REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
śr. 23 lutego 2022, 08:02

Recepta z systemu bez lekarza? Ministerstwo Zdrowia przeciwne…

Jakiś czas temu do resortu zdrowia wpłynęła petycja w sprawie możliwości wykupowania w aptece leków na receptę, bez konieczności jej posiadania. Leki miałyby być wydawane na podstawie danych zamieszczonych w systemie. Resort zdrowia rozpatrzył ją negatywnie…

Doświadczeni farmaceuci potrafią rozróżnić podrobioną receptę od prawdziwej (fot. Shutterstock)
Ministerstwo uważa, że już teraz istnieją rozwiązania, które pozwalają na rozwiązanie problemu przedstawionego w petycji (fot. Shutterstock)

Pod koniec października ubiegłego roku do Ministerstwa Zdrowia wpłynęła petycja w sprawie „możliwości wykupienia leku z kategorii Rp na podstawie danych zamieszczonych w systemie internetowym bez konieczności uzyskania recepty”. Jej autor zaproponował uruchomienie specjalnej platformy, na której byłyby zamieszczone informacje o lekach przypisanych dla danego pacjenta. Dane te byłyby dostępne do czasu zgonu pacjenta, wycofania produktu leczniczego lub zmiany stosowanego leku.

REKLAMA

Autor petycji twierdził, że dzięki takiemu rozwiązaniu przewlekle chory pacjent lub stosujący od 6 miesięcy takie same leki, nie musiałby specjalnie udawać się do lekarza po receptę. Taka funkcja miałaby działać do momentu, gdy lekarz nie zmieni leku lub nie usunie go z systemu. Jednocześnie system automatycznie blokowałby możliwość wykupu takiego samego leku w innej aptece (czytaj również: Leki wydawane bez recepty na podstawie danych z systemu?).

Kontrola lekarza jest niezbędna

Ministerstwo Zdrowia niedawno rozpatrzyło tę petycję, negatywnie odnosząc się do zaproponowanych w niej rozwiązań. Resort uznał, że „nie można zgodzić się na wprowadzenie automatyzmu przy wydawaniu tego rodzaju produktów leczniczych”.

– Farmakoterapia przy użyciu leków z kategorii Rp, aby była skuteczna i bezpieczna, powinna być terapią spersonalizowaną, a więc dokładnie zindywidualizowaną w przypadku konkretnego pacjenta. Zapewnić to może stosowanie leków pod kontrolą lekarza tak, aby w sytuacji np. zmiany odpowiedzi na leczenie, odpowiednio szybko nastąpiła właściwa korekta terapii. Pacjent, zażywając je sam, bez regularnej kontroli lekarza, która może odbywać się właśnie przy wypisywaniu recepty w ramach kontynuacji leczenia, mógłby sobie zaszkodzić – czytamy w odpowiedzi Ministerstwa.

W ocenie resortu zaproponowane rozwiązanie może prowadzić do niebezpiecznego zjawiska samoleczenia, które można zaobserwować w odniesieniu do leków OTC, czyli dostępnych bez przepisu lekarza (czytaj również: Na czym będzie polegać usługa „kontynuacji recepty” w aptece?).

REKLAMA
REKLAMA

– Ponadto wprowadzenie automatyzmu przy wydawaniu leków na receptę niosłoby ryzyko odwlekania konsultacji lekarskich, które są bardzo istotne przy schorzeniach wymagających długotrwałego leczenia. Przy czym, wbrew stanowisku Wnoszącej, pacjent nie musi korzystać z osobistej wizyty, gdyż nawet w ramach teleporady lekarz może przeprowadzić wywiad, który pozwoli ocenić mu aktualny stan zdrowia i wdrożyć odpowiednią farmakoterapię lub od niej odstąpić – twierdzi Ministerstwo Zdrowia.

Są już recepty roczne

Jednocześnie resort zdrowia zauważa, że już teraz lekarz może, bez dokonania osobistego badania pacjenta, wystawić receptę niezbędną do kontynuacji leczenia, jeżeli jest to uzasadnione stanem zdrowia pacjenta odzwierciedlonym w dokumentacji medycznej. Ponadto nie ma obowiązku, aby co miesiąc zwracać się o wystawienie recepty na kontynuację leczenia, gdyż w myśl art. 96a ust. 2 ustawy z dnia 6 września 2001 r. (Dz.U. z 2021 r. poz. 1977) na jednej recepcie lekarz może przepisać ilość leku niezbędną na 360 dni stosowania. Dodatkowo naniesienie na recepcie daty realizacji „od dnia” umożliwia przesunięcie w czasie realizacji recepty (czytaj więcej: Kłopotliwe roczne e-recepty).

– Obecnie nie ma również potrzeby telefonowania do przychodni, gdyż istnieje możliwość zamówienia e-recepty na stale stosowane leki za pośrednictwem Internetowego Konta Pacjenta (IKP). Warto w tym miejscu nadmienić, że można upoważnić inną osobę do wglądu w IKP na przykład po to, by odbierał e-recepty i sprawdzał terminy wizyt – pisze resort zdrowia.

Podsumowując podkreśla, że kategorie dostępności i związane z nimi zasady wydawania poszczególnych produktów leczniczych zostały ustanowione dla bezpieczeństwa pacjentów. Jednocześnie uwzględniając ich potrzeby wprowadzono ułatwienia takie jak e-recepta czy teleporady.

Źródło: ŁW/MZ


REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA