienia i usługi, dodać dodatkowy opis, zmienić zdjęcie czy podać adres miejsca pracy. Na ten moment zrobiło to już kilkuset farmaceutów.
Źródło: ŁW/Rzeczpospolita










