REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
wt. 19 października 2021, 08:01

Sprzedaż leków przez okienko apteki to „pocałunek śmierci”

Regularnie pod koniec roku wraca temat nocnych dyżurów aptek, których harmonogramy w tym okresie ustalają starostwa powiatowe. Regularnie odżywają też konflikty między władzami powiatów, a aptekarzami, którzy odmawiają pełnienia dyżurów. Nie inaczej jest w na Żywiecczyźnie…

Ministerstwo wyjaśnia wątpliwości dotyczące finansowania dyżurów przez Powiat (fot. Shutterstock)
Od początku pandemii aptekarze w powiecie żywieckim nie wrócili już do pełnienia dyżurów (fot. Shutterstock)

Ustalony niedawno przez żywieckich radnych harmonogram świątecznych i nocnych dyżurów aptek w zasadzie nadaje się do kosza. Aptekarze zapowiedzieli, że nie mają zamiaru go respektować. Sprawę opisuje Wyborcza.pl. Taka sytuacja trwa od początku pandemii. Żywiecki starosta zastanawiał się nawet nad wystąpienie na drogę sądową, ale prawdopodobnie nic by to nie dało (czytaj również: Żywiec: starosta grozi aptekarzom sądem).

REKLAMA

– Mieszkańcy wychodzący np. z receptami z punktu nocnej i świątecznej opieki medycznej muszą jechać do apteki do Bielska-Białej, tam jest najbliższa czynna. Dla osób niezmotoryzowanych to ogromny problem. Jeśli aptekarz mieszka w tym samym budynku, a mamy takie apteki, zdarza się, że się zlituje, otworzy aptekę i sprzeda leki – opowiada Dariusz Szatanik, rzecznik prasowy żywieckiego starostwa.

Wyborcza.pl przypomina, że na początku pandemii – w 2020 roku – aptekarze w piśmie do starostwa wyjaśnili, że z powodu braków kadrowych rezygnują z dyżurów. Brakowało wtedy farmaceutów do pracy, bo musieli zająć się dziećmi z powodu zamkniętych szkół i przedszkoli. Farmaceuci nie kryli też, że obawiają się o swoje bezpieczeństwo. Zgodnie z wytycznymi głównego inspektora sanitarnego wyznaczono w aptekach strefy bezpieczeństwa, zamontowano przezroczyste bariery, wprowadzono taką organizację pracy (czytaj również: Powiat żywiecki: z powodu pandemii, apteki odmawiają nocnych dyżurów).

– Wszystkie powyższe działania mają się nijak do sytuacji dyżuru nocnego, kiedy sprzedaż prowadzona jest przez okienko, ekspedycja w ten sposób nazywana jest przez specjalistów »pocałunkiem śmierci« – pisali farmaceuci.

Od tego czasu aptekarze nie wrócili już do pełnienia dyżurów.

REKLAMA
REKLAMA

Nie zmienia się nic…

Problemy są też w innych miastach. Na terenie powiatu bielskiego jest np. 47 aptek, ale w ubiegłym roku do harmonogramu dyżurów nocnych i świątecznych włączono tylko placówki z Czechowic-Dziedzic. Aptekarze się zbuntowali i odmówili dyżurów przypominając, że nie dostają za nie pieniędzy i nie wolno nikogo zmuszać do darmowej pracy. W tym roku sytuacja się powtórzyła (czytaj również: Czechowice-Dziedzice: zdecydowany sprzeciw farmaceutów odnośnie dyżurów nocnych i w dni wolne).

– Ze zdziwieniem i zażenowaniem zapoznaliśmy się z nowym projektem harmonogramu dyżurów aptek ogólnodostępnych na terenie powiatu bielskiego na 2022 rok. Minął prawie rok od uchwalenia poprzedniej niefortunnej uchwały, a z otrzymanego harmonogramu wynika, że Rada Powiatu zamierza uchwalić nową na tej samej zasadzie – napisali w piśmie do bielskiego starosty Andrzeja Płonki, czechowiccy aptekarze.

Pismo rozesłali do wiadomości lokalnych mediów, zapowiadając, że nie będą pełnić dyżurów.

Źródło: ŁW/Wyborcza

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA