– Chcemy także, aby te testy genetyczne, które są w tej chwili dostępne czy to w punktach drive-thru czy też u lekarza rodzinnego, na izbie przyjęć czy na SOR-ach, także chcemy, aby te testy można było wykonać w aptekach. Mamy w Polsce ponad 13 000 aptek. Być może wszystkie apteki w to nie wejdą, prawdopodobnie trzeba będzie spełnić pewne wymogi, ale także chcemy zdecydowanie poszerzyć tę możliwość testowania Polaków, w aspekcie tej nowej fali – powiedział dzisiaj w programie „Graffiti” wiceminister zdrowia Waldemar Kraska.
Choć oprócz tej zapowiedzi, nie padły żadne konkretniejsze informacje, w mediach społecznościowych pojawiły się pierwsze pozytywne reakcje farmaceutów.
– Wprowadzenie możliwości pobierania wymazów w aptekach to kolejny krok w stronę poprawy dostępności do świadczeń – napisała na Twitterze dr Anna Kowalczuk, dyrektor Narodowego Instytutu Leków.
– Poszerzenie usług o wykonywanie testów to ważny krok do zwiększenia ich dostępności oraz lepsze wykorzystanie potencjału farmaceutów – stwierdził z kolei Marcin Repelewicz, prezes Dolnośląskiej Izby Aptekarskiej.
Poszerzenie usług o wykonywanie testów to ważny krok do zwiększenia ich dostępności oraz lepsze wykorzystanie potencjału farmaceutów. #OF #COVIDー19 .@WaldekKraska „Chcemy, aby te testy genetyczne na obecność COVID-19, można było wykonać również w aptekach.”
— Marcin Repelewicz (@MrRepelewicz) January 17, 2022
Testy diagnostyczne w kierunku COVID-19 są obecnie wykonywane w aptekach w kilku krajach Unii Europejskiej. Są to jednak przede wszystkim szybkie testy serologiczne. Takie wykonują chociażby farmaceuci we Francji. Trzeba jednak podkreślić, że w przypadku, gdy wynik takiego testu okaże się pozytywny, pacjent musi zgłosić się do laboratorium w celu potwierdzenia obecności przeciwciał i poddać się testowi (wymaz), który wykaże, czy wirus jest wciąż jeszcze obecny w organizmie (czytaj również: Francja: farmaceuci mogą podawać wszystkie rodzaje szczepionek przeciwko COVID-19).
Dużą popularnością cieszą się też testy wykonywane we włoskich aptekach, odkąd kraj ten wprowadził surowe przepisy „przeciwcovidowe”. Aby wejść tam na teren zakładu pracy, trzeba posiadać tzw. Green Pass. Jest to certyfikat szczepienia lub negatywny wynik testu na COVID-19 wykonany w ciągu ostatnich 48 godzin. Takie testy wykonują właśnie apteki (czytaj również: Kolejki do włoskich aptek po testy na obecność koronawirusa).
Do innych krajów, w których testy na COVID-19 wykonywane są w aptekach, należą Niemcy, Szwajcaria, Irlandia, Anglia, Walia, ale także USA i Kanada (czytaj również: Polska farmaceutka w Szwajcarii: testujemy pacjentów na koronawirusa).
Aktualnie w Polsce pacjenci mogą w aptekach kupić testy antygenowe do samodzielnego wykonania.
Źródło: ŁW/PolsatNews.pl










