REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
śr. 30 marca 2022, 09:22

Rosja: odnotowano dziesięciokrotny wzrost zapotrzebowania na niektóre leki

Michaił Maruszko, minister zdrowia w Rosji, potwierdził, że zapotrzebowanie na część leków, miało wzrosnąć w kraju nawet dziesięciokrotnie. Zaznaczał on, że przyczyną niedoborów jest zwiększony popyt – mieszkańcy gromadzą farmaceutyki, obawiając się, że wskutek nałożonych przez Zachód sankcji, mogą one przestać być dostępne w aptekach.

Sfałszowane leki (fot. Shutterstock).
Tymczasem, rosyjskie Ministerstwo Zdrowia twierdzi, że wzrost popytu na leki miał się obecnie ustabilizować i nie istnieje już niebezpieczeństwo, by zabrakło niezbędnych farmaceutyków (fot. Shutterstock).

Rosyjskie działania wojenne prowadzone na Ukrainie spowodowały, że zachodnie kraje nałożyły na Rosję liczne sankcje. Ponadto, wiele koncernów miało także podjąć decyzję o zaprzestaniu prowadzenia dalszej działalności na terenie tego kraju. W konsekwencji, obywatele Rosji zaczęli wykupywać i masowo gromadzić wiele produktów – w tym także leki. Doprowadziło to do niedoborów części farmaceutyków: chodzi tu m.in. o leki hormonalne, antydepresyjne oraz środki przeciwzapalne (zobacz też: W Rosji brakuje leków. Zaniepokojeni pacjenci gromadzą zapasy).

REKLAMA

– W przypadku niektórych leków (zapotrzebowanie wzrosło) 10-krotnie. Jednocześnie najciekawsze jest to, że te leki mają okres przydatności do spożycia, a niektóre z nich bardzo krótki – do dwóch lat. I obywatele, którzy kupowali te leki, narazili swoje budżety na straty, ponieważ po prostu nie będą ich używać w tym okresie – mówił w rozmowie z telewizją Rossija 1 Michaił Maruszko,  o czym czytamy na portalu rmf24.pl.

Co więcej, doszło także do przypadków, kiedy próbowano nawet spekulować – leki wykupywano, by następnie sprzedawać je w cenie o 500% wyższej.

Tymczasem, rosyjskie Ministerstwo Zdrowia twierdzi, że wzrost popytu na leki miał się obecnie ustabilizować i nie istnieje już niebezpieczeństwo, by zabrakło niezbędnych farmaceutyków.

REKLAMA
REKLAMA

Także liczne zagraniczne firmy farmaceutyczne postanowiły, że w dalszym ciągu będą dostarczały swoje produkty rosyjskim pacjentom. Dużą ilość surowców sprowadza się też z Chin oraz Indii – a te nie nałożyły swoich sankcji na Rosję (czytaj również: Światowe koncerny farmaceutyczne wciąż dostarczają leki do Rosji).

Nie ulega jednak wątpliwości, co podkreślają specjaliści ds. rosyjskiego rynku, że – chociaż leki powinny być dalej dostępne dla Rosjan – to jednak znacznie zdrożeją, co ma być wynikiem chociażby niestabilności rubla. System regulacji, który działa w Rosji, może te podwyżki nieco złagodzić, lecz w dalszym ciągu będą one dotkliwe dla rosyjskiego pacjenta.

AM/rmf24.pl

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA