– Farmaceuci biją na alarm i apelują rozsądek! Pacjenci w panice zaczęli robić „zapasy”. Rekordzista (z tego co mi wiadomo) kupił leków bez recepty za ponad 1800 zł. Poniżej zdjęcie z apteki z pomorskiego. Wszystko „na wszelki wypadek” – napisał na Twitterze Michał Janczura, dziennikarz TOK FM.
Na dowód załączył zdjęcie ekranu aptecznego komputera, na którym podsumowano zakupy jednego z takich pacjentów. W innym wpisie na Twitterze Janczura pokazuje zdjęcie paragonu, na którym widnieje kwota przekraczająca 1200 zł.
Farmaceuci biją na alarm i apelują rozsądek! Pacjenci w panice zaczęli robić "zapasy". Rekordzista (z tego co mi wiadomo) kupił leków bez recepty za ponad 1800zl. Poniżej zdjęcie z apteki z pomorskiego. Wszystko "na wszelki wypadek". @TOKFM_NEWS pic.twitter.com/xhWoKPkhwn
— Michał Janczura (@jan_czura) March 6, 2020
– Ponad 1200 zł (!!!) na leki wydała pacjentka w ramach robienia „zapasów przed epidemią”. Aptekarze przysyłają kolejne rachunki i piszą mi, że są co raz bardziej przerażeni. Ministerstwo Zdrowia chyba trzeba coś z tym zrobić? – pisze dziennikarz.
Reporter TOK FM dostaje sygnały od farmaceutów z różnych miast. Wszędzie wkrada się zaniepokojenie, bo pacjenci nie znoszą sprzeciwu, apeli o rozsądek i nie robienie zapasów (czytaj również: Wzrost zainteresowania Arechinem w aptekach w związku z COVID-19).
Ponad 1200 zł (!!!) na leki wydała pacjentka w ramach robienia "zapasów przed epidemią". Aptekarze przysyłają kolejne rachunki i piszą mi, że są co raz bardziej przerażeni. @MZ_GOV_PL chyba trzeba coś z tym zrobić? @jciesz @SzumowskiLukasz @Milkowski_M pic.twitter.com/fwh6DbsCsW
— Michał Janczura (@jan_czura) March 7, 2020
– To jest trochę nieracjonalne. Przede wszystkim, dlatego że leki, które dzisiaj pacjenci próbują kupować nie działają przeciwwirusowo. To są leki, które stosowane są przeciwgorączkowo, przeciwbólowo. Część z nich ma taką opinię, że poprawia odporność, bo to jest świetne hasło, które sprzedaje się w reklamach. Natomiast one nie działają przeciwwirusowo, w związku z czym kupowanie ich dzisiaj w jakiejś ogromnej liczbie opakowań jest bezsensowne – powiedział w rozmowie „W cztery oczy” Radio Opole Marek Tomków, wiceprezes Naczelnej Rady Aptekarskiej (czytaj również: Pomóżmy pacjentom zrozumieć różnicę pomiędzy wirusem, a trzecią wojną światową).
Źródło: ŁW/TOK FM/Radio Kielce










