REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
wt. 25 sierpnia 2020, 11:11

Spór farmaceutki z izbą aptekarską o składki trafił do Sądu Najwyższego

Sąd Najwyższy rozpatrywał w ubiegłym tygodniu sprawę sporu farmaceutki z Wielkopolską Okręgową Izbą Aptekarską o składkę na samorząd aptekarski. Kobieta nie zgadzając się z jej wysokością odmówiła płacenia. Nie robiła tego przez kolejnych 10 lat. W rezultacie wytoczono jej sprawę dyscyplinarną i ukarano…

Poprzednia podwyżka składki dla farmaceutów z Wielkopolskiej Okręgowej Izby Aptekarskiej miała miejsce 1 lipca 2021 roku (fot. Shutterstock)
Farmaceuta nie może zupełnie zaniechać płacenia składek (fot. Shutterstock)

19 sierpnia Sąd Najwyższy wydał postanowienie w sprawie sporu między farmaceutką, a Wielkopolską Okręgową Izbą Aptekarską. Dotyczył on kwestii składek na samorząd. Sprawę opisuje Gazeta Prawna.

REKLAMA

Farmaceutkę jako właścicielkę apteki zobowiązano do płacenia składki wyższej niż pozostali farmaceuci. Kobieta nie godziła się na takie różnicowanie wysokości składek. W rezultacie – w ramach protestu – przez kolejne 10 lat nie płaciła ich w ogóle. Sprawą zajął się Okręgowy Rzecznik Odpowiedzialności Zawodowej, który skierował ją do Okręgowego Sądu Aptekarskiego. Ten uznał, farmaceutka że naruszyła Kodeks Etyki Aptekarza RP i została ukarana upomnieniem (czytaj więcej: Farmaceuto! Nie płacisz składek? Możesz trafić do sądu).

Naczelny Sąd Aptekarski podtrzymał to orzeczenie, w rezultacie sprawa wskutek kasacji trafiła do Sądu Najwyższego. Jak podaje Gazeta Prawna, w trakcie postępowania przed tym ostatnim obrończyni obwinionej podnosiła, że spór z izbą aptekarską już się zakończył, a zainteresowana opłaciła już zaległe składki. Dlatego nie należy jej karać za przewinienie, którego skutki już zostały naprawione. Sąd Najwyższy nie uznał jednak tych argumentów za zasadne i oddalił kasację (czytaj również: Kolejna izba zrówna składki farmaceutom?).

Składka na izbę jak podatek…

Jerzy Grubba – sędzia Sądu Najwyższego – w uzasadnieniu wskazał, że składki na samorząd zawodowy można uznać za pewnego rodzaju podatek. W rezultacie kwestię ten należy rozpatrywać na podobnych zasadach, z których jedna mówi, że daniny publiczne należy płacić (czytaj również: Składka za przynależność do izby aptekarskiej stanowi koszt podatkowy).

REKLAMA
REKLAMA

– Można się spierać co do wysokości takiego zobowiązania, ale nie zwalnia to z obowiązku regulowania tych należności. Mówiąc wprost: nie wolno kontestować obowiązku opłacania składek w ten sposób, że w ogóle ich się nie płaci. Takie zachowanie nie może być aprobowane – Gazeta Prawna cytuje sędziego Grubbę.

Zdaniem Sądu Najwyższego wstąpienie do korporacji aptekarskiej oznacza przyjęcie zobowiązania do wnoszenia opłat na działalność samorządu zawodowego. Natomiast w razie sporu co do ich wysokości członek korporacji powinien opłacać je przynajmniej w wysokości minimalnej, co do której nie będzie zasadniczo sporu. Nie może w ogóle zaprzestać ich opłacania.

Postanowienie Sądu Najwyższego z 19 sierpnia 2020 r., sygn. I KK 55/20

Źródło: ŁW/Gazeta Prawna

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA