Cieszyński zapowiedział, że obecnie trwają intensywne prace nad bilansem czterdziestolatka. Jest już koncepcja z Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji (AOTMiT), do końca roku powinna zostać przekuta w projekt ustawy, który ma zostać przekazany do konsultacji.
Większa konkurencja w sprzedaży leków do szpitali
Ponadto resort pracuje także nad zachętami dla szpitali do wspólnego kupowania leków (czytaj również: Czy szpitale zdążą z wdrożeniem e-recepty?). Zdaniem wiceministra szpitale nie do końca wykorzystują tę możliwość. – Obecnie zdarza się, że takie same leki w ramach programów lekowych w różnych szpitalach mają istotnie różne ceny. Od wielu tygodni Narodowy Fundusz Zdrowia analizuje wyniki postępowań w placówkach na terenie całego kraju tak, aby pierwsze zakupy organizowane przez NFZ objęły te przypadki, w których efekt będzie największy – tłumaczy.
Chodzi o to, aby w ramach budżetów zaproponować dostęp do leczenia większej liczbie pacjentów. Na razie bardzo dużo postępowań w ochronie zdrowia to te, do których zgłasza się tylko jeden podmiot. Prawdopodobnie można więc poprawić dokumentację przetargową tak, aby zwiększyć konkurencję. A większa konkurencja to więcej pacjentów, którzy skorzystają z leczenia (czytaj również: Producenci podniosą ceny leków. Szpitale już mają problem…). Cieszyński powiedział również, że należy się zastanowić, jak w kontekście sytuacji na rynku pracy podejść do finansowania podmiotów leczniczych.
Większe uprawnienia asystentów medycznych
Ministerstwo Zdrowia będzie też renegocjować porozumienie z rezydentami, które zostało zawarte w 2018 roku. – Decyzją obu stron ten najważniejszy dla naszych partnerów postulat dotyczący wzrostu nakładów na ochronę zdrowia został bardzo konkretnie wpisany do porozumienia. I ten zapis znalazł się także w nowelizacji ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej. Wzrosły także wynagrodzenia. Specjaliści zarabiają więcej, rezydenci również. Dążymy do poprawy sytuacji wszystkich pracowników medycznych i systematycznie przeznaczamy na to środki. Każdy, kto rzetelnie patrzy na te kwestie, musi dostrzec, że w 2019 r. miał miejsce bezprecedensowy wzrost środków na ochronę zdrowia w Polsce – mówi wiceminister.
Nadal będą kontynuowane prace nad ustawą o zawodzie lekarza. Nie udało się jeszcze wprowadzić obiecanego udogodnienia w postaci narzędzia do wspierania lekarzy przy określaniu poziomu refundacji leku. Resort liczył, że uda się je udostępnić wcześniej, ale wymagało to przejrzenia dokumentacji wszystkich leków, które są w Polsce objęte refundacją. Jeśli chodzi o asystentów, to od ubiegłego roku działa Rejestr Asystentów Medycznych, dzięki któremu mogą oni w imieniu lekarzy wystawić e-zwolnienie i e-receptę. Na pewno w przyszłości ich kompetencje będą rozszerzone (czytaj również: Zawód ‚asystent farmaceutyczny’ funkcjonuje już w Europie). Razem ze środowiskiem lekarskim trzeba wypracować dokładny kształt tego zawodu i opis uprawnień. Warto patrzeć na doświadczenia z zagranicy, gdzie cyfryzacja ochrony zdrowia doprowadziła do tego, że wyłonił się nowy zawód – medical scribe, czyli ktoś, kogo wyłącznym zadaniem jest przekładanie tego, co mówi lekarz, na dokumentację.
Źródło: IK/DGP










