W miniony poniedziałek Związek Pracodawców Aptecznych PharmaNET oraz Business Center Club rozesłały do mediów raport, dotyczący stanu rynku aptecznego w Polsce. Wynikało z niego, że liczba aptek dramatycznie spada, na czym cierpią przede wszystkim mieszkańcy wsi i małych miejscowości. Informacja ta została zacytowana w dziesiątkach mediów ogólnopolskich (czytaj więcej: ZPA PharmaNET bije na alarm. Znikają apteki na wsiach?)
– Liczba aptek spada od kilkunastu miesięcy i wygląda na to, że ten trend będzie się utrzymywał. W efekcie rynek aptek cofnął się do poziomu z początku roku 2014 – wskazywał w informacji prasowej Marcin Piskorski, Prezes Zarządu Związku Pracodawców Aptecznych PharmaNET.
Jego zdaniem trend ten najbardziej dotyka terenów wiejskich i małych miasteczek, gdzie z reguły dostęp do usług farmaceutycznych jest utrudniony. Związek skupiający największe sieci apteczne w Polsce wskazywał, że w aż 83 wsiach i małych miastach od wejścia w życie regulacji „apteka dla aptekarza” zamknięto jedyną funkcjonującą w miejscowości aptekę, przy braku otwarcia nowej (czytaj więcej: 83 miejscowości bez aptek po wejściu „apteki dla aptekarza”).
Na dowód tej tezy ZPA PharmaNET posługiwał się danymi firmy IQVIA, z których wynikało, że liczba aptek w Polsce spada nieprzerwanie od października 2017 roku, kiedy zanotowano historyczny szczyt pod względem liczby placówek aptecznych w Polsce – 14 914. Związek opublikował też infografiki obrazujące konkretne miejscowości, w których zamknięto jedyne funkcjonujące w nich apteki (czytaj również: Mniej aptek to dobry znak, a „AdA” spełnia swoją rolę – odpowiedź na raport PharmaNET).

Bardzo szybko okazało się, że dane przedstawione przez ZPA PharmaNET nie do końca są zgodne ze stanem faktycznym. Farmaceuci na Twitterze zaczęli wskazywać konkretne przykłady miejscowości, gdzie likwidowano nie apteki, a punkty apteczne. A tych przecież nowelizacja Prawa farmaceutycznego określana jako „apteka dla aptekarza” wcale nie obejmowała.
Apteka czy punkt apteczny?
Farmaceuci bardzo szybko zauważyli, że dane liczbowe podawana przez ZPA PharmaNET dotyczą łącznie aptek i punktów aptecznych. Regulacje wprowadzone nowelizacją Prawa farmaceutycznego w 2017 roku dotyczą z kolei wyłącznie aptek. Tymczasem w informacji rozesłanej do mediów, pracodawcy apteczni posługiwali się wspomnianymi danymi do udowadniania negatywnych skutków „apteki dla aptekarza”.
– Dowodem są według ZPA PharmaNET punkty apteczne, których ADA nawet nie dotknęła, takie które zmieniły właściciela, ale nadal istnieją, albo takie, które zostały zamknięte dwa lata przed ADA. Dramat. To słowo określa nie stan aptek na wsi, tylko jakość raportu – pisał Marek Tomków, wiceprezes NRA.
Dowodem są według @ZPAPharmaNET punkty apteczne, których ADA nawet nie dotknęła, takie które zmieniły właściciela, ale nadal istnieją, albo takie, które zostały zamknięte dwa lata przed ADA. Dramat. To słowo określa nie stan aptek na wsi, tylko jakość raportu.
— Marek Tomków (@MarekTomkow) June 3, 2019
Jednocześnie wskazywał, że trzy czwarte aptek zamkniętych zdaniem ZPA PharmaNET w województwie opolskim, to właśnie punkty apteczne.
– Manipulacja i tyle. Mylicie punkty apteczne z aptekami. Punkty można otwierać bez ograniczeń liczbowych i właścicielskich. Likwidacje np. na Opolszczyźnie były skutkiem przejęcia aptek od aptekarza przez Was i likwidacji nierentownych aptek i punktów wiejskich – pisze Tomków.
Manipulacja i tyle. Mylicie punkty apteczne z aptekami. Punkty można otwierać bez ograniczeń liczbowych i właścicielskich. Likwidacje np. na Opolszczyźnie były skutkiem przejęcia aptek od aptekarza przez Was i likwidacji nierentownych aptek i punktów wiejskich.
— Marek Tomków (@MarekTomkow) June 3, 2019
Była, nie ma, będzie…
Inni farmaceuci również wskazywali na konkretne przypadki miejscowości, w których to punkt apteczny, a nie apteka, były likwidowane. Mało tego – w niektórych przypadkach, w miejsce zlikwidowanej placówki otwarto już nową, dlatego informacja o jej braku była nieaktualna.
– Wymieniono Gorzewo, ktoś tam zamknął punkt apteczny, ktoś w lutym br otworzył ale do mapki i tabeli pasuje, że nie ma. I takie to raporty – wskazuje Arkadiusz Sobieraj.
Wymieniono Gorzewo, ktoś tam zamknął punkt apteczny, ktoś w lutym br otworzył ale do mapki i tabeli pasuje, że nie ma. I takie to raporty.
— Arkadiusz Sobieraj (@ArekSobieraj) June 3, 2019
– W moim powiecie pleszewskim jest Kościelna Wieś. NIGDY w niej nie było apteki, ale ZPA PharmaNET niezgodnie z faktami obwinia o to AdA. Był punkt apteczny, który zawiesił działalność. A teraz niespodzianka. Foto z wczoraj w załączniku. Będzie komentarz? – pisze Mariusz Politowicz załączając zdjęcie.
W moim powiecie pleszewskim jest Kościelna Wieś. NIGDY w niej nie było apteki, ale @ZPAPharmaNET niezgodnie z faktami obwinia o to AdA. Był punkt apteczny, który zawiesił działalność. A teraz niespodzianka. Foto z wczoraj w załączniku. Będzie komentarz? pic.twitter.com/CQliktafnW
— Mariusz Politowicz (@MPolitowicz11) June 5, 2019
Dalej farmaceuta wskazuje, że na Szałe, wieś letniskowa pod Kaliszem, wymieniona w raporcie ZPA PharmaNET jako bez apteki.
– Jeden punkt apteczny wygasił zezwolenie w styczniu 2015 (2 lata przed AdA). Drugiemu cofnięto (!) zezwolenie w kwietniu 2017, czyli 2 miesiące przed wejściem AdA. Cofnięcie zezwolenia punktowi aptecznemu z Szałe, musiało mieć poważne przyczyny. Mieszkańcy Kalisza opowiadają, że punkt był czynny jedynie przez 1 godzinę i tylko (!!!) w niedziele. Za to robił wielomilionowe obroty. Ja bym o to zapytał – podpowiada Politowicz.
1/2 @ZPPnetpl Szałe, wieś letniskowa pod Kaliszem, wymieniona w Waszym "raporcie" jako bez apteki dzięki AdA. Jeden punkt apteczny wygasił zezwolenie w styczniu 2015 (2 lata przed AdA). Drugiemu cofnięto (!) zezwolenie w kwietniu 2017,czyli 2 miesiące przed wejściem AdA. #żenada
— Mariusz Politowicz (@MPolitowicz11) June 5, 2019
PharmaNET zaskoczony, ale… nie przeprasza
– Jesteśmy lekko zdziwieni zamieszaniem, które wyniknęło. Wszystkie dane, na które się powołujemy dostarcza IQVIA. IQVIA podaje łącznie liczbę aptek ogólnodostępnych i punktów aptecznych – nie różnicuje tych placówek. Cieszymy się, że w Kościelnej Wsi będzie apteka – odpowiedział na Twitterze ZPA PharmaNET po wpisach farmaceutów.
Jesteśmy lekko zdziwieni zamieszaniem, które wyniknęło. Wszystkie dane, na które się powołujemy dostarcza #IQVIA. @IQVIA_global podaje łącznie liczbę aptek ogólnodostępnych i punktów aptecznych – nie różnicuje tych placówek. Cieszymy się, że w Kościelnej Wsi będzie apteka.
— PharmaNET (@ZPAPharmaNET) June 6, 2019
Przedstawiciele samorządu aptekarskiego apelują do Związku, aby usunął błędne dane i przeprosił za zmanipulowanie odbiorców oraz dziennikarzy. Co na to ZPA PharmaNET?
– W następnym raporcie (który przygotujemy za kilka miesięcy) poprosimy IQVIA o podanie liczby aptek osobno od punktów aptecznych. Zgadzamy się, że da to pełniejszy obraz sytuacji – czytamy we wpisie na Twitterze.
Oprac. ŁW.
©MGR.FARM










