REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
pon. 31 maja 2021, 14:33

Reklama samochodu naruszała dobra osób cierpiących na… depresję?

Do Komisji Etyki Reklamy wpłynęła skarga na reklamę radiową Fiata Tipo. Jej autor twierdził, że narusza ona dobra osób cierpiących na depresję. Jak to argumentował?

Lepsze samopoczucie po zakupie samochodu? To jak policzek dla chorych na depresję.... (fot. Shutterstock)
Lepsze samopoczucie po zakupie samochodu? To jak policzek dla chorych na depresję.... (fot. Shutterstock)

Skarga, jaka wpłynęła na reklamę Fiata Tipo dotyczyła spotu radiowego, emitowanego m.in. w radio Tok FM. A brzmiała ona następująco?

REKLAMA

Dziś zapytamy panią psycholog, jak nie dać się zwariować w 2021 r. Teraz musimy zadbać o dobre samopoczucie całej rodziny, bezpieczeństwo i wsparcie technologii w każdych warunkach, wygodę i gwarancję niskiej ceny. Proszę nam polecić konkretny model działania. Ja wybrałam najnowszy model Fiata Tipo, z pięcioletnią gwarancją w rozsądnej cenie. Nowe Tipo już od pięćdziesięciu trzech tysięcy pięciuset złotych. Pięcioletnia gwarancja dotyczy Fiata Tipo z serii drugiej. Sprawdź w salonach i na salonfiat.pl.

Zdaniem autora skargi do Komisji Etyki Reklamy, ta konkretna reklama była jak policzek wymierzony w osoby zmagające się̨ z chorobami takimi jak depresja (czytaj również: Depresja w pandemii).

– W okresie pandemii, gdzie wiele rodzin traci dobytki swojego życia, sugerowanie zakupu samochodu jako lekarstwo na ciężkie czasy jest po prostu oburzające. Oburzające zwłaszcza w Polsce gdzie psychiatria jest jakby kompletnie zapomnianą dziedziną, gdzie wyśmiewa się̨ ludzi z lękami i depresją. Uważam tę reklamę̨ za wysoko szkodliwą społecznie – napisał skarżący.

Reklama zdjęcia z anteny

W postępowaniu KER uczestniczyła firma odpowiedzialna za reklamę i przekonywała, że nie naruszała ona żadnych standardów określonych w Kodeksie etyki reklamy. Żadne z postanowień KER nie zabrania bowiem wykorzystywania w reklamie postaci psychologa. Mimo to firma zdecydowała o natychmiastowym zawieszeniu emisji reklamy niezwłocznie po tym, gdy dotarły do niej informacje, że jej odbiór może być odczytywany niezgodnie z pierwotnymi intencjami reklamodawców. Odnotowane reakcje negatywne miały być nieliczne (czytaj również: Czy kolka nerkowa jest gorsza od porodu? Skarga do Komisji Etyki Reklamy ).

– W cenie Skarżonego reklama w żadnej mierze nie odnosi się do chorób natury psychicznej, w szczególności do depresji ani nie odnosi się do żadnych innych chorób, a zakup samochodu nie jest w reklamie traktowany jak lekarstwo na jakąkolwiek chorobę, co ma sugerować Skarżący – czytamy w treści uchwały KER.

REKLAMA
REKLAMA

Firma przekonywała też, że reklama nie kreuje fałszywej rzeczywistości, czym mogłaby prowokować rozsądnego – modelowego – konsumenta do zachowań, których w normalnych warunkach by nie podjął.

– Skarżony wskazał, iż reklama nie odnosi się do żadnych chorób, w tym do depresji ani do osób, które zmagają się z chorobami lub zaburzeniami psychicznymi, a zatem nie uderza w osoby zmagające się z problemami natury psychicznej. Skarżony wnosi o odróżnienie gorszego nastroju od depresji jako zaburzenia psychicznego, lub tym bardziej choroby psychicznej – czytamy w uchwale.

Nie było nadużycia

W ocenie firmy reklama nie powinna być oceniania przez pryzmat wyobrażeń i lęków pojedynczego odbiorcy, z którymi treść danej reklamy faktycznie się nie wiąże. Wskazała też, że ocena reklamy winna być poddana obiektywnej, nie subiektywnej weryfikacji, w innym razie może dojść do dokonania oceny nierzeczowej, a tym samym sprzecznej z ideą oceny w trybie samoregulacji (czytaj również: Reklama leku na przedwczesny wytrysk tylko w porze nocnej?).

Ostatecznie Zespół Orzekający KER nie dopatrzył się w reklamie naruszenia Kodeksu Etyki Reklamy. Uznał też, że była ona prowadzona w poczuciu odpowiedzialności społecznej i nie narusza dobrych obyczajów.

Źródło: ŁW/KER

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA