REKLAMA
Magazyn mgr.farm

Urząd skarbowy upomniał się o zaległy podatek za nielegalnie wywiezione leki

8 kwietnia 2019 09:16

Niedawno pisaliśmy o aptekarce z Kutna, która uczestniczyła w odwróconym łańcuchu dystrybucji, pomagając w nielegalnym wywozie leku Zoladex L.A. Kobieta przyznała się do winy i dobrowolnie poddała się karze. Okazuje się jednak, że to nie koniec jej problemów. Urząd skarbowy upomniał się o niezapłacony podatek od sprzedanych przez nią leków…

Aptekarka twierdziła, że część z faktur, którymi dysponowała prokuratura i urząd skarbowy, nie była przez nią wystawiona (fot. Shutterstock)
Aptekarka twierdziła, że część z faktur, którymi dysponowała prokuratura i urząd skarbowy, nie była przez nią wystawiona (fot. Shutterstock)

Aptekarka przestępczy proceder rozpoczęła w czerwcu 2013 roku. Z akt sprawy wynika, że Halina H-S była właścicielką kilku aptek w okolicach Kutna. Miała znaczne długi i szukała sposobu by z nich wyjść. W 2013 roku skontaktowali się z nią przedstawiciele pewnej firmy i zaoferowali współpracę. Miała ona polegać na wykupywaniu leku Zoladex L.A, który następnie sprzedawano za granicą, gdzie jego cena była jeszcze wyższa. Właścicielka aptek miała z tego tytułu otrzymać kwotę 100 tys. zł (czytaj więcej: Właścicielka aptek miała długi. Wykorzystała swojego konkubenta…).

Halinę H-S oskarżono o to, że od czerwca do października 2013 roku użyła podrobionych przez siebie 358 recept na dane osobowe fikcyjnych osób z pieczątką lekarza Józefa L. W rezultacie wykupiono na nie lek Zoladex na łączną kwotę 821 247 zł. Uzyskane w ten sposób 1014 opakowań leku kobieta sprzedała hurtowni farmaceutycznej za kwotę nie mniejszą niż 993 720 zł. W ten sposób z przestępstwa uczyniła sobie stałe źródło dochodów. Kobieta początkowo nie przyznawała się do winy, ale ostatecznie dobrowolnie poddała się karze.

REKLAMA

W lipcu 2016 roku zakończył się z kolei proces jej konkubenta – lekarza Józefa L. Prokuratura zarzucała mu, że uczestniczył w całym procederze i m.in. potwierdzał aptekom autentyczności przedkładanych im recept na Zoladex. Sąd uznał go jednak, za niewinnego. Niedawno jednak problemy lekarza zaczęły się na nowo. Sąd Okręgowy w Łodzi wyrokiem z dnia 15 marca 2019 r. uchylił zaskarżony wyrok I instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu w Kutnie. Proces wkrótce zacznie się od nowa (czytaj więcej: Właścicielka apteki poddała się karze. Sprawa lekarza wraca na wokandę…).

REKLAMA

Urząd skarbowy żąda zaległego podatku…

Na początku marca 2019 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu odrzucił skargę Haliny H-S na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej. Decyzja ta dotyczyła zaległości podatkowej spółki aptekarki w podatku od towarów i usług za miesiące czerwiec-wrzesień 2013 wraz z odsetkami. Okazuje się, że Prokuratura Rejonowa w Kutnie przekazała w 2015 roku materiały ze śledztwa do urzędu skarbowego. Na tej podstawie Naczelnik Urzędu Skarbowego w Kole wszczął kontrolę w spółce aptekarki „w zakresie prawidłowości i rzetelności rozliczania podatku od towarów i usług”.

W trakcie kontroli okazało się, że spółka zbywając ogromne ilości leku Zoladex L.A. nie odprowadziła do tych transakcji podatku VAT. Dowodem tego miały być faktury, zabezpieczone w hurtowni, która od aptekarki nabywała leki. Co ciekawe w roku 2017 – jeszcze w trakcie trwania kontroli skarbówki – spółka rozwiązała się. Naczelnik Urzędu Skarbowego w Kole orzekł jednak o solidarnej odpowiedzialności byłych wspólników w spółce. Nakazał im też zwrot zaległego podatku wraz z odsetkami.

Kobieta nie dawała jednak za wygraną. Wraz z byłym wspólnikiem wniosła odwołanie od decyzji Naczelnika Urzędu Skarbowego, zarzucając mu, że nie przeprowadził badania pisma ręcznego i dokumentów, które potwierdzałoby autentyczność złożonych na nich podpisów i parafek. Kobieta utrzymywała, że część z 38 faktur, stanowiących dowód w sprawie, nie była przez nią wystawionych ani podpisanych. Dyrektor Izby Administracji Skarbowej podtrzymał jednak decyzję organu pierwszej instancji. W rezultacie sprawa trafiła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego…

Fikcyjne faktury

Z akt sprawy wynika, że spółka, do której należała hurtownia farmaceutyczna ewidencjonowała w rejestrach nabyć wszystkie zakupy leku Zoladex L.A. Na fakturach jako sprzedawca widniała spółka aptekarki. Faktury te były fikcyjne, bowiem leki nigdy nie trafiały na stan apteki. Dlatego też żadnej z tych 38 faktur VAT nie ujęto w rejestrach sprzedaży VAT apteki. W rezultacie wynikający z nich podatek nie został rozliczony. Prokuratura w toku śledztwa ustaliła, że aptekarka niszczyła faktury i nie ujawniała ich w rozliczeniach podatkowych spółki. Urząd skarbowy wszedł jednak w posiadanie ich kopii, które zostały zabezpieczone przez prokuraturę w hurtowni farmaceutycznej – kontrahenta aptekarki.

REKLAMA

Kierując skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, aptekarka twierdziła też, że część z faktur, którymi dysponowała prokuratura i urząd skarbowy, nie była przez nią wystawiona. Sugerowała, że to nie samo wystawienie faktury, lecz wprowadzenie jej do obrotu po jej wystawieniu tworzy obowiązek podatkowy. W tej sytuacji nie można przyjąć, że faktury zostały wprowadzone do obrotu prawnego i wykorzystane pod względem podatkowym. Z uwagi na fakt, że transakcje wskazane w fakturach nigdy nie miały miejsca, bo kobieta nie wprowadziła żadnej z nich do ewidencji zakupów i sprzedaży ani nie wykazała ich w deklaracjach VAT-7. W końcu twierdziła też, że brak jest jakichkolwiek dowodów potwierdzających, że była w posiadaniu leku Zoladex. Nie zostało to bowiem potwierdzane w żadnym postępowaniu.

W trakcie zeznań przed prokuraturą, kobieta początkowo nie przyznawała się do popełnienia zarzucanych jej czynów. Twierdziła między innymi, iż udostępniła swoje konto nieznajomemu doradcy finansowemu, który obiecał jej zarobienie dużych pieniędzy na obrocie walutą obcą. W toku kolejnych przesłuchań Halina H-S przyznała się do wypisania recept fałszywych, ale nie do ich realizacji.

Gdzie logował się telefon aptekarki?

Tymczasem rysopis jednej z kobiet zamawiających i odbierających Zoladex L.A. przedstawiony przez farmaceutów z aptek, gdzie realizowano recepty, odpowiadały rysopisowi Haliny H-S. Poza tym telefony należące do niej lub przypisane do jej apteki, w większości logowały się w momencie przedłożenia recept do realizacji lub wykupu leku w lokalizacjach aptek.

W zdecydowanej większości przypadków osoby wykupujące lek Zoladex L.A. płaciły wcześniej przygotowaną i odliczoną gotówką, którą wypłacały niejednokrotnie z pobliskich bankomatów. Aptekarka dokonała transakcji bezgotówkowej płacąc za lek kartą, w tym ośmiokrotnie w aptekach zapłaciła za lek własną kartą bankomatową. Koszty zakupu leków były dość znaczne. Prokuratura stwierdziła, że przez cały czas trwania procederu na konto aptekarki wpłynęła od hurtowni farmaceutycznej kwota niemalże pokrywająca się z jej wydatkami na zakup leków. Po zgromadzeniu leków Halina H-S działając w imieniu spółki, odsprzedawała leki hurtowni farmaceutycznej. Ta z kolei wystawiała w jej imieniu fikcyjne faktury VAT. Faktury te kobieta zniszczyła i nie ujawniła w rozliczeniach podatkowych spółki.

Hurtownia za leki płaciła albo przelewem albo gotówką do ręki. Z porównania ilości sprzedanych przez Halinę H-S leków wynika, iż ujawniony proceder był prowadzony w jeszcze większej skali, zaś przyjęte kwoty uzyskanych korzyści majątkowych są jedynie szacunkowe.

Sygn. akt I SA/Po 914/18

Źródło: ŁW/orzeczenia.nsa.gov

REKLAMA

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

6 komentarzy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

Żywię nadzieję, że pan doktor również uregulował podatek od fikcyjnych osób, którym przepisywał rzeczony lek. Przecież chyba nie robił tego charytatywnie?
Zgodnie z wyrokiem sądu lekarz nie brał udziału w tym procederze, a recepty zostały mu wykradzione i wypisane przez ww. farmaceutkę. Jeżeli uważasz, że jest to niewłaściwy wyrok to zamiast tutaj komentować daj znać prokuraturze o faktach, które są Tobie znane, a o których nie wiedział sąd i prokuratura.
Wiesz, to tak w nawiązaniu do do pierwszego linka, zamieszczonego w powyższym artykule. "Po tym jak sprawa trafiła do sądu lekarz nie przyznawał się do zarzucanych mu czynów. Za oskarżano go o ułatwianie popełnienia czynu zabronionego poprzez dostarczanie autentycznych recept i telefoniczne potwierdzanie ich legalności. Miał też przy użyciu sms-ów udzielać rad, w jakich aptekach nie używać sfałszowanych recept. Lekarz przyznał, że trakcie trwania tego procederu dzwonili do niego pracownicy aptek z całej Polski. W trosce o pacjentów pytali oni czy lek rzeczywiście miał być przepisany bez refundacji. Lekarz odbierając te telefony potwierdzał poprawność recept. Przed sądem tłumaczył, że w tym okresie miał wielu pacjentów w ramach swojej praktyki i wystawił kilkanaście recept na lek Zoladex L.A. Nie pamiętając dobrze danych wszystkich swoich pacjentów, będąc przekonanym, że to właśnie o nich chodzi, potwierdzał dzwoniącym aptekom, że to on wystawił owe recepty." Pogubił się borok. Czy w dobie komputeryzacji tak trudno odszukać kartotekę pacjenta i potwierdzić odbytą wizytę? https://mgr.farm/aktualnosci/wlascicielka-aptek-miala-dlugi-wykorzystala-swojego-konkubenta
Mam wrażenie, że o tej sprawie jeszcze kilka razy przeczytamy. Historyjka się toczy i rozwija.
... dopóki nie ulegnie przedawnieniu... Pogadać to sobie zawsze można :)
Kobita ma niezłe plecy, normalnie powinna już dawno siedzieć !!!!!

Powiązane artykuły

W Sejmie o dyskryminacji aptek i bezprawnych działaniach hurtowni W Sejmie o dyskryminacji aptek i bezprawnych działaniach hurtowni

Podczas piątkowego posiedzenia Sejmu wiceminister zdrowia Maciej Miłkowski odpowiadał na pytania pos...

Inspektor farmaceutyczny ze strzelbą podczas kontroli w aptece? Inspektor farmaceutyczny ze strzelbą podczas kontroli w aptece?

Powstanie "policja lekowa", która będzie walczyć z nielegalnym wywozem leków... Tak przynajmniej prz...

Ważne dla aptek przepisy trafią do unijnej zamrażarki? Ważne dla aptek przepisy trafią do unijnej zamrażarki?

Ustawa, która ma usprawnić walkę z nielegalnym wywozem leków, może wkrótce trafić do unijnej zamraża...

REKLAMA

Potrzebujesz wsparcia
w znalezieniu pracownika do apteki?

Chcesz się dowiedzieć, jak możemy Ci pomóc?
Zostaw numer telefonu, skontaktujemy się z Tobą.

* Pola wymagane

Szanowni Państwo,

Pragniemy poinformować, że z dniem 25.05.2018 r. w życie weszły przepisy europejskiego rozporządzenia o ochronie danych osobowych (RODO), które nakładają na nas obowiązek dostosowania zasad świadczenia usług do nowych regulacji.

Zmianie uległy przepisy, na podstawie których przetwarzane będą dane osobowe w Serwisach prowadzonych przez farmacja.net sp. z o. o.

Zgodnie z art. 13 ust. 1 i ust. 2 Ogólnego rozporządzenia o ochronie danych z dnia 27 kwietnia 2016 r. (Dz.U.UE.L.2016.119.1) (dalej „RODO”) informujemy, iż:

  1. administratorem Pani/Pana danych osobowych jest farmacja.net spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Józefowie, adres: Piaskowa 52, 05-420 wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego prowadzonego przez Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy w Warszawie, XIV Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod numerem KRS 0000467979, REGON 146752729, NIP: 797-205-17-73 (dalej „Administrator”);
  2. Pani/Pana dane osobowe przetwarzane będą w celu:

    1. realizacji usług świadczonych przez Administratora na podstawie art. 6 ust. 1 pkt b) RODO (w celu wykonania umowy),

    2. przesyłania wiadomości marketingowych produktów i usług własnych przez Administratora na podstawie art. 6 ust. 1 pkt f) RODO (prawny interes Administratora),

    3. wysyłania informacji handlowych przez Administratora na podstawie art. 6 ust. 1 pkt a) RODO (zgoda udzielona Administratorowi przez osobę, której dane dotyczą), (jeżeli zgoda została wyrażona przez Panią/Pana),

    4. wykonywanie połączeń telefonicznych w celu marketingu bezpośredniego za pomocą urządzeń telekomunikacyjnych na podstawie art. 6 ust. 1 pkt a) RODO (zgoda udzielona Administratorowi przez osobę, której dane dotyczą), (jeżeli zgoda została wyrażona przez Panią/Pana)

  1. Odbiorcą Pani/Pana danych osobowych będą podmioty zewnętrzne przetwarzające dane w imieniu Administratora na podstawie umów powierzenia (np. hostingodawca).

  2. Pani/Pana dane osobowe będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy do Google LLC w oparciu o odpowiednie zabezpieczenia prawne, którymi są standardowe klauzule umowne ochrony danych osobowych, zatwierdzone przez Komisję Europejską.

  3. Pani/Pana dane osobowe będą przechowywane przez okres realizacji usług świadczonych przez Administratora oraz przez okres wynikający z przedawnienia roszczeń, praw konsumenta, prowadzenia księgowości czy innych uprawnień w tym zakresie;

  4. W związku z przetwarzaniem Pani/Pana danych osobowych przez Administratora, przysługują Pani/Panu określone uprawnienia:

  1. ma Pani/Pan prawo do informacji, jakie dane osobowe dotyczące Pani/Pana przetwarzane są przez Administratora oraz do otrzymania kopii tych danych (tzw. prawo dostępu). Wydanie pierwszej kopii danych jest darmowe, za kolejne Administrator może naliczyć opłatę;

  2. jeżeli przetwarzane dane staną się nieaktualne lub niekompletne (lub w inny sposób niepoprawne) ma Pani/Pan prawo zażądać ich sprostowania;

  3. w pewnych sytuacjach może Pani/Pan zwrócić się do Administratora o usunięcie swoich danych osobowych, tj. kiedy dane przestaną być potrzebne Administratorowi do celów, o których Panią/Pana informował; kiedy cofnie Pani/Pan zgodę na przetwarzanie danych (o ile Administrator nie ma prawa przetwarzać danych na innej podstawie prawnej); jeżeli do przetwarzania doszłoby niezgodnie z prawem; albo jeśli konieczność usunięcia danych wynika z obowiązku prawnego Administratora;

  4. w przypadku, gdy Pani/Pana dane osobowe przetwarzane są przez Administratora na podstawie udzielonej zgody na przetwarzanie albo w celu wykonania umowy zawartej z Administratorem, ma Pani/Pan prawo przenieść swoje dane do innego administratora;

  5. Administrator przetwarza Pani/Pana dane osobowe m.in. w celu prowadzenia działań marketingowych dotyczących jego produktów i usług. Podstawą takiego przetwarzania jest tzw. „prawnie uzasadniony interes administratora”. W przypadku takiego przetwarzania ma Pani/Pan możliwość wyrażenia sprzeciwu. W konsekwencji Administrator przestanie przetwarzać Pani/Pana dane osobowe w opisanym wyżej celu;

  6. aby przetwarzać dane w niektórych celach związanych ze swoją działalnością Administrator poprosił Pani/Pana o zgodę. Zgoda ta może być w dowolnym momencie cofnięta w wiadomości mailowej wysłanej do Administratora. Będzie to miało ten skutek, że przetwarzanie, które dokonane zostało przed cofnięciem zgody nie przestanie być zgodne z prawem, natomiast po cofnięciu zgody Administrator nie będzie przetwarzał danych w celach, dla których zgoda była wyrażona;

  7. jeśli uzna Pani/Pan, że przetwarzane dane osobowe są nieprawidłowe, przetwarzanie jest niezgodne z prawem lub Administrator nie potrzebuje już określonych danych albo kiedy wniesie Pani/Pan sprzeciw wobec przetwarzania, może Pani/Pan także zażądać, aby przez określony, potrzebny czas (np. sprawdzenia poprawności danych lub dochodzenia roszczeń) Administrator nie dokonywał na danych żadnych operacji, a jedynie je przechowywał;

  1. ma Pani/Pan prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych, gdy uzna Pani/Pan, iż przetwarzanie danych osobowych Pani/Pana dotyczących narusza przepisy RODO;

  2. Pani/Pana dane osobowe będą przetwarzane w sposób zautomatyzowany (w tym w formie profilowania), jednakże nie będzie to wywoływać wobec Pani/Pana żadnych skutków prawnych lub w podobny sposób istotnie wpływać na Pani/Pana sytuację.

  3. Profilowanie danych osobowych polega na przetwarzaniu Pani/Pana danych (również w sposób zautomatyzowany), poprzez wykorzystywanie ich do oceny niektórych informacji o Pani/Panu, w szczególności do analizy lub prognozy osobistych preferencji oraz zainteresowań.

  1. podanie przez Panią/Pana danych osobowych jest warunkiem zawarcia umowy z Administratorem. Jest Pani/Pan zobowiązana do ich podania a konsekwencją niepodania danych osobowych będzie brak możliwości świadczenia usług przez Administratora.

  2. Osobą kontaktową w sprawach ochrony danych osobowych w Farmacja.net Sp. z o. o. jest Inspektor Ochrony Danych dostępny pod adresem e-mail: iod@farmacja.net.

Instalowanie cookies itp. na Twoich urządzeniach i dostęp do tych plików.

Na naszych stronach internetowych używamy technologii, takich jak pliki cookie i podobne służących do zbierania i przetwarzania danych eksploatacyjnych w celu personalizowania udostępnianych treści i reklam oraza analizowania ruchu na naszych stronach. Te pliki cookie pomagają poprawić jakość treści reklamowych na stronach. Dzięki tym technologiom możemy zapiewnić Ci lepszą obsługę poprzez serwowanie reklam lepiej dopasowanych do Twoich preferencji.

Nasi zaufani partnerzy to:

Facebook Ireland Limited – prowadzenie kampani remarektingowych i mierzenie ich efektywności – Irlandia (EOG)

Google Ireland Limited (Google Adwords, DoubleClick Ad Exchange, DoubleClick for Publishers Small Business) – zarządzanie kampaniami reklamowymi, ich analiza i pomiary ruchu na stronach Serwisu – Irlandia (EOG)

Google Incorporated (Google Analytics, Google Cloud Platform, GSuit, Google Optimize, Google Tag Manager, Google Data Studio) – obsługa kampanii reklamowych, analizowanie ruchu na stronach Serwisu i obsługa poczty firmowej, analiza sposobu korzystania z Serwisu przez Użytkownika – USA (poza EOG)

Comvision sp. z o. o. – wysyłanie informacji marketingowych dotyczących Serwisu – Polska (EOG)

Benhauer sp. z o.o. – prowadzenie kampanii remarketingowych i mierzenie ich efektywności, e-mail Marketing – Polska (EOG)

Oświadczenie

Dostęp do zawartości serwisu mgr.farm jest możliwy dla osób uprawnionych do wystawiania recept lub osób prowadzących obrót produktami leczniczymi.

Ustawienia zaawansowane Wstecz