– Obrót lekami jest jednym z najbardziej wrażliwych na wszelkie zmiany obszarów i doświadczenia z przeszłości pokazują, że każda najmniejsza zmiana może nieść za sobą krytyczne konsekwencje. Wprowadzanie w nim jakichkolwiek zmian w tak trudnym czasie nie może odbywać się pod płaszczykiem aktualizacji przepisów, a już na pewno argumentem za ich wprowadzaniem nie może być likwidacja jednego z fundamentalnych mechanizmów które w chwili obecnej chronią nasze leki przed wywozem – wskazuje Michał Byliniak.
Umniejszanie roli samorządu aptekarskiego
Trzecie ze wspomnianych rozporządzeń, można postrzegać jako uderzenie w kompetencje samorządu aptekarskiego, ale w rzeczywistości to policzek dla całego środowiska. Zakłada ono bowiem usunięcie ze składu komisji opiniującej kandydatów na Wojewódzkiego Inspektora Farmaceutycznego, przedstawicieli samorządu aptekarskiego i PTFarm.
– W ocenie projektodawcy to, że przedstawiciele ww. samorządu mogą mieć znaczący wpływ na wybór konkretnego kandydata na WIF nie powinien mieć miejsca ze względu na fakt, że przedstawiciele ci, jako potencjalni właściciele aptek ogólnodostępnych, mogą w przyszłości podlegać nadzorowi WIF, w wyborze którego w przeszłości uczestniczyli, co też mogłoby rodzić wątpliwości co do bezstronności ewentualnych działań nadzorczych – argumentuje resort zdrowia.
Jednocześnie Ministerstwo proponuje, aby w skład komisji wszedł przedstawiciel Narodowego Funduszu Zdrowia. Zdaniem resortu w wielu przypadkach działania wojewódzkiego inspektora farmaceutycznego i Funduszu łączą się i uzupełniają. Podstawowym zadaniem wojewódzkiego inspektora farmaceutycznego jest sprawowanie nadzoru nad obrotem detalicznym produktami leczniczymi, w tym nad prowadzącymi go aptekami ogólnodostępnymi i punktami aptecznymi. Dokonywanie kontroli tych samych podmiotów należy również do głównych zadań Funduszu (czytaj również: Samorząd aptekarski straci wpływ na wybór WIF).
Projekt ten – oraz jego argumentacja – wskazują jednoznacznie, że resortowi zdrowia nie zależy na współpracy samorządu aptekarskiego z WIF. Istotniejsza dla niego jest kontrolna rola Inspekcji Farmaceutycznej, z której zamierza wyeliminować potencjalne konflikty interesów. Tym bardziej dziwią pozostałe dwa projekty rozporządzeń, które tworzą wyłomy w kontroli dystrybucji lekami i nie rozwiązują żadnych problemów.
Trwają konsultacje publiczne rozporządzeń. Uwagi do nich można składać przez 21 dni, od momentu opublikowania każdego z nich w RCL.
©MGR.FARM










