REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
śr. 18 grudnia 2019, 12:05

Skrajnie niekorzystny wyrok WSA dla aptekarzy

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu wydał niedawno wyrok, w którym uznał, że wyznaczenie przez radę powiatu jednej apteki całodobowej jako dyżurującej w największym mieście, jest niewystarczające. Dostęp do leków w nocy powinni mieć też mieszkańcy mniejszych miejscowości.

Propozycja radnych zostanie teraz przedyskutowana w pierwszej połowie marca z przedstawicielami 28 aptek działających w Suwałkach (fot. Shutterstock)
Samorząd aptekarski od dawna postuluje o zniesienie obowiązku dyżurowania, bądź zapewnienie za sprawowane dyżury wynagrodzenia (fot. Shutterstock)

Sprawa rozpatrywana niedawno przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu dotyczyła uchwały rady powiatu dotyczącej dyżurów aptek. W uchwale tej wskazano, że w największym mieście powiatu funkcjonuje apteka całodobowa, dlatego nie wskazano do pełnienia dyżurów nocnych i świątecznych innych placówek (czytaj również: Jedna apteka dyżurująca to za mało? Wojewoda znowu unieważnia uchwałę w Pleszewie).

REKLAMA

– Apteka całodobowa, zlokalizowana w mieście o dużej gęstości zaludnienia, posiada bogatszy asortyment, przez co prawdopodobieństwo zakupu niezbędnych leków jest duże. Funkcjonowanie apteki całodobowej w jednym miejscu stanowi komfortowe rozwiązanie dla mieszkańców. Nie ma potrzeby szukania informacji o aktualnie dyżurującej aptece, co w trudnych sytuacjach stanowić może dodatkowy stres. Natomiast pełnienie dyżurów w porze nocnej, w mniejszych aptekach na terenie gmin poza miastem, może powodować pewne ograniczenia w systemie funkcjonowania tych aptek w porze dziennej – napisano w uzasadnieniu uchwały.

Radni wskazywali też, że za wystarczającym zapewnieniem świadczenia usług farmaceutycznych w aptece całodobowej przemawia również fakt, że osoba potrzebująca pomocy medycznej, w sytuacji zagrażającej jej zdrowiu lub życiu, najprawdopodobniej pierwszej pomocy będzie szukać w Szpitalu Powiatowym w tym samym mieście. Dlatego pacjent będzie miał również możliwość zrealizowania recepty na leki o każdej porze, w dni powszednie i święta, w aptece działającej całodobowo.

Wojewoda kwestionuje uchwałę

Uchwała jednak została zakwestionowana przez wojewodę w ramach sprawowanego przez niego nadzoru. Uznał on m.in. że wyznaczenie do dyżurowania apteki całodobowej w dużym mieście nie zapewnia nie tylko odpowiedniej dostępności do usług świadczonych w porze nocnej, święta i dni wolne dla mieszkańców całego powiatu, ale również nie przewiduje się możliwości nastąpienia sytuacji nadzwyczajnych, wymagających możliwie najszybszego dostępu do leków i usługi fachowego farmaceuty (czytaj więcej: Jedna apteka całodobowa to za mało? Wojewoda Wielkopolski chce więcej…).

REKLAMA
REKLAMA

– Ustalenie godzin pracy aptek ogólnodostępnych na terenie powiatu powinno polegać na włączeniu, w miarę możliwości, wszystkich aptek z danego powiatu do jednolitego systemu dyżurów, a nie powinno ograniczać się do ustalenia dyżuru apteki z terenu tylko jednej gminy – wskazywał Wojewoda.

Rada Powiatu zaskarżyła rozstrzygnięcie wojewody do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, który stanął po jego stronie.

– Sąd podziela stanowisko organu nadzoru zawarte w zaskarżonym rozstrzygnięciu nadzorczym, że ustalony w załączniku do uchwały rozkład czasu pracy aptek narusza art. 94 ust. 1 P.f. Ustalenie bowiem, że tylko jedna apteka na terenie całego powiatu czynna będzie całodobowo nie zapewnia odpowiedniej dostępności do usług świadczonych w porze nocnej, święta i dni wolne dla mieszkańców całego powiatu i nie przewiduje, że mogą zaistnieć sytuacje nadzwyczajne, kiedy potrzebny będzie możliwie najszybszy dostęp do leków i usługi fachowego farmaceuty – wskazuje Sąd.

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA